Firma chciała w tym roku wynająć parking przy ulicy Hallera na rozstawienie w tym miejscu "Wesołego miasteczka". Burmistrz Karol Nawrot nie wyraził zgody. Zaproponował parking za halą widowiskowo-sportową. Jak na razie do żadnego podpisania umowy z "Mogilno Sport" w tej sprawie nie doszło.
W ubiegłym roku ostatni pojazd Wesołego miasteczka opuszczał teren parkingu przy zbiegu ulic Hallera i Ogrodowej w Mogilnie - dokładnie 14 maja o 12.38. Przez 4 tygodnie, od 16 kwietnia do 14 maja 2024 roku blokowany był w tej newralgicznej części miasta plac parkingowy. I taka sytuacja powtarzała się od wielu lat. Na przykład w 2023 roku był to okres, od 20 kwietnia do 10 maja. Lokalizacja dla karuzeli była co roku krytykowana przez wielu mieszkańców Mogilna.
Świeżo wybrany w ubiegłym roku nowy burmistrz Mogilna Karol Nawrot zapowiedział wtedy, że w 2025 roku nie wyrazi zgody na takie rozwiązanie. Spytaliśmy burmistrza we wtorek 22 kwietnia, czy w tym roku Wesołe miasteczko pojawi się na parkingu przy ulicy Hallera, albo w jakimś innym miejscu.
- Firma, zwróciła się do mnie z zapytaniem o wynajęcie parkingu przy ul. Hallera, by rozstawić w tym miejscu karuzelę. Jednak tak jak zapowiadałem, nie wyraziłem na to zgody. Nie chcieli (w tym miejscu karuzeli) mieszkańcy, przedsiębiorcy, którzy mają w pobliżu swoje firmy jak i ja. Jako potencjalne miejsce na rozstawienie karuzeli wskazałem parking przy hali widowiskowo-sportowej w Mogilnie. Firma, raz skontaktowała się z Spółką (Mogilno Sport, przy. mah), jednak do żadnego podpisania umowy nie doszło - poinformował reportera burmistrz Karol Nawrot.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze