Święcenie pokarmów to tradycja celebrowana w naszym kraju od wieków   fot. Justyna Kulpińska

Zgodnie z rozporządzeniem Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka na terenie archidiecezji gnieźnieńskiej, w czasie stanu epidemii, tradycyjne błogosławieństwo wielkanocnych pokarmów odbędzie się, jednak wyłącznie przy kościołach i na otwartym terenie.

W Wielką Sobotę wierni przynoszą do kościołów przybrane bukszpanem koszyczki, w których powinien znaleźć się, m.in. cukrowy baranek z czerwoną chorągwią (symbol zwycięstwa Chrystusa), jaja (zapowiedź nowego początku i odradzającego się życia), kiełbasa (zapewnia płodność, zdrowie i dostatek), chrzan (symbolizuje siłę fizyczną i dobre zdrowie), sól (chroniąca przed zepsuciem) oraz chleb (ciało Chrystusa).

W tym roku tradycyjne błogosławieństwo pokarmów księża będą mogli zorganizować tylko na zewnątrz, z zachowaniem norm sanitarnych. - Niech uczestniczą w nim tylko przedstawiciele rodzin - apeluje w rozporządzeniu arcybiskup Wojciech Polak. Rozporządzenie bierze też pod uwagę alternatywę. - Jeżeli takiego błogosławieństwa nie będzie można zorganizować lub wierni nie zdecydują się w nim uczestniczyć, bardzo zachęcam do tego, aby przed śniadaniem wielkanocnym w gronie rodzinnym uroczyście pobłogosławić pokarmy. Niech dokona tego ojciec rodziny lub inna osoba - zachęca Wojciech Polak.

Justyna Kulpińska, 27 III 2021

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.