Mieszkańcy, którzy przybyli na zebranie, aktywnie w nim uczestniczyli składając wiele wniosków co do funkcjonowania osiedla i jego infrastruktury fot. Marek Holak

Mieszkańcy przedstawili także wiele bolączek związanych z funkcjonowaniem osiedla. Mówili o: planowanym wycięciu kilkudziesięciu drzew przy ul. Padniewskiej pod ścieżkę rowerową; o remoncie ul. Przemysłowej; o planach ratusza budowy tzw. obwodnicy północnej miasta; o potrzebie budowy parkingu przy ul. Piastowskiej oraz o potrzebie zagospodarowania terenu zielonego - płuc osiedla zachodniego.

 Miasto Mogilno podzielone jest na cztery osiedla, z przyporządkowanymi do każdego osiedla ulicami. Podobnie, jak w poprzednich latach radni mogileńscy wyrazili zgodę na utworzenie w 2023 roku funduszu osiedlowego, na wzór funduszu sołeckiego tworzonego w sołectwach gminy Mogilno. Ilość pieniędzy, jaki dostają sołectwa zależy od liczby mieszkańców. W przypadku mogileńskich osiedli, każde z nich ma do wykorzystania w 2023 roku równą kwotę 25.000 złotych.

REKLAMA

TAK PODZIELILI FUNDUSZ

W piątek, 26 sierpnia odbyło się zebranie mieszkańców osiedla nr 4, czyli osiedla obejmującego całą zachodnią część Mogilna, zarówno przemysłową jak i mieszkalną. Szef osiedla Marian Wegner mówił, że zaprosił burmistrza na zebranie, ale nikt z ratusza nie przyszedł. Wiceburmistrz Jarosław Ciesielski wyjaśnił reporterowi Pałuk, że burmistrz miał pilny wyjazd do Bydgoszczy, a on zajmował się sprawami gminy nagromadzonymi po okresie urlopowym.

Mieszkańcy jednogłośnie zdecydowali, by za kwotę 25.000 zł wykonać następujące prace (inwestycje) na osiedlu:

* 10.000 zł - stworzenie parku kieszonkowego na styku ul. Paderewskiego i ul. Konopnickiej;

* 9.000 zł - sadzenie drzew na osiedlowej łące (parku), połączone z festynem dla wszystkich mieszkańców osiedla;

* 3.000 zł - zakup na plac zabaw przy boisku orlik dodatkowego urządzenia o nazwie pająk.

Razem te wydatki dają kwotę 22.000 zł. Mieszkańcy postanowili kwotę 3.000 zł pozostawić jako rezerwową. Radny z osiedla Przemysław Majcherkiewicz był za tym, by 3.000 zł dołożyć jeszcze do akcji sadzenia drzew. Inni mieszkańcy proponowali ironicznie, by może 3.000 zł dołożyć gminie do remontu fontanny w parku miejskim, skoro ten remont ciągnie się ślamazarnie już tyle miesięcy. Ostatecznie kwota została w osiedlowej rezerwie.

 

fot. Marek Holak

 

PAJĄK NA PLAC ZABAW

Ewa Nogajczyk zaproponowała, by na plac zabaw przy boisku orlik kupić dodatkowe urządzenie dla najmłodszych mieszkańców osiedla, tzw. pająk. Zaproponowała 3.000 zł, zebrani mieli nadzieję, że spółka gminna Mogilno Sport, która zarządza tym terenem dorzuci się także finansowo do tego zakupu.

Szef osiedla Marian Wegner zauważył, że trzeba uważać z dokupywaniem kolejnych urządzeń na plac zabaw, tak by dzieci miały otwarty teren na wybieganie się, by całego placu nie zastawić w przyszłości urządzeniami.

PARK KIESZONKOWY

Propozycję ulokowania parku na styku ul. Paderewskiego (biegnie wzdłuż ogrodu działkowego) oraz ul. Konopnickiej zaproponował radny z osiedla Robert Przepiórka. To jest fragment terenu zielonego w formie klina, dalej znajduje się żłobek i przedszkole. Miałyby tam się znaleźć: ławki, stoliki, oświetlenie. Jak ostatecznie zrealizowany zostanie ten pomysł, zobaczymy w najbliższych miesiącach. Radnemu chodziło o to, by druga część osiedla przeciętego działkami, miała także takie miejsce, gdzie można się spotkać, usiąść, odpocząć, zrelaksować. Tomasz Olejnik uważał za to, że jest to osiedle domków jednorodzinnych i każdy ma przy domku ogródek, w którym spędza czas. Mieszkaniec miał wątpliwości, czy taki park kieszonkowy będzie miał zainteresowanie.

Mieszkanki ul. Konopnickiej pytały, jak będzie przebiegała ścieżka rowerowa w ulicy. Czy pobiegnie od strony przedszkola, czy od strony domków jednorodzinnych. W tej chwili inwestycja jest na etapie przygotowywania projekt technicznego ścieżki. Wiadomo jedynie tyle, że poprowadzona zostanie na odcinku od ul. Kilińskiego, prawdopodobnie aż do figury stojącej stojącej na skrzyżowaniu drogi do lasu Baba i na Szerzawy. Na jednej z poprzednich sesji Rady Miejskiej, dyrektor Arkadiusz Grobelski tłumaczył, że ścieżka nie będzie poprowadzona od przejścia przez tory ul. Konopnickiej, pod wiaduktem i będzie rozpoczynać się dopiero na styku z ul. Kilińskiego.

 

W tym miejscu znajdzie się w przyszłym roku park kieszonkowy fot. Marek Holak

 

ZIELONA ŁĄKA

Na terenie osiedla znajduje się ogromny zielony teren (łąka), który prowadzi od ul. Kilińskiego (na wysokości zjazdu z wiaduktu kolejowego), aż do styku ul. Padniewskiej i ul. Kausa. Można powiedzieć, że Mogilno ma w tej chwili dwa ogromne zielone płuca: park miejski położony w samym centrum miasta i właśnie ten teren zielony w zachodniej dzielnicy. Co ciekawe, obszarowo zielony teren jest większy od parku miejskiego. Jest jednak w żaden sposób niezagospodarowany. W dniu dzisiejszym nie służy właściwie żadnej rekreacji i wypoczynkowi mieszkańców. Jest za to ulubionym miejscem spacerów mieszkańców z pieskami. Od pewnego czasu, w części terenu przy ul. Padniewskiej i ul. Kausa regularnie rozkłada się także cyrk.

Mieszkańcy zaproponowali, by w kwietniu zorganizować festyn i posadzić drzewa w części parku, od zjazdu z wiaduktu do zbiornika na gromadzenie wody. Wielokrotnie podczas komisji czy sesji Rady Miejskiej o potrzebie sadzenia drzew na łące mówił radny Majcherkiewicz i zgłaszał konkretne propozycje. Przechodziły one jednak bez echa. Na zebraniu padały takie głosy, że burmistrz może się nie zgodzić na zagospodarowywanie w ten sposób tego terenu zielonego.

- Ale nie może jeden człowiek decydować o wszystkim. To po co my jesteśmy? - Przemysław Majcherkiewicz zwracał się do uczestników zebrania.

DRZEWA DO WYCIĘCIA

W kontekście akcji sadzenia drzew na terenie zielonym, dwie mieszkanki zwróciły uwagę, że już niedługo zostanie wyciętych wiele drzew (głównie lipy) przy przebiegającej obok ul. Padniewskiej (droga powiatowa). Ulica będzie remontowana, a w miejscu wyciętych drzew ma zostać poprowadzona ścieżka rowerowa. Zebrani utrzymywali, że w tej sprawie niewiele już można zrobić, ponieważ jest gotowy projekt na przebudowę ul. Padniewskiej, jest rządowe dofinansowanie i za kilka tygodni Starostwo Powiatowe ogłasza przetarg na inwestycję.

 

fot. Marek Holak

 

DWA CHODNIKI I PRZEPUST

Wiele miejsca poświęcono także remontowi ul. Przemysłowej. Przemysław Majcherkiewicz zwracał uwagę na niepotrzebny wydatek rzędu gdzieś kilkuset tysięcy złotych na budowę drugiego chodnika przy ulicy. Zdaniem radnego, przy tej ulicy powinien być tylko jeden chodnik i ścieżka rowerowa. Pomimo, że wielokrotnie o tym mówił na komisjach i sesjach, projektanci i tak zaplanowali chodniki po obu stronach i ścieżkę rowerową.

Druga sprawą, o której radny też wielokrotnie mówił jest przebudowa przy okazji remontu ulicy, biegnącego pod nim przepustu. Dla funkcjonowania osiedla jest to bardzo ważne, gdyż tamtędy do jeziora odprowadzane są nadmierne ilości wody opadowej. W poprzednich latach, osiedle i posesje mieszkańców często były zalewane właśnie przez źle funkcjonujący system odprowadzania wody. deszczowej. Ostatecznie w projekcie nie ma remontu przepustu. Jednak na jednej z sesji, urzędnicy gminni zapewniali, że przy okazji remontu zostanie sprawdzony jego stan techniczny.

PARKING NA ULICY PIASTOWSKIEJ

Mieszkaniec ul. Piastowskiej Krzysztof Batkowski zgłaszał problem braku miejsc parkingowych przy ulicy, na odcinku od ul. Leśnej do ogródków działkowych. Jego zdaniem na końcu ul. Piastowskiej panuje totalny bałagan z parkowaniem aut, zostawiają je tam działkowcy, często jak popadnie, jest duży ruch samochodowy i tym samym stwarza to zagrożenie dla dzieci i osób korzystających z ulicy. Jego zdaniem budowa parkingu rozwiązałaby i uporządkowała parkowanie w tej części osiedla.

 

Mieszkaniec Krzysztof Batkowski chciałby, aby w tej części ul. Piastowskiej powstał po lewej stronie parking, tak by auta nie parkowały na ulicy fot. Marek Holak

 

PÓŁNOCNA OBWODNICA MIASTA

Rozmawiano także o pomyśle budowy tzw. obwodnicy północnej, która w dużym stopniu prowadziłaby przez osiedle zachodnie. Według pomysłu (nie ma na razie projektu) burmistrza Leszka Duszyńskiego, przebiegałaby ona za ośrodkiem w Szerzawach i przez rzekę Pannę wychodziła w okolicy ul. Zbożowej na drogę wojewódzką, prowadzącą z Mogilna do Wiecanowa. Natomiast na osiedlu zachodnim, prowadziłaby z ul. Konopnickiej przez osiedle domków jednorodzinnych do ul. Paderewskiego i stamtąd na ul. 17 Maja do ul. Padniewskiej.

Zebrani sceptycznie byli nastawieni do takiego rozwiązania, gdyż z jednej strony powodowałoby to duży ruch i hałas na spokojnym dziś osiedlu. Poza tym, co podkreślał radny Majcherkiewicz jazda tirów krętymi drogami musiałby by powodować zmniejszenie na przykład powierzchni ogrodu działkowego o kilka metrów, by możliwe stało się w ogóle skręcenie na przykład z ul. Paderewskiego na ul. 17 Maja.

Marek Holak, 1 IX 2022

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.