W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Kapitan Pogoni Antoni Krajnyk fot. Damian Stawski

W meczu na szczycie Pogoń Mogilno zagrała niezwykle dojrzale i w Janikowie pokonała naszpikowaną gwiazdami Unię Janikowo.

W hicie kolejki IV ligi rozgrywanym 8 września Pogoń Mogilno grała na wyjeździe z Unią Janikowo. Historia spotkań między obiema drużynami nie była sprzyjająca dla podopiecznych trenera Grzegorza Wódkiewicza. Na 29 ligowych spotkań pomiędzy zespołami Pogoni i Unii piłkarze z Mogilna wygrali tylko 4. Ostatnie wyjazdowe zwycięstwo w Janikowie miało miejsce w sezonie 1982/1983. Ostatnie i jedyne. Do tej pory.

Mecz z niedzieli od początku układał się po myśli przyjezdnych. W 11 min młody Adam Cieślewicz zamknął akcję Pogoni i goście prowadzili w Janikowie 1:0. W 30 min było już 2:0 dla Pogoni. Kapitalnie z rzutu wolnego przymierzył Dawid Duma. Chwilę później Unia zdobyła gola kontaktowego. Sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, a jedenastkę na gola zamienił Mateusz Szałek. W 68 min w polu karnym upadł były piłkarz Pogoni Przemysław Kędziora i sędzia znów pokazał na wapno. Do jedenastki ponownie podszedł Mateusz Szałek i znów Paweł Olejniczak był bez szans - zrobiło się 2:2. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. Sędzia podyktował trzeci rzut karny w tym spotkaniu, tym razem na korzyść Pogoni. Do piłki ustawionej na wapnie podszedł etatowy wykonawca jedenastek Błażej Duszyński i znów Pogoń była na prowadzeniu.

Końcówka meczu była niezwykle nerwowa, ale pod kontrolą Pogoni. W 83 min drugą żółtą kartką, a w konsekwencji czerwoną za faul taktyczny został ukarany Szymon Babiarz i Pogoń musiała radzić sobie w dziesiątkę. W 97 min czerwoną kartkę zobaczył też w drużynie Unii Hubert Oblizajek. Pogoń wygrała w hicie kolejki IV ligi i została nowym liderem tabeli.

Damian Stawski, 10 X 2018

Radni - DK