Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Jak mówi dyrektor SPZOZ w Mogilnie Ewa Bonk-Woźniakiewicz, kadra lekarska wymaga uzupełnienia praktycznie na każdym oddziale, z wyjątkiem interny fot. Damian Stawski

Jak mówi dyrektor SPZOZ w Mogilnie Ewa Bonk-Woźniakiewicz problemów z obsadą lekarską do nowego szpitala nie ma jeżeli chodzi o oddział wewnętrzny. Jeżeli chodzi o pozostałe - dyrektor prowadzi rozmowy z kandydatami.

22 stycznia podczas sesji Rady Powiatu w Mogilnie radny Mateusz Lisiecki pytał dyrektor SPZOZ w Mogilnie na jakim etapie jest poszukiwanie kadry lekarskiej do nowego szpitala w Mogilnie.
Przypomnijmy, że od kwietnia w Mogilnie mają funkcjonować oddziały chirurgii, dziecięcy i ginekologiczno-położniczy. Oddział wewnętrzny w Mogilnie zacznie funkcjonować dopiero po przeprowadzeniu remontu starej części szpitala w Mogilnie. Na czas remontu interniści ze Strzelna i Mogilna będą pracować w filii szpitala w Strzelnie.
Jak mówi Ewa Bonk-Woźniakiewicz, obsadę nowego szpitala głównie będą stanowili lekarze pracujący aktualnie dla SPZOZ w Mogilnie. Dalej dyrektor dodaje: - Uważam, że ta kadra wymaga uzupełnienia, to uzupełnienie jest potrzebne właściciwie na każdym oddziale.
W pierwszej kolejności uzupełnienia wymaga kadra anestezjologów i jeszcze w dniu sesji Ewa Bonk-Woźniakiewicz przeprowadziła rozmowy z dwoma kandydatami.
- To nie jest rozmowa, którą się rozstrzyga po jednym spotkaniu, niemniej jednak te osoby wyraziły wolę i gotowość podjęcia pracy, oczywiście nie w pełnym etacie, ale na zasadzie dyżurowym, dyżur niedzielny łączony z poniedziałkiem dziennym w pracy - tłumaczy dyrektor.
Jeżeli chodzi o oddział chirurgi dyrektor tłumaczyła: - Potrzeba jest dyżurujących na chirurgi, a młoda krew w dziedzinie chirurga operującego też by się przydała. I takie poszukiwania czynię.
Dodatkowy lekarz jest też potrzebny na oddziale dziecięcym.
- Na jakim etapie jestem trudno powiedzieć. To nie jest tak, że nie mam z kim rozmawiać, natomiast nie jest to sytuacja do rozwiązania od razu, bo wśród tych lekarzy każdy ma jakieś zobowiązania więc mówią o tym, że będą od maja, od czerwca - komentuje Ewa Bonk-Woźniakiewicz.
Bólu głowy w temacie kadry lekarskiej nie ma jednak na oddziale wewnętrznym. Wynika to z tego, że w tej chwili funkcjonują dwa odrębne oddziały wewnętrzne w Mogilnie i Strzelnie i zostaną one połączone w jeden.

Damian Stawski, 24 I 2020

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukimogilno.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.