Koparka wyciąga szlam z brzyduli z kierunku od strony ul. Hallera   fot. Marek Holak

Ostatni raz rów biegnący przez park miejski, wzdłuż placu zabaw dla dzieci, marketu i potem wzdłuż ulicy Wodnej czyszczony był trzy lata temu.

REKLAMA

Ponad dwa tygodnie temu, podczas komisji Rady Miejskiej w Mogilnie w poniedziałek 20 czerwca, o wyglądzie śmierdzącego rowu, biegnącego od strony amfiteatru i skręcającego wzdluż ul. Wodnej aż do plant i przepustem pod planatami do jeziora mogileńskiego mówił radny Przemysław Majcherkiewicz. Chcial tam zaprowadzić burmistrza Leszka Duszyńskiego, by pokazać mu obecny stan rowu, nazywanego pospolicie przez mieszkańców Mogilna - brzydulą.

Od dłuższego czasu utrzymuje się tam podwyższony stan śmierdzącej wody, a właściwie ścieków z pływającymi po powierzchni wody osadami z dna rowu. Woda w rowie wygląda tak, jakby ktoś tam rozlał mleko. Im cieplejsze dni, tym rów bardziej śmierdzii i na pewno nie jest wizytówką parku miejskiego. O brzyduli mówił także radny Waldemar Krystkowiak, pytając, czy ktoś tam w ogóle czyści przepusty pod plantami, czy są one drożne, itp. Właściwie taki stan rowu z mniejszym lub większym natężeniem smrodu trwa od kilkudziesięciu lat.

 

Cały wybrany szlam z brzyduli został wyrzucony na brzeg rowu. Ma przeschnąć i wtedy zostanie wywieziony. fot. Marek Holak

 

Po ponad dwóch tygodniach od wniosków składanych przez radnych, we wtorek 5 lipca rozpoczęto czyszczenie rowu. Prace wykonuje firma Ecoroad z Sikorowa (powiat inowrocławski) z pomocą spółki wodnej MPGK z Mogilna. Szlam na calej długości brzyduli przy pomocy koparki wyciągany jest na pobocze rowu. Pracownicy powiedzieli nam, że przy tak ciepłej pogodzie, szlam szybko obeschnie i w najbliższych dniach zostanie uprzątnięty i wywieziony. Twierdzili, że nie ma lepszej metody na wywiezienie pozostałości po szlamie. Część wody z rowu była również wypompowywana.

 

Czyszczenie rowu przy przepuście, który dalej prowadzi pod plantami w kierunku jeziora fot. Marek Holak

 

Na razie przepust pod przejściem w kierunku za amfiteatrem i do rzeki Panny został zatkany workami z piaskiem. Zostanie otwarty dopiero wtedy, gdy rów zostanie dokładnie wyczyszczony.

Do tematu wrócimy już jutro, w środę 6 lipca.

Marek Holak, 5 VII 2022

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.