W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Prezes Katarzyna Jórga i członek zarządu Zygmunt Kalinowski odnośnie sytuacji w „Światowidzie” nie mieli sobie nic do zarzucenia fot. Roman Wolek

Trudno spodziewać się kompromisu między przedstawicielami gmin a zarządem stowarzyszenia Światowid. Część sporów prawdopodobnie rozstrzygać będzie sąd.

DO PROKURATURY
Sytuacja związana z działalnością stowarzyszenia Światowid była najgorętszym punktem obrad sesji Rady Miejskiej w Trzemesznie
26 września. Przypomnijmy, że sprawa ta w ostatnim czasie wzbudza wiele kontrowersji. Światowid jest lokalną grupą działania. Jest członkiem tworzącym trzy spółdzielnie socjalne: Domowe przysmaki, Pomocnik od zaraz oraz Razem być i do niedawna zajmował się ich obsługą finansową. Spółdzielnia Razem być prowadzi przedszkole i żłobek w Wymysłowie (gm. Trzemeszno) w budynku gminnym po byłej szkole podstawowej. W czerwcu gminy: Trzemeszno, Orchowo, Czerniejewo, Niechanowo i Witkowo, czyli członkowie zwyczajni stowarzyszenia, informowały prokuraturę o podejrzeniu nieprawidłowości finansowych w Światowidzie. Sprawa jest w toku.
BEZ DOKUMENTÓW I WYPŁAT
7 sierpnia odbyły się walne zgromadzenia członków trzech spółdzielni socjalnych. Dotychczasowe zarządy spółdzielni zrezygnowały z dalszego pełnienia swoich funkcji. Prezes stowarzyszenia Światowid Katarzyna Jórga zrezygnowała z funkcji prezesa prowadzącej w Wymysłowie przedszkole i żłobek spółdzielni Razem Być. Na nowego prezesa wybrany został Mirosław Świerkot, pracownik trzemeszeńskiego ratusza. Jednak ustępująca prezes uznała, że w zebraniu uczestniczą przedstawiciele nieuprawnionych gmin i opuściła obrady. Od tamtej pory prezes Światowida podważa legalność nowo wybranych władz trzech spółdzielni. Odmawia także wydania dokumentacji związanej z ich działalnością. Utrudnia to prowadzenie działalności spółdzielni. Np. powstały opóźnienia w przekazywaniu wypłat dla pracowników przedszkola i żłobka.
Nowe władze spółdzielni w praktyce nie mogą działać, gdyż nie mają dostępu do dokumentacji. Dodatkowo ZUS zablokował konto spółdzielni Razem Być w związku z zaległościami.
NIE ICH WINA
Gośćmi obrad sesji byli przedstawiciele zarządu Światowida Katarzyna Jórga i Zygmunt Kalinowski. Odnosili się oni do obecnej sytuacji stowarzyszenia, jak i do tego, co było mówione na ten temat tydzień wcześniej na wspólnym posiedzeniu komisji.
Zygmunt Kalinowski nie ukrywając emocji odpierał zarzuty związane z działalnością Światowida. Jak tłumaczył, padło sformułowanie, że filarami stowarzyszenia są gminy. Ale płacą jedynie 10.000 zł składki rocznie, czyli średnio 0,5 zł na mieszkańca, a on jako członek stowarzyszenia płaci 100 zł. Komentował, iż problem pojawił się w sytuacji, kiedy po całej Polsce zaczęły krążyć informacje które znalazły się w projekcie jednego pozwu do sądu.
- Nie wiem, może do ONZ też zostały wysłane takie informacje - ironizował Zygmunt Kalinowski, precyzując iż sprawa dotyczy remontu budynku przedszkola i żłobka w Wymysłowie oraz sporu w sprawie zapłaty za tę inwestycję wykonawcy prac. Opowiadał, że konsekwencją tego było to, iż burmistrzowie z 5 gmin zdecydowali się na zlecenie kontroli w Światowidzie. Później była eskalacja konfliktu i ogromnej niechęci kilku osób. Następnie było zawiadomienie do prokuratury a w konsekwencji różne kontrole.
BĘDĄ WALCZYĆ
- Od tego momentu musieliśmy udowadniać, że nie jesteśmy wielbłądami - tłumaczył członek zarządu Światowida. Szczególnie krytykował działanie Łukasza Schefssa, wiceburmistrza Witkowa. Podkreślał, że nie było podstaw prawnych, żeby wydać dokumentację trzech spółdzielni.
- Proszę państwa, będziemy walczyć dla zasady. Bo wierzymy, że w tym kraju jest prawo, które należy przestrzegać -zapewniał Zygmunt Kalinowski. Przyznał, że dzień przed sesją pojawił się wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym dotyczący nowego zarządu spółdzielni Razem Być. Zapewnił, że nie będą kontestować wyroku KRS, ale zaskarżyli już tę decyzję do sądu.
UMOWA NA POŻYCZKĘ
Przy okazji dyskusji na światło dzienne wyszła także sprawa pożyczki w wysokości 150.000 zł zaciągniętej u jednej z mieszkanek gminy Trzemeszno. Katarzyna Jórga tłumaczyła, że 22 grudnia 2017 r. podpisała umowę pożyczki w imieniu spółdzielni socjalnej Razem Być. Przyznała iż jej błędem było to, że nie miała czasu na to, żeby skonsultować to z wszystkimi, i żeby podpisać ją z więcej niż jednym członkiem zarządu. Więc podpisała ją samodzielnie. Ale nie żałuje tej decyzji i zrobiłaby to ponownie, bo gdyby nie podpisała tej pożyczki i nie zrobiła szybkich zakupów oraz szybko nie wynajęłaby firmy, to straciłaby dotację na budowę żłobka.
- Nie mielibyście państwo żłobka, gdybym ja nie podpisała tej pożyczki -wyjaśniała prezes Jórga, dodając iż słyszała propozycje, że gmina mogłaby wypowiedzieć umowę i przejąć przedszkole w Wymysłowie. Ostrzegła jednak, że jeśli tak by się stało, to spółdzielnia socjalna będzie musiała obliczyć wysokość dóbr włożonych w budynek i zażądać poniesionych nakładów inwestycyjnych. Podkreślała, że to gminy są odpowiedzialne za doprowadzenie do pata organizacyjnego.
- Po co blokować dokumenty w kontenerach? Ludzie, przecież to jest śmieszne - komentowała Katarzyna Jórga.Opowiadała, że gdy miała przekazać część dokumentacji i była umówiona na spotkanie z wiceburmistrzem Dariuszem Jankowskim, to okazało się, że na spotkanie przybyli wszyscy burmistrzowie i wójtowie z gmin wchodzących w skład stowarzyszenia i był kolejny atak na jej osobę.
- Ja jedna i inkwizycja w postaci panów w garniturach. Bo ja powoli zaczynam się tak czuć na tych spotkaniach. Proszę mi wierzyć, że ja się czuję jak czarownica - mówiła prezes Światowida.
METODA KALEGO
Radny Tadeusz Pawlak dopytywał, czy Katarzyna Jórga złamała prawo, gdy podpisywała wzięcie pożyczki. Prezes odpowiedziała, że nie, bo pożyczka była wzięta w dobrej wierze.
Radny Pawlak podkreślał, że przecież nie było podpisu drugiego członka zarządu, więc było to złamanie prawa. Jednak prezes Światowida tłumaczyła, że brak podpisu drugiego członka zarządu jest tylko kwestią formalną i nie jest złamaniem prawa. Radziła więc, żeby oddać sprawę do sądu i niech sąd to rozstrzygnie, czy złamała prawo.
Tadeusz Pawlak dziwił się, bo wcześniej prezes podkreślała w swojej wypowiedzi, że przestrzeganie prawa jest dla niej nadrzędne.
- To pani wyznaje metodę Kalego. Jeżeli Kali ukraść, to jest dobrze. Ale jeżeli Kalemu ukraść, to jest źle - komentował radny.
Burmistrz Krzysztof Dereziński tłumaczył, że gminie najbardziej zależy na tym by funkcjonowała spółdzielnia Razem Być. Zaznaczył, iż pożyczka od osoby fizycznej go bulwersuje, bo była ona podpisana jednoosobowo a powinna być dwuosobowo, mimo iż prezes Jórga twierdzi, że ta pożyczka zostanie spłacona.
- No nie do końca wiem w jaki sposób, bo według mnie jest ona nieskutecznie podpisana i na pewno zarząd nowy tej pożyczki nie będzie spłacał, bo nie bierze za nią odpowiedzialności - wyjaśniał burmistrz.
NIE NASZ PROBLEM
Wpis obecnego zarządu do KRS oznacza, że walne zebrania były przeprowadzone legalnie i dokonano wtedy legalnie wyboru władz, podkreślał wiceburmistrz Dariusz Jankowski i  apelował, aby Światowid był partnerem w rozwiązywaniu problemów i uszanował gminy.
Zygmunt Kalinowski zabierając na koniec dyskusji głos, zaznaczył, aby potraktowano to jako podsumowanie ich wizyty na sesji. Komentował, że jest mu przykro.
- Co nas obchodzi problem gminy? My odpowiadamy prawnie za majątek stowarzyszenia a pan nam mówi, uszanujcie gminy. A my przyjechaliśmy tu po to żeby państwu pomóc. I co się dowiaduję. Że burmistrz jest małym chłopcem -mówił członek zarządu Światowida.
Nieco później przedłużającą się dyskusję na ten temat przerwał przewodniczący Rady Miejskiej Sławomir Peno.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1389 (39/2018)

Sklep