Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Zdaniem mieszkańców droga Proszyska - Nowa Wieś jest najgorszą w powiecie mogileńskim. Apelują o jej generalny remont, a nie kolejne łatanie na niej dziur. fot. Magdalena Lachowicz

Starosta Tomasz Krzesiński mówi, że powiat wie o tragicznym stanie drogi Nowa Wieś - Proszyska. Jej remont nie odbędzie się jednak szybciej, niż w przyszłym roku. "Chcemy zrobić tą drogę kompleksowo, tym bardziej, że jest to jedna z głównych dróg dojazdowych do Przyjezierza i jest w najgorszym stanie" - powiedział nam starosta.

Po naszych publikacjach o zniszczonych, wymagających pilnej naprawy drogach na terenie powiatu mogileńskiego, wciąż dostajemy nowe sygnały od naszych czytelników.

Tym razem jeden z mieszkańców Wronowych zwrócił się do nas z prośbą o interwencję w sprawie tragicznego stanu odcinka drogi powiatowej od Nowej Wsi do Proszysk. Droga jest łącznikiem między Nową Wsią a drogą krajową nr 25 w Proszyskach. Tą drogą jeżdżą nie tylko mieszkańcy Wronowych, Proszysk, czy Nowej Wsi, ale wszyscy udający się na przykład z Jezior Wielkich czy Konina do ośrodka wypoczynkowego w Przyjezierzu. Tę drogę musi pokonać również autobus szkolny wożący dzieci do Szkoły Podstawowej w Wójcinie, a mieszkańcy Nowej Wsi tą drogą dojeżdżają też do Urzędu Gminy w Jeziorach Wielkich.

REKLAMA

Urzędnicy o problemie wiedzą, ale na poważniejsze remonty każą czekać. A tutaj na dziurawej drodze kierowcy tracą nie tylko nerwy, ale często też niszczą kompletnie opony i felgi oraz uszkadzają zawieszenia w swoich samochodach. Okoliczni mieszkańcy o tej drodze mówią droga wstydu i zastanawiają się czy powiat o niej  w ogóle zapomniał.

- Na drodze są liczne dziury i koleiny, a z racji słabego stanu technicznego po opadach i mrozach tworzą się wciąż nowe i głębsze. Przejazd tą drogą wymaga nadzwyczajnej ostrożności i naraża pojazdy na uszkodzenia zawieszenia i podwozia. Takich awarii jest coraz więcej, a nawierzchnia drogi praktycznie się rozsypuje na naszych oczach. Są tam dziury i koleiny, a pobocze kruszeje. Łatanie dziur już nic nie daje, bo problem powraca. Tutaj potrzebna jest całkowita przebudowa tej drogi - usłyszeliśmy. Nasz rozmówca pytał również, czy w momencie uszkodzenia felg w samochodzie po wjechaniu w dziurę, czy urwanych zderzaków, ma dochodzić roszczeń w powiecie? Apeluje jednocześnie, aby nie był to kolejny doraźny remont drogi polegający na łataniu dziur, ponieważ, jak twierdzi, od lat ta metoda się nie sprawdza. - Tylko marnowane są środki finansowe na te bezsensowne krótkotrwałe prace interwencyjne na tej drodze - dodał.

Starosta mogileński Tomasz Krzesiński powiedział nam, że powiat mogileński miał zabezpieczone środki finansowe na remonty dróg powiatowych. Jednak nikt nie spodziewał się aż tak galopujących wzrostów cen na materiały budowlane i w budżecie powiatu zabrakło pieniędzy na wszystkie tego typu inwestycje. Jednak zapewnił, że powiat poważnie myśli o remoncie drogi Nowa Wieś - Proszyska, która jest w tragicznym stanie. Jednak jej remont nie odbędzie się szybciej niż w przyszłym roku. - Chcemy zrobić tą drogę kompleksowo, tym bardziej, że jest to jedna z głównych dróg dojazdowych do Przyjezierza i jest w najgorszym stanie - powiedział nam starosta.

 

Droga Proszyska - Nowa Wieś już tyle razy była łatana na różne sposoby, że wymaga teraz tylko kompleksowego kapitalnego remontu fot. Paweł Lachowicz

 

Magdalena Lachowicz, 7 VI 2022

Reklama na stronie

Na drogach: artykuły sponsorowane

loading...
Sponsorowane: Na drogach

Więcej: Na drogach

loading...
Więcej: Na drogach

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.