Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Handel coraz częściej przenosi się do internetu, a my chętnie korzystamy z tej formy zakupów. Trzeba pamiętać, że możemy tam natknąć się na oszusta, który sprzeda nam nieistniejący towar lub sklep funkcjonujący tylko wirtualnie. Mogileńscy policjanci w ostatnim tygodniu odnotowali dwa oszustwa dokonane metodą na Blika, a tylko w drugim półroczu 2020 roku jedenaście wyłudzeń podczas zakupów online.

Oszuści, by zachęcić klienta do zakupów, wykorzystują istniejące portale aukcyjne lub sklepy internetowe. Najczęściej - twierdzi policja - oferują sprzęt RTV, czy komputerowy, ale też telefony komórkowe, zegarki, kosmetyki, zabawki, tytoń, odżywki dla sportowców oraz meble. Ich oferty łączy jedno - okazyjna cena. Kupujący wpłaca pieniądze, ale towaru nie otrzymuje. Aby uniknąć oszustwa policja radzi zachować zdrowy rozsądek, nie wierzyć w superokazje, a sprzedającego dobrze sprawdzić.
Choć najwięcej zgłoszeń od poszkodowanych wpływa po świętach, to oszuści są aktywni cały rok. Tylko w drugim półroczu 2020 roku doszło na terenie powiatu mogileńskiego do 11 zgłoszonych na policję oszustw popełnionych w sieci - wynika z danych przekazanych przez oficera prasowego KPP w Mogilnie st. asp. Tomasza Barteckiego.
Do kilku wyłudzeń doszło podczas dokonywania przez mieszkańców zakupów na popularnym portalu społecznościowym. 1 czerwca mogileńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o takim oszustwie. Po dokonaniu opłaty na wskazany numer konta, profil sprzedającego i oferta zniknęły, a kontakt ze sprzedającym się urwał. Zgłaszająca nie otrzymała zamówionej odzieży, ani zwrotu pieniędzy w kwocie 100 złotych. Do kolejnego zdarzenia doszło 10 lipca. Wówczas po dokonaniu opłaty kontaktu ze sprzedającym nie było, a klientka nie otrzymała zamówionego fotela ani zwrotu pieniędzy w kwocie 358 złotych. Także w sierpniu doszło do podobnych oszustw. W jednym przypadku
(3 sierpnia) zgłaszająca nie otrzymała zamówionej trampoliny ani zwrotu pieniędzy w kwocie 330 złotych, w drugim (6 sierpnia) klient nie otrzymał zamówionych odznaczeń wojskowych ani zwrotu pieniędzy w kwocie 400 złotych.
7 czerwca doszło także do oszustwa podczas robienia zakupów za pośrednictwem sklepu internetowego. Po dokonaniu opłaty ze sprzedającym kontaktu nie udało się już nawiązać. Zgłaszająca nie otrzymała zamówionego fotela ogrodowego ani zwrotu pieniędzy w kwocie 630 złotych. 12 sierpnia doszło do oszustwa poprzez wiadomość SMS. Jak w tym przypadku wyglądała sytuacja? Pokrzywdzona otrzymała wiadomość SMS z informacją o konieczności dopłacenia do nadanej przesyłki kurierskiej kwoty 1,49 zł. Kobieta po kliknięciu w wiadomość została przekierowana do fałszywej strony bankowości elektronicznej, gdzie zamiast płatności 1,49 zł nieświadomie przelała na konto oszusta 3.000 zł. Do innego zdarzenia doszło 20 sierpnia. Wówczas doszło do oszustwa podczas kupna samochodu za pośrednictwem portalu motoryzacyjnego. I w tym przypadku po wpłaceniu zaliczki na wskazany numer konta, kontakt ze sprzedającym się urwał, a pokrzywdzony stracił w ten sposób 300 złotych.
Tego samego dnia mogileńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o dokonaniu wyłudzenia podczas kupna dziecięcego basenu za pośrednictwem innego portalu internetowego. Po wpłaceniu zaliczki na wskazany numer konta, sprzedający nie przesłał towaru i nie zwrócił wpłaconych pieniędzy. Pokrzywdzony stracił w ten sposób 140 złotych. Kolejne zgłoszenie dotyczyło zakupów dokonanych 27 sierpnia. Za pośrednictwem portalu jeden z mieszkańców zakupił wtedy telewizor marki Sony. Po wpłaceniu ustalonej kwoty na wskazany numer konta, sprzedający nie przesłał towaru i nie zwrócił wpłaconych pieniędzy. Pokrzywdzony stracił w ten sposób 1.800 złotych. Także wrzesień i październik nie były wolne od oszustw dokonanych drogą internetową. 6 września oszust po przejęciu pieniędzy nie przesłał zamawiającej mebli ogrodowych, ani nie zwrócił pieniędzy w kwocie 595 złotych. Z kolei 24 października mieszkaniec powiatu mogileńskiego zakupił podnośnik samochodowy, ale od sprzedającego nie otrzymał ani towaru ani przesłanej zaliczki tracąc w ten sposób 1.900 złotych.
Oprócz zakupów internetowych, coraz częściej można paść ofiarą oszustwa na Blika. Jest to kod, który może służyć do zaakceptowania transakcji lub wypłaty z bankomatu, dokładnie tak, jakbyśmy płacili kartą. Tego typu oszustwa to ostatnio bardzo popularny sposób, jaki wykorzystują przestępcy, aby wyłudzić pieniądze. Doświadczył tego 22 lipca mieszkaniec powiatu mogileńskiego. Oszust pokonując zabezpieczenia uzyskał dostęp do listy jego znajomych na jednej z aplikacji. Następnie za jej pośrednictwem wysyłał do różnych osób wiadomości z prośbą o pożyczkę w wysokości 350 złotych. Jedna z ofiar przesłała kod Blik myśląc, że faktycznie pomaga znajomemu. Niestety, po otrzymaniu hasła oszust natychmiastowo przelał je na swój rachunek bankowy.
Mimo że rok 2021 dopiero się rozpoczął, to mogileńscy policjanci już w minionym tygodniu odnotowali dwie kradzieże dokonane metodą na Blika z wykorzystaniem popularnego komunikatora. W jednym przypadku oszuści wyłudzili 770 złotych, natomiast w drugim 980 złotych. Działanie oszustów było bardzo podobne do tego z lipca ubiegłego roku. Oszuści pokonując zabezpieczenia uzyskali dostęp do aplikacji i komunikatorów internetowych, następnie podszywając się za użytkownika prosili znajomych tej osoby o pożyczenie pieniędzy i przesłanie kodu do płatności usługą Blik. Oszuści w tego typu procederze, jak mówi st. asp. Bartecki, najczęściej tłumaczą to pilną potrzebą zrealizowania przelewu, bądź uiszczenia jakiejś opłaty i chwilowym brakiem dostępu do środków zgromadzonych na swoim koncie. Niestety, w tym tygodniu dwoje mieszkańców Mogilna dało się zwieść namowom oszustów. 48-letnia kobieta i 43-letni mężczyzna stracili łącznie 1.750 złotych.
Podane przykłady pokazują, z jakim ryzykiem muszą liczyć się osoby dokonujące zakupów za pośrednictwem internetowych portali, dlatego policja apeluje o zachowanie szczególnej rozwagi w trakcie zakupów online. - Prosimy, by starać się korzystać ze sprawdzonych stron. Ustalmy, czy sprzedający podaje swój adres i telefon oraz czy można się z nim skontaktować. Zaniepokoić powinna nas sytuacja, w której dane teleadresowe sprzedawcy lub sklepu są zagraniczne. Unikajmy płatności z góry - w miarę możliwości dokonujmy ich tylko na sprawdzonych i zaufanych portalach. Patrzmy na opinie zarówno o sprzedawcy, jak i sklepie. Nie wierzmy w superoferty i unikajmy zakupu przedmiotów o rażąco niskiej cenie. Zachowujmy korespondencję ze sprzedawcą. Nigdy nie udostępniajmy żadnych swoich haseł dostępowych. W przypadku zamawiania sprzętu elektronicznego pytajmy o dołączenie oryginalnego oprogramowania oraz instrukcji obsługi. Nie otwierajmy podesłanych w wiadomościach e-mailowych nieznanych nam linków, które mogą zawierać złośliwe oprogramowanie lub przekierować nas na fałszywą stronę bankowości elektronicznej. Zachowanie czujności i ostrożności przy każdej dokonywanej transakcji, z pewnością pomoże uchronić nas od stania się ofiarą oszustwa internetowego - apeluje oficer prasowy KPP w Mogilnie st. asp. Tomasz Bartecki.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1509 (2/2021)

* Materiał powstał w ramach projektu Stowarzyszenia Gazet Lokalnych z Polsko-Amerykańską Komisją Fulbrighta „Media bliżej ludzi”, finansowanego ze środków Departamentu Stanu USA.

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.