Zarzuty nielegalnego połowu ryb na szkodę gospodarstwa rybackiego usłyszało 3 mężczyzn z powiatu mogileńskiego i inowrocławskiego. 37-latek z powiatu mogileńskiego odpowie jeszcze za posiadanie narkotyków.
W okresie przedświątecznym zwiększa się ilość wspólnych kontroli policjantów i strażników rybackich w pobliżu jezior, w związku z nielegalnym połowem ryb.
Około 2.00 w nocy, z 29 na 30 listopada funkcjonariusze zauważyli w miejscowości Racice (gm. Kruszwica) opla, w którym jechało trzech mężczyzn. Kierowca opla zaczął uciekać, rozpoczął się pościg za samochodem i w pewnym momencie po porzuceniu samochodu mężczyźni rzucili się do ucieczki.
Tej nocy zatrzymany został tylko jeden z mężczyzn - 37-letni mieszkaniec powiatu mogileńskiego. Miał przy sobie w paczce papierosów susz roślinny oraz kryształ. Badanie testerem wykazało, że susz to marihuana. W samochodzie odkryto zaś worki z rybami - około 100 kg, 8 sztuk sieci typu wonton oraz kamerę termowizyjną.
1 grudnia do komisariatu w Kruszwicy zgłosiło się dwóch pozostałych mężczyzn w wieku 33 i 36 lat, biorących udział w nielegalnym połowie.
Cała trójka jeszcze wczoraj usłyszała zarzuty dotyczące nielegalnego połowu ryb na szkodę gospodarstwa rybackiego. Najstarszy z nich odpowie również za posiadanie narkotyków. Na poczet przyszłych kar policjanci dokonali tymczasowego zajęcia trzech samochodów.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze