Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Przednia zabawa trwała do późnych godzin nocnych fot. Paweł Lachowicz

Nie słabnie zainteresowanie coroczną biesiadą organizowaną przez GOKiR w Jeziorach Wielkich. Już w pierwszych dniach po ogłoszeniu terminu imprezy wszystkie bilety były wyprzedane.

W jeziorańskim ośrodku kultury, tradycyjnie w ostatnią sobotę karnawału, która w tym roku przypada 2 marca odbyło się już po raz 23. Spotkanie z Piosenką Biesiadną. Gospodarzem i pomysłodawcą imprezy jest Gminny Ośrodek Kultury i Rekreacji w Jeziorach Wielkich. Spotkanie jest galą piosenki, w której bierze udział społeczeństwo gminy Jeziora Wielkie w przedziale wiekowym od 18 do 100 lat. Dotychczas z uczestnictwa w biesiadzie korzysta wielu mieszkańców i sympatyków gminy bez względu na wiek. Pomimo że biesiada organizowana była od zawsze z myślą o mieszkańcach gminy, od kilku lat uczestniczą w niej też mieszkańcy okolicznych gmin Inowrocławia, czy też Strzelna. Z chwilą przystąpienia do organizacji  biesiad zakładano, że będzie ona zorganizowana na 80 osób. Jednak chętnych było o wielu więcej i nie dali oni odporu organizatorom. W związku z tym tegoroczna biesiada zgromadziła wielu ludzi, w różnym wieku, w sumie w jeziorańskim domu kultury biesiadowały 130 osób. Wśród nich byli stali bywalcy, ale także pojawiły się zupełnie nowe twarze.

Dyrektor GOKiR Krzysztof Zwoliński powiedział naszemu reporterowi, że uczestnicy biesiady po raz kolejny udowodnili, że w Jeziorach wszyscy potrafią doskonale się bawić i integrować. Na uwagę zasługuje również fakt, że pomimo iż organizatorem corocznej biesiady jest ośrodek kultury, to odbywa się ona w zasadzie bezkosztowo i organizowana jest w ramach podziękowań właścicielom firm działających na terenie gminy za całoroczne wspieranie działalności jeziorańskiego Domu Kultury. W tym roku na biesiadzie, tradycyjnie do tańca przygrywał znany wszystkim i jak zwykle niezawodny zespół muzyczny Albatros z Wójcina w składzie: Alina i Janusz Korzeniewscy oraz Patryk Wilczyński, którzy biesiadują wspólnie z uczestnikami już od 15 lat. Biesiada rozpoczęła się tradycyjną, wszystkim dobrze znaną przyśpiewką pt. Góralu, czy ci nie żal.

Ponieważ z samego założenia spotkania z piosenką biesiadną mają charakter integracyjny wszyscy wspólnie tańczyli, śpiewali i zajadali się biesiadnymi przysmakami. Jak co roku nieodzowną i integralną częścią gali biesiadnej jest wspólne śpiewanie piosenek z wcześniej przygotowanych przez zespół muzyczny śpiewników. Wszyscy śpiewali m.in. Hej Sokoły, Głęboka studzienka, Siadła pszczółka, Pij bracie, Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, czy też W zielonym gaju. Nie zabrakło najnowszych hitów w tym Przez twe oczy zielone Zenka Martyniuka, czy też Miłość w Zakopanem Sławomira. Biesiadnikom na akordeonie i gitarze  przygrywali członkowie zespołu muzycznego, którzy tradycyjnie świetnie integrowali się z uczestnikami biesiady. Była to bardzo sympatyczna część imprezy.

Wzorem lat ubiegłych na uczestników zabawy czekała niespodzianka. Był to konkurs taneczny. Instruktor GOKiR Michał Burdziński i dyrektor Krzysztof Zwoliński zaprosili na parkiet dwa chętne zespoły składające się z trzech osób. W każdym zespole musiała znajdować się jedna kobieta i dwóch mężczyzn. Do konkursu przystąpiły dwa zespoły: Dawid Mańkowski, Mariusz Piotrowski i Daria Paruszkiewicz oraz Adam Grzegorek, Marta Włosińska, Paweł Drzewiecki. Każdy zawodnik po kolei wyposażony w gadżety pszczelarskie, w tym w kask z czółkami, skrzydła, płetwy, majtki z żądłem i rzepem samoprzylepnym, wykonywał bieg po 3 plastry miodu, którym był kawałek materiału z rzepem samoprzylepnym, zawodnik musiał go podnieść bez użycia rąk, następnie pobiec z nim do ula. Oba zespoły wykazały się niezwykłą kreatywnością. Salwy śmiechu dobiegające z sali świadczyły o tym, że wszyscy doskonale się bawią. Wygrał ten zespół, który najprędzej i bez naruszenia regulaminu wykonał zadanie. Ostatecznie wygrał zespół w składzie: Dawid Mańkowski, Mariusz Piotrowski i Daria Paruszkiewicz, którzy w nagrodę otrzymali procentowy półlitrowy miód. Przednia zabawa trwała do późnych godzin nocnych. Każdemu trudno było się ze sobą rozstać, a opuszczając nad ranem salę biesiadną powiedzieli - Do zobaczenia za rok, na kolejnej biesiadzie.

Więcej zdjęć w naszej galerii, a film w zakładce Film.

Paweł Lachowicz, 4 II 2019

Sklep

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.