Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

[Archiwum] Na sygnale

Po zasięgnięciu opinii biegłych z dziedziny pożarnictwa i ochrony środowiska prokurator podjął decyzję o postawieniu zarzutów jednej z osób związanych ze spółką Multikarbon. - Opinia biegłego nie daje nam jednoznacznego wniosku, że doszło do pożaru na skutek składowania, ale do niebezpieczeństwa pożaru doszło - podkreśla rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska.

Według dokumentów odpady komunalne, które trafiły z Włoch do Marcinkowa, miały trafić do jednej z firm w Świeciu. Ta jednak nie wiedziała nic o przewiezionych odpadach. Prokuratura informuje, że dokumenty dotyczące odbiorcy odpadów zawierały nieprawdziwe informacje.

Jak to możliwe, by Maciej K. mógł swobodnie działać przez okres dwóch lat (proceder dotyczy 364 spraw) i nie wzbudziło to niczyich podejrzeń? W audycie czytamy: Przełożeni i koledzy darzyli opisywaną osobę zaufaniem, u którego podstaw leżała wysoka jakość merytoryczna, jaką się wykazywał. Nie stwierdzono także wystąpienia sygnałów ostrzegawczych, takich jak np. nieuzasadniona wysokością zarobków zmiana stylu życia, szastanie pieniędzmi itp.

Ciało 36-letniego Krzysztofa G. znalazł jeden z lekarzy, a 56-letniego Marka J. pielęgniarka. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji. Niewykluczone jednak, że do zgonów doszło wskutek zatrucia alkoholem.

Ktoś próbował odpady komunalne wywieźć z Marcinkowa prawdopodobnie do Pakości. Według przepisów odpady muszą jednak trafić do kraju, z którego pochodzą i tam zostać zutylizowane - w tym przypadku są to Włochy. Ktoś chciał tu uniknąć kosztów transportu.

Osoby bezdomne, koczujące na szpitalnych korytarzach i schodach do piwnicy, stają się coraz bardziej uciążliwe dla pracowników lecznicy i pacjentów. Zdarzają się przypadki, że stwarzają zagrożenie, bo piją alkohol, wszczynają awantury i załatwiają swoje potrzeby przy Izbie Przyjęć.

Audyt w wydziale komunikacji został przeprowadzony przez audytora wewnętrznego Marcina Fydrycha, naczelnika tego wydziału Barbarę Sitarz oraz inspektorkę z wydziału finansowego Agnieszkę Maciążek.

Starosta mogileński Bartosz Nowacki powiadomił Prokuraturę Rejonową o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego już pracownika wydziału komunikacji Starostwa Powiatowego Macieja K. Tego samego dnia został on dyscyplinarnie zwolniony z pracy. Proceder trwał około 2 lata, a za wydawanie tablic rejestracyjnych były pracownik mógł prawdopodobnie przywłaszczyć nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Po piśmie kujawsko-pomorskiego wojewody Michała Bogdanowicza oraz po dokonaniu analizy zebranych przez policję materiałów, Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy podjęła decyzję o rozpoznaniu sprawy zlecenia przez Starostwo Powiatowe w Mogilnie próby zasypania dołów z chemikaliami na polu rolnika Pawła Mikołajczyka w ramach odrębnego postępowania.

Wszystko wskazuje na to, że po takim wyroku w razie zwycięstwa w najbliższą niedzielę w II turze wyborów, Krzysztof Dereziński będzie mógł nadal pełnić funkcję burmistrza.

Promile - DK

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.