Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

31 października w Mogilnie i w Strzelnie młodzież tak obchodziła Halloween, że po telefonach od mieszkańców o zniszczonych drzwiach i ścianach, interweniować musiała policja.

31 października około 18:40 mieszkańcy bloków znajdujących się przy ul. Kościuszki w Mogilnie poinformowali policję, że grupka przebranych młodych ludzi obrzuciła im drzwi od mieszkań jajkami. Potem uciekli. Widok był taki - drzwi ubrudzone spływającymi jajami, żółtka ściekały też po ścianach, a skorupki spadały na wycieraczki. Podobnie było z drzwiami wejściowymi do niektórych bloków. Do tego schody na klatkach schodowych posypane zostały mąką.
Taki był efekt obchodzenia w Mogilnie przez młodzież Halloween. Grupki przebranych młodych ludzi biegały po osiedlach i domagały się słodyczy, albo będą robić psikusy. Kto odmówił, albo nie było go w domu, posesja została potraktowana jajami i mąką. Psikusy zamieniały się w zwykłe chuligańskie zachowania.
Dotarliśmy do dwóch mieszkańców, których drzwi od mieszkań zostały zaatakowane jajami. Chcieli oni pozostać anonimowi ale powiedzieli nam: - Jeśli tak ma wyglądać otwartość na inne tradycje i kultury to my bardzo dziękujemy - Nie przypominamy sobie, byśmy rzucali komuś jajkiem w drzwi, bo nie poszedł na groby albo ze święconką - dodali zaniepokojeni.
Funkcjonariusze ustalili już tożsamość nieletnich chłopców. To pięcioro uczniów klas VI-VIII jednej ze szkół podstawowych w Mogilnie. Dokumenty w tej sprawie zostały przez policję wysłane do Sądu Rejonowego w Mogilnie, po to, aby sąd rodzinny i nieletnich rozważył kwestię ich zachowania.
Kolejny tego typu przypadek miał miejsce tego samego wieczoru około 19:00 w Strzelnie na ul. ks. Antoniego Kanteckiego. Jajkami młodzież obrzuciła tam jeden z domów należący do 62-letniej mieszkanki Strzelna. Takich przypadków mogło być więcej, ale nie wszyscy mieszkańcy zdecydowali się na powiadomienie policji.
- Na takie zachowanie nie będzie przyzwolenia. „Halloween” to nie jest nasza tradycja. Wszystko sprowadza się do wymuszania - nie dasz, to my zrobimy ci psikusa. Najwyraźniej odbywa się to bez wiedzy rodziców. Młodzież przebiera się i robi co chce. Policja nie będzie tolerować aktów wandalizmu, zniszczeń, zakłócania porządku publicznego źle rozumianego i interpretowanego przez młodzież święta. Zdarzenia z udziałem nieletnich, do których doszło 31 października w Mogilnie i w Strzelnie nie powinny mieć miejsca. Wobec tych młodych osób będziemy wyciągać konsekwencje - powiedział w rozmowie z Pałukami oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Mogilnie asp. Tomasz Bartecki.
Mundurowi prowadzą postępowanie w sprawie o wykroczenie z art. 124 KW - niszczenie cudzej rzeczy. Art. 124. § 1. Kto cudzą rzecz umyślnie niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, jeżeli szkoda nie przekracza 1/4 minimalnego wynagrodzenia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
- Uszkodzenie cudzej rzeczy (akty wandalizmu) oraz zakłócanie porządku publicznego, to wykroczenia, za które odpowiedzialność mogą ponieść osoby nieletnie a ich opiekunowie skutki finansowe - dodaje asp. Bartecki.

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1448 (46/2019)

Reklama na stronie

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.