W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

W czasie meczu nie obyło się bez kontuzji fot. Paweł Lachowicz

Unia Leszcze strzelił cztery gole, tracąc dwa. To jej sukces, tym bardziej, że na bramce stał w drużynie gości stoper.

Dla Gromu Ostrowo, niedziela 9 września okazała się niezbyt przyjazna. Na własnym boisku podejmowali Unię Leszcze. Już w 12 min dla gości bramkę strzelił Dawid Paprocki. Gospodarze szybko się odpłacili i w 20 min piłkę w bramce gości umieścił Adam Kuzera. Radość gospodarzy z wyrównania trwała do 32 min, kiedy to ponownie Dawid Paprocki celnym strzałem przechylił szalę na korzyść gości. Sytuacja pogorszyła się jeszcze, gdy w 41 min zawodnik Unii strzelił trzeciego bramkę. Chęć do walki ostrowianom przywrócił w 44 min Michał Harko zdobywając drugą bramkę. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3:2 dla gości.

W 82 min zawodnik Unii Michał Kaniewski zdobył czwartego gola i mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla Unii Leszcze. Porażka Gromu jest tym bardziej bolesna, że przeciwnicy zagrali bez nominalnego bramkarza, gdzie z konieczności w bramce zagrał grający na pozycji stopera Roman Przysiecki.

Więcej zdjęć w naszej galerii

Paweł Lachowicz, 10 IX 2018

Naprawdę - DK