Poszukiwania drugiego zaginionego mężczyzny trwały do soboty, 21 sierpnia, do wieczornych godzin fot. Paweł Lachowicz

W niedzielę, 22 sierpnia odnalezione zostało ciało drugiego z mężczyzn, Jakuba Sz. We wczesnych godzinach rannych ciało martwego syna dryfujące na jeziorze odnalazł ojciec zaginionego.

W środę, 18 sierpnia służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wywróconej łodzi na Jeziorze Pakoskim w Rzadkwinie (gm. Strzelno). Padły podejrzenia, że w jeziorze mogły utopić się dwie osoby. Natychmiast podjęto akcję ratowniczą (pisaliśmy o tym wydarzeniu w papierowym wydaniu naszej gazety 19 sierpnia).
Przypomnijmy, że wieczorem 17 sierpnia dwaj mieszkańcy Rzadkwina: Kacper K. i Jakub Sz., wypłynęli z siecią na Jezioro Pakoskie na połów ryb. Nie wrócili do domów na noc. Następnego dnia, w środę 18 sierpnia, w trzcinach znaleziono wywróconą łódź. Zaalarmowane zostały służby ratownicze. Łódź przewrócił prawdopodobnie silny wiatr, który występował od kilku dni.

Oficer prasowy KPP w Mogilnie st. asp. Tomasz Bartecki poinformował, że dyżurny KPP otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że 31-letni mieszkaniec Rzadkwina wypłynął łodzią na połów ryb 17 sierpnia prawdopodobnie po godzinie 20:00. Mężczyzna przez kilka następnych godzin nie nawiązał kontaktu z rodziną. Zaniepokojony brat 31-latka powiadomił policjantów o tej sprawie. Przybyli funkcjonariusze w oparciu o relacje świadków potwierdzili, że na jeziorze unosi się wywrócona łódź. Ponadto na brzegu znaleziono rzeczy osobiste - m.in. elementy garderoby.

REKLAMA
Zatrudnimy montera

Wezwane na miejsce służby ratunkowe rozpoczęły poszukiwania, przeczesując brzeg i dno jeziora. Akcja była utrudniona ze względu na warunki atmosferyczne i duże fale na jeziorze. Podczas poszukiwań zabezpieczono wyłowioną z wody sieć rybacką z kilkoma rybami oraz parę sportowych butów, prawdopodobnie należących do zaginionych. Na jezioro wypłynęły łodziami strażacy z PSP w Mogilnie, KW PSP w Toruniu oraz OSP w Strzelnie i Gębicach, grupa wodno-nurkowa z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy oraz zespół mobilny z łodzią ratowniczą i sonarem wraz z obsadą ratowników wodnych z Nadgoplańskiego WOPR w Kruszwicy. Później do pomocy w prowadzonych działaniach zadysponowano też grupę wodno-nurkową z WOPR z Włocławka i Usługi Ratownicze Jerzego Prussaka z Mogilna. Na miejscu pracowali też funkcjonariusze policji z Mogilna, Strzelna i Jezior Wielkich. W działaniach wykorzystano 4 łodzie, 3 sonary oraz policyjny dron z KPP w Radziejowie. Użycie drona zostało później przerwane z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne. Łącznie do poszukiwań zaangażowano 45 osób. Około 13.40 odnaleziono w jeziorze ciało Kacpra K. W momencie oddawania numeru gazety do druku poszukiwania drugiego mieszkańca Rzadkwina wciąż trwały. Dodatkowo przeszukano staw znajdujący się blisko jeziora oraz ratownicy z grupy wodno nurkowej WOPR Włocławek przeszukali miejsca w jeziorze wskazane przez sonar. Okazało się jednak, że w tym miejscu są pozostałości konarów drzew, co zaburzało obraz poszukiwań. Ostatecznie poszukiwania, do których włączyli się też rodzina, sąsiedzi i mieszkańcy gminy trwała do soboty, 21 sierpnia.

W niedzielę, 22 sierpnia odnalezione zostało ciało drugiego z mężczyzn, Jakuba Sz. We wczesnych godzinach rannych ciało martwego syna dryfujące na jeziorze odnalazł ojciec zaginionego.

Paweł Lachowicz, 22 VIII 2021

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.