7 września na antenie telewizji TVN ruszyła kolejna, szósta edycja reality show Ślub od pierwszego wejrzenia.
Jednym z sześciu bohaterów tego programu jest 31-letni Robert Żuchowski ze Strzelna. Absolwent strzeleńskiego Liceum Ogólnokształcącego, artysta-muzyk z ponad dwudziestoletnim stażem artystycznym, znany pod pseudonimem Żaba, miłośnik nie tylko rapu. Członek i współzałożyciel strzeleńskich zespołów muzycznych PJWNR, oraz bliskich rockowi FonoFuzji, Not All Done, występuje także solowo jako Żaba. Swoją muzyczną przygodę rozpoczął jako młody chłopak w strzeleńskim Domu Kultury. Wraz z zespołami oraz solo wydał kilka płyt. Obecnie prowadzi własną działalność i jest właścicielem firmy i prowadzi serwis telefonów komórkowych, komputerów, nawigacji i elektroniki. Poza pracą rapuje, a hip-hop nie jest jedyną jego pasją. Sprawdza się także jako lektor w reklamach. Poza tym trenuje tajski boks. Chętnie współorganizuje, bądź pomaga przy projektach muzycznych realizowanych w strzeleńskim Domu Kultury.
Do programu telewizyjnego zgłosiła go siostra Żaneta. - Mój brat jest ciekawą osobą, ma dobry charakter, jest też bardzo kontaktowy - powiedziała. Natomiast Robert postanowił zaufać nauce i oddać swój los w ręce fachowców. Ci na podstawie różnych badań, analiz i testów wytypują wymarzoną drugą połówkę.
Wyemitowane zostały już na antenie dwa odcinki programu, w którym widzowie poznali uczestników. Tak, jak w poprzednich edycjach, i tym razem eksperci stworzą trzy pary, które poznają się dopiero na ślubie.
Robert jest bardzo pozytywną, zawsze uśmiechniętą osobą, pomimo licznych przyjaciół, których posiada, w duszy jest samotny, większość życia spędza w pracy, ale jest gotowy na małżeństwo. Marzy o idealnej partnerce. W związku z tym ma bardzo konkretne wymagania co do jej wyglądu, bo ten jest dla niego najważniejszy. - O Robercie można powiedzieć, że to jest taki pozytywny mężczyzna, który ogarnia życie. Szuka radości w życiu, pasji. Cieszy się tym życiem, korzysta z niego do tego stopnia, że jak sam mówi, aż się spóźnia, bo źle szacuje niektóre rzeczy, bo on ma na wszystko czas - powiedział Piotr Mosak o mieszkańcu Strzelna.
Robert na antenie programu konkretnie określił, jaka powinna być jego partnerka. - Moja żona powinna być uśmiechnięta, wyrozumiała, spokojna, ładna, zgrabna, szczupła. Wygląd jest istotną sprawą, bo tak naprawdę pierwsza relacja zaczyna się od tego, czy ktoś nam się spodoba – mówił przed kamerami.
Na wiadomość, że eksperci znaleźli mu żonę zareagował entuzjastycznie. Ucieszył się, ale po chwili stwierdził, że ekspertom szybko poszło, ponieważ on od 31 lat nie znalazł partnerki.
Czy eksperci spełnią wymagania Roberta okaże się dopiero podczas ślubu. Bo, tak jak jest w założeniach programu, skojarzone przez fachowców pary poznają się dopiero na ślubnym kobiercu. Po weselu i podróży poślubnej nowożeńcy zmierzą się z wyzwaniem wspólnego życia i podejmą trud zadbania o nowy związek. Po upływie kilku tygodni, wyznaczonych przez czas trwania eksperymentu, każda para podejmie decyzję o przyszłości.
Magdalena Lachowicz, 16 IX 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze