W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Pierwszy zastępca komendanta powiatowego policji w Mogilnie nadkom. Tomasz Rybczyński i kierownik PP w Jeziorach Wielkich asp. sztab. Piotr Piaskowski informowali o sytuacji związanej z bezpieczeństwem letników fot. Paweł Lachowicz

Podczas spotkania samorządowców i służb w Urzędzie Gminy w Jeziorach Wielkich, poruszane były kwestie parkowania samochodów, regulaminu kąpieliska, zatrudnienia ratowników. Spotkanie zdominowała jednak sprawa niewystarczającej ilości miejsc parkingowych.

JEST BEZPIECZNIEJ

W Urzędzie Gminy w Jeziorach Wielkich odbyła się narada w sprawie organizacji wypoczynku letniego w Przyjezierzu. Na początku pierwszy zastępca komendanta powiatowego policji w Mogilnie nadkom. Tomasz Rybczyński podsumował rok ubiegły. - Był to jeden z ostatnich lat ze spokojniejszych sezonów turystycznych. Nie odnotowaliśmy przestępczości, która pozwalałaby z niepokojem patrzeć na tegoroczny sezon. Nie odnotowaliśmy przestępczości falowej wymierzonej przeciwko zdrowiu i mieniu - mówił.

Dodał, że w ubiegłym roku odnotowano na terenie wczasowiska 132 interwencje, a w roku 2016 było ich 150. Z kolei liczba wykroczeń wzrosła do 534, w 2016 było 78 wykroczeń. Według policji wynika to z nieukończonych do dziś czynności wymiaru sprawiedliwości, dotyczących naruszeń przepisów o zatrzymaniu się i postoju na terenie Przyjezierza.

Do głównych przestępstw, najbardziej uciążliwych społecznie, dokonywanych na terenie letniska należą kradzieże, kradzieże z włamaniem, uszkodzenia samochodów, bójki, kierowanie w stanie nietrzeźwości. Na przestrzeni trzech lat nie odnotowano kradzieży samochodu w Przyjezierzu oraz nie odnotowano rozboju. - Spadek kierowania pod wpływem alkoholu jest wynikiem  systematycznych kontroli, które przynoszą określony skutek i każdego dnia można na drodze spotkać policjanta kontrolującego stan trzeźwości. Te dane myślę, że są ściśle skorelowane, gdyż rośnie liczba skontrolowanych kierujących, a w konsekwencji spada ilość kierujących pod wpływem alkoholu - mówił Tomasz Rybczyński

POSIŁKI Z BYDGOSZCZY

W marcu KPP w Mogilnie wystąpiła do komendanta wojewódzkiego o skierowanie do Przyjezierza 8 policjantów, którzy tak jak w latach ubiegłych mają wesprzeć na okres dwóch miesięcy letnich wakacji policjantów miejscowych. Sezonowy Posterunek Policji ma zacząć działać 1 lipca. - A pracować jest nad czym i przy kim, bo my zawsze powtarzamy, że przy sprzyjającej aurze, to czasem wzrasta nam to miasteczko liczebnością osób przebywających przerastające gminę Strzelno. Ta aktywność ludzi w połączeniu z alkoholem, lato i pogoda, nieskrępowana swoboda, zachowania, co niektórych rodzi różne sytuacje i z tym policjanci muszą się zmierzyć - dodał Tomasz Rybczyński.

Zastępca komendanta policji zasugerował administratorom letniska, aby podjąć przed sezonem działania, by nie parkować w miejscach objętych zakazem. - Bardzo bym prosił pomyśleć, aby te pobocza odseparować, aby ci kierujący nie wjeżdżali na trawiaste wyschnięte pobocza już poza centrum Przyjezierza i wstawić słupki ograniczające możliwość parkowania, jak to się robi zwyczajowo i obserwuje to często nad morzem, bo jak często powtarzam nie jesteśmy armią 200, czy 300 policjantów. W obliczu innych zagrożeń, na które musimy reagować, musimy również tu być. Takie trwałe przeszkody spowodowałyby pożytek dla wszystkich i ograniczenie parkowania w miejscach niedozwolonych, czy pożaru wskutek nagrzanych katalizatorów - dodał Tomasz Rybczyński.

BRAKUJE PARKINGÓW

Prezes Stowarzyszenia Eko-Przyjezierze Józef Drzazgowski zwrócił uwagę na brak parkingów na terenie letniska. - Co roku mamy problem z parkowaniem, co roku mówimy i nic nie rusza do przodu. Przede wszystkim jest to brak parkingów i stawianie słupków nic nie daje. Ustalaliśmy kiedyś z burmistrzem i wójtem, aby budować chodniki w Przyjezierzu. Jeżeli wybuduje się chodnik w kierunku Gaju i stronę bloków, to ograniczy się parkowanie samochodów. Jest projekt chodnika zrobiony w kierunku Gaju. Wystarczy, aby gmina dołożyła i mamy w tych miejscach problem parkowania załatwiony. Zastanówmy się nad tym, gdzie te samochody zaparkować. To nie jest problem codzienny tylko te 2-3 miesiące, kiedy dużo ludzi przyjeżdża do Przyjezierza - mówił Józef Drzazgowski.

Zdaniem administratora jeziorańskiej części Przyjezierza, dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury i Rekreacji Krzysztofa Zwolińskiego, największym problemem są  samochody zaparkowane przy samej krzyżówce, gdyż ograniczają widoczność. - Są zakazy, a samochody stawiają. Myślę że rzeczywiście trzeba znaleźć doraźne miejsce. Hektar ziemi, który rozwiąże sprawę - komentował Krzysztof Zwoliński. Przy okazji pytał p.o. dyrektora ZAZ w Przyjezierzu Beatę Przekwas-Pietruszkę, czy parking na wjeździe do Przyjezierza od strony Ostrowa (przy kaplicy) należący do ZAZ w ubiegłym roku był zapełniony. - Mówiono, że zaparkowane były samochody w kierunku Gaju, a parking ZAZ? - pytał. Okazało się, że parking nie był zapełniony, ale jak tłumaczyła spowodowane było to tym, że brakuje tam chodnika i wielokrotnie słyszała od wjeżdżających na parking, że jest tam niebezpiecznie.

Nadleśniczy Nadleśnictwa w Miradzu Andrzej Kaczmarek sugerował, aby w tygodniu zrobić parkingi bezpłatne, aby ludzi zachęcić. - Każdy, kto przyjeżdża do Przyjezierza, patrzy, że trzeba zapłacić, to staje z boku. W weekendy przy natłoku na pewno by zapłacili. To jest duży parking i tam masa samochodów może się zmieścić. Ja nie raz tak patrzę, że ulice są obstawione, a tam jest pusto - mówił Andrzej Kaczmarek. Krzysztof Zwoliński tłumaczył, że w tygodniu całodobowe parkowanie na parkingu gminnym kosztuje zaledwie 5 zł. - Nie wiem, czy jest to kwota jakaś zawrotna. A w weekendy mamy 10 zł za cały dzień. Dodał, że w powszedni dzień brak jest przypadków parkowania na zakazie. Jego zdaniem, jeśli takie przypadki zdarzają się, to na drogach wewnętrznych. Józef Drzazgowski proponował, aby część lasu gminnego przylegającego do obecnego parkingu gminnego uporządkować i przygotować w tym miejscu parking.

ZAZ URUCHOMI PARKING

Beata Przekwas-Pietruszka poinformowała, że ZAZ planuje uruchomić parking na wjeździe do Przyjezierza od strony Ostrowa.

Szerzej o inicjatywie ZAZ przeczytasz w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej, w czwartek 10 maja.

Paweł Lachowicz, 4 V 2018

Promile - DK