Reklama

102 lata Jadwigi Steinborn

Markowice, Jadwiga Steinborn, jubileusz, 102, urodziny
     102 lata Jadwigi Steinborn
     Urodziła się 16 października 1914 roku w Markowicach i jest najstarszą mieszkanką gminy Strzelno.

Jadwiga Steinborn z kierownikiem USC w Strzelnie Joanną Stranc, burmistrzem Strzelna Ewarystem Matczakiem, bratanicą Iwoną Bykowską, jej wnukiem 10-miesięcznym Michałkiem oraz córką bratanicy, mamą Michała - Michaliną fot. Paweł Lachowicz

     Rodzicami Jadwigi Steinborn byli Jan Steinborn i Marianna z domu Szeliga, którzy oprócz najmłodszej Jadwigi mieli jeszcze 8 dzieci: Władysława, Stanisława, Helenę, Jana, Kazimierza, Joannę, Stefanię i Anielę. W ubiegłym roku w wieku 108 lat zmarła w Kruszwicy jej starsza siostra Aniela. Jest panną, nie miała własnych dzieci. Mieszka w rodzinnym domu, gdzie opiekują się nią bratanica Iwona Bykowska, córka brata Kazimierza i jej córka Michalina. O pani Jadwidze szeroko pisaliśmy w październiku 2014 r. w nr 1184 Pałuk, przy okazji 100. urodzin.
     Pani Iwona opowiada, że ciocia pomimo swojego sędziwego wieku interesuje się wszystkim co się wokoło dzieje. Wstaje o 6:00 rano, je na śniadanie zupę mleczną i kanapkę. Bierze lekarstwa. Około 11:00 je drugie śniadanie. Na obiad zjada mięso albo zupę. Wszystko gotowane. - Kiedyś jadłam wszystko, teraz nie mogę i jem raczej gotowane, a najbardziej smakują mi zupy. Dzisiaj mieliśmy zupę selerową. Kiedyś uwielbiałam pieczone i ziemniaki. W piątek to poproszę bratanicę to mi zrobi twarożek ze śmietanką i kartofelki na obiadek. I naleśniczki w piątek zrobi z jabłkiem - dodała pani Jadwiga. Do dnia dzisiejszego pości dwa razy w tygodniu, w środy i piątki.
     Codziennie słucha radia, nie lubi oglądać telewizji. Twierdzi, że gdy patrzy w telewizor, bolą ją później oczy. Lubi towarzystwo i rozmowy. Jesienią i zimą spędza czas w domu. W ubiegłym roku przeszła zapalenie płuc, wówczas wzrosły obawy utraty zdrowia. Pani Jadwiga twierdzi, że jej się jednak w domu nie przykrzy: - Ja zawsze mówię tak, że karmelici to cały dzień nic nie rozmawiają i ja też mogę z nikim nie rozmawiać i sama siedzieć, bo nie bardzo słyszę.
     O tym, że pamięć panią Jadwigę nie zawodzi, przekonaliśmy się podczas wizyty w jej domu rodzinnym. Z wielką ochotą i ze szczegółami opowiadała epizody ze swojego życia od lat dziecinnych do czasów obecnych.
     Jubileusz 102. urodzin pani Jadwiga świętowała w dzień urodzin. Następnego dnia Jubilatkę odwiedziła delegacja Urzędu Miejskiego w Strzelnie, burmistrz Ewaryst Matczak i kierownik USC Joanna Stranc. Oprócz życzeń i kwiatów pani Jadwiga otrzymała kosz łakoci. Redakcja Pałuk dołącza się do życzeń.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1288 (42/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości