Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Kuratorium Oświaty odpowiedziało dyrektorowi Grzechowskiemu, że nauczyciel Rafał W. nie miał świadomości tego, że otwiera treści pornograficzne uczniom, poza tym postępowanie wyjaśniające w tej sprawie przeprowadził już sam dyrektor. Nauczyciel przeprosił uczniów za zaistniałą sytuację, od 1 września wrócił do pracy i nadal jest wychowawcą III klasy technikum.

PORNO W ZS MOGILNO
Wracamy do głośnej sprawy z pierwszego kwartału 2020 roku, kiedy to podczas jednej z lekcji w Zespole Szkół w Mogilnie oczom uczniów II klasy Technikum Informatycznego ukazała się na tablicy wyświetlana przez rzutnik strona pornograficzna, a stronę tę wyświetlił im zupełnie tego nieświadomy wychowawca Rafał W. Miało to miejsce 14 lutego podczas święta zakochanych. Uczniowie uwiecznili tę sytuację telefonami i zdjęcia szybko trafiły do sieci. Na zdjęciach krążących w internecie było widać, jak nauczyciel siedzi zamyślony przed swoim laptopem, a za nim wyświetlają się treści dla dorosłych. Potem nauczyciel w związku z tą sytuacją był w tarapatach.
Trzy dni później o sprawie dowiedział się dyrektor Zespołu Szkół w Mogilnie Zbigniew Grzechowski i niezwłocznie o wszystkim powiadomił przedstawicieli organu prowadzącego - Starostwo Powiatowe w Mogilnie oraz Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy. Dyrektor miał także odbyć rozmowę z nauczycielem Rafałem W. Gdy reporter pytał go o tamto zdarzenie kilka dni później, Zbigniew Grzechowski ograniczył się do krótkiego oświadczenia. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w szkole zdecydowałem o przekazaniu sprawy i zgłoszeniu podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego Rzecznikowi Dyscyplinarnemu dla Nauczycieli przy Wojewodzie Kujawsko-Pomorskim w Bydgoszczy - pisał dyrektor.
Nauczyciel przez długi czas po tej sytuacji przebywał na zwolnieniu lekarskim. Jeszcze pod koniec lutego mimo toczącego się postępowania kuratorium dyrektor Zbigniew Grzechowski postanowił ukarać Rafała W. karą porządkową w postaci upomnienia i wstrzymał nauczycielowi dodatek motywacyjny do pensji.
Nauczyciela bronili jednak uczniowie klasy będącej świadkami całego zajścia. Napisali list do dyrektora, w którym opisywali, że nauczyciel padł ofiarą złośliwego oprogramowania, a gdy zorientował się, że zakazane treści widzą uczniowie, od razu odłączył kabel i postąpił ich zdaniem w prawidłowy sposób. Rafała W. bronili także rodzice uczniów wypowiadając się o nauczycielu w samych superlatywach, mówiąc o nim jako o przyjacielu i mentorze dla uczniów.
Jak tłumaczył się nauczyciel? Od wicestarosty Mariana Mikołajczaka odpowiedzialnego za oświatę w powiecie mogileńskim dowiedzieliśmy się, że 18 lutego z polecenia dyrektora Zbigniewa Grzechowskiego komputer został sprawdzony w obecności Rafała W. przez Inspektora Danych Osobowych Tomasza Szaprowskiego. Sprawdzenie komputera nie ujawniło programów czy stron internetowych nieodpowiednich lub zakazanych przy użytkowaniu sprzętu. Rafał W. miał się tłumaczyć, że wynikła sytuacja była efektem ataku na prywatną pocztę e-mail, przez wysłanie fałszywego linku.
E-mail ten został usunięty przez nauczyciela. Po sprawdzeniu sprzęt został zwrócony Rafałowi W.
Tyle na tamten moment wiedzieliśmy. Jak toczyła się dalej ta sprawa i jak ostatecznie się zakończyła? O tym w dalszej części artykułu.
DYREKTOR ZAWIESIŁ NAUCZYCIELA
Jak dowiedzieliśmy się w ostatnich dniach od dyrektora Zbigniewa Grzechowskiego, po ustaniu zwolnienia lekarskiego nauczyciela przedmiotów zawodowych Rafała W. 5 czerwca dyrektor na podstawie art. 85 t ust. 1 ustawy z 26 stycznia 1982 roku Karta Nauczyciela, zawiesił w pełnieniu obowiązków. Dyrektor uznał za zasadne ze względu na powagę i wiarygodność wysuniętych zarzutów odsunięcie nauczyciela od wykonywania obowiązków w szkole.
- W tym samym czasie rzecznik dyscyplinarny dla nauczycieli przy Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy przystąpił do czynności wyjaśniających. Przypominam, że dyrektor szkoły, wystąpił z pismem o wszczęcie postępowania wyjaśniającego w dniu 20 lutego 2020 roku. Zawieszenie w pełnieniu obowiązków nauczyciela może potrwać do 6 miesięcy, chyba, że postępowanie dyscyplinarne, w związku z którym nastąpiło będzie toczyło się dłużej - informował dyrektor Grzechowski.
BRAK PODSTAW WSZCZĘCIA DOCHODZENIA
22 czerwca dyrektor Zespołu Szkół w Mogilnie otrzymał odpowiedź Kujawsko-Pomorskiego Kuratora Oświaty. Uznano, że postępowanie przeprowadzone przez dyrektora w zakresie tego zdarzenia jest wystarczające, a nauczyciel wyświetlił treści pornograficzne uczniom w sposób nieświadomy. Dodatkowo kuratorium wzięło pod uwagę to, że za zajście nauczyciel przeprosił uczniów. Na tej podstawie uznano, że brak jest podstaw do wszczęcia postępowania przez rzecznika dyscyplinarnego.
Z przedstawionych w piśmie wydarzeń wynika, iż nauczyciel otwierając wiadomość prywatną na służbowym laptopie podczas lekcji w klasie II, nie miał świadomości, że zawiera ona treści pornograficzne i że prezentuje je na tablicy interaktywnej. Dyrektor Zespołu Szkół w Mogilnie przeprowadził postępowanie wyjaśniające dotyczące tego wydarzenia i ukarał nauczyciela za nieprzestrzeganie porządku pracy (...) W związku z powyższym, ponieważ okoliczności wydarzenia zostały wyjaśnione i nauczyciel przeprosił uczniów klasy II za zaistniałą sytuację, stwierdzić należy brak podstaw do wszczęcia postępowania wyjaśniającego przez rzecznika dyscyplinarnego - pisze kuratorium.
Jak dowiedzieliśmy się, sprawie przyglądała się Prokuratura Rejonowa w Mogilnie. 19 marca postanowiono o odmowie wszczęcia dochodzenia w tej sprawie.
SZKOLENIA DLA NAUCZYCIELI
Jak opisywał dyrektor Zbigniew Grzechowski, Kujawsko-Pomorski Kurator Oświaty w Bydgoszczy przypominał także, że to do kompetencji dyrektora należy podjęcie takich działań, aby taka sytuacja, jak z nauczycielem informatyki, nie miała miejsca w szkole. W związku z tym dla nauczycieli Zespołu Szkół w Mogilnie zostały w tym zakresie zorganizowane spotkania.
- Dyrektor szkoły, wypełniając zadania nadzoru pedagogicznego określone w ustawie „Prawo oświatowe” organizował w okresie od lutego 2020 roku do sierpnia 2020 roku spotkania rad pedagogicznych, podczas których między innymi przypominane były zasady używania komputerów służbowych oraz zagadnienia bezpieczeństwa w sieci - wyjaśniał dyrektor Zbigniew Grzechowski.
NAUCZYCIEL POWINIEN BYĆ CZUJNY
Dyrektor Zbigniew Grzechowski na podstawie decyzji Kujawsko-Pomorskiego Kuratora Oświaty w Bydgoszczy z 17 czerwca uchylił 24 czerwca 2020 roku wydane zawieszenie nauczyciela w pełnieniu obowiązków nauczyciela. Dyrektor poinformował także, że od 1 września pedagog dalej jest nauczycielem przedmiotów zawodowych i wychowawcą III klasy.
Pytaliśmy dyrektora także, czy po tych wydarzeniach można stwierdzić, że nauczyciel padł ofiarą cyberoszustwa. Tego jednak jednoznacznie po wypowiedzi dyrektora stwierdzić nie można.
- Nie czuję się na tyle kompetentny, aby nazywać to wydarzenie cyberoszustwem. Niemniej jednak musimy być bardzo czujni na to, co wyświetlamy młodzieży. My jako społeczeństwo żyjące coraz bardziej w świecie wirtualnym powinniśmy krytycznie przyglądać się zawartościom stron i publikacji zanim rozpowszechnimy je dalej. Wreszcie nauczyciele i wszyscy użytkownicy sieci muszą zdać sobie sprawę z faktu, że nikt nie jest anonimowy - tłumaczył Zbigniew Grzechowski.
Dyrektor dodał, że każdy z komputerów jest zabezpieczony zgodnie z zaleceniami RODO, z kolei nowa sieć światłowodowa z Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej uniemożliwia swobodną wędrówkę po wszystkich stronach sieci. Mimo to dyrektor dodaje: - Tu jednak potrzeba odpowiedzialności za to, co prezentujemy, skąd pobieramy i co pokazujemy. Wreszcie trzeba pamiętać, że komputer służbowy nie jest narzędziem służącym do pracy prywatnej. Właśnie o tych podstawowych zasadach użytkowania sprzętu służbowego instruowani byli podczas spotkań rady pedagogicznej nauczyciele Zespołu Szkół w Mogilnie.
UWAŻAĆ NA NIEZNANE LINKI
Sprawę dotyczącą nauczyciela z Zespołu Szkół w Mogilnie nakreśliliśmy też rzecznik prasowej Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy mł. insp. Monice Chlebicz. Poprosiliśmy ją o opinię, jak powinna zostać zabezpieczona szkoła w takich sytuacjach, na co powinni uważać uczniowie i nauczyciele podczas przeglądania treści w internecie.
- Na pewno trzeba zwrócić uwagę na ograniczenia, które wprowadzi administrator sieci. Jeśli jest to internet „szkolny”, to zapewne dostęp do stron nie związanych z nauczaniem powinien być ograniczony. Można też pomyśleć o instalowaniu oprogramowania blokującego określone treści. Na pewno nie powinno się „klikać” na nieznane linki, a adresy, na które chcemy wejść wpisywać z klawiatury, no chyba, że nadawca linka jest nam znany. Oczywiście strony z określonymi ograniczeniami dostępu z uwagi na wiek, często tego typu ostrzeżenia zawierają. Inna sprawa czy uczniowie ich przestrzegają - przekazała mł. insp. Monika Chlebicz.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska 1505 (51/2020)


* Materiał powstał w ramach projektu Stowarzyszenia Gazet Lokalnych z Polsko-Amerykańską Komisją Fulbrighta Media bliżej ludzi, finansowanego ze środków Departamentu Stanu USA.

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.