Reklama

Cięcia nieuniknione

Mogilno, oświata, szkoła, raport
     Cięcia nieuniknione
     Propozycje: ZOSiP - zwolnienia, likwidacja ekipy remontowej i przeniesienie obsługi kadrowo-płacowej do poszczególnych placówek; likwidacja szkół i oddziałów przedszkolnych we Wszedniu, Kwieciszewie i Strzelcach lub utworzenie tam filii; powrót gimnazjum z Bielic do sieci gminy, utworzenie gimnazjum w Gębicach i powołanie tam zespołu szkół; utworzenie zespołów szkolno-przedszkolnych w Padniewie i Wylatowie; catering zamiast stołówek; przekształcenie części przedszkoli w niepubliczne. W optymistycznej wersji pracę straci 10 nauczycieli oraz około 20 osób z administracji i obsługi. Około 10 nauczycieli przejdzie na emeryturę.

     Dyrektor Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli Jarosław Lorek przygotował 21 listopada dla mogileńskich radnych raport, który analizuje aktualną trudną sytuację oświaty (demografia, koszty, etaty nauczycielskie) i przedstawia różne sposoby reorganizacji obecnej sieci szkół i przedszkoli z uwzględnieniem kosztów i oszczędności, jakie te zmiany mogą przynieść dla budżetu oświaty.
Dokument został przygotowany na prośbę przewodniczącej Rady Miejskiej Teresy Kujawy.
     Radna SLD podczas połączonych komisji finansów i rolnictwa 24 października przyznała się publicznie, że odsuwała od siebie problem oświaty. Jednak, gdy zobaczyła, jak wygląda stan oświaty w tym roku, przedstawiony w sprawozdaniu dyrektora Jarosława Lorka, zmieniła zdanie. Zaapelowała do wszystkich radnych: - Przestańmy się już bawić w tej chwili naprawdę w politykę i zacznijmy myśleć tak, żeby to było dobre dla wszystkich. Przypomniała, że ona sama przeżyła już jedną reformę w 1998 r., kiedy zamykane były szkoły w Niestronnie i w Twierdziniu. - Ale już wtedy można było z Wszedniem zrobić też porządek - mówiła. Tego nie zrobiono.
     Radny PSL Paweł Molenda był za tym, by dyrektor Jarosław Lorek przygotował różne warianty możliwych rozwiązań, tak by zobaczyć, jakie oszczędności można uzyskać reorganizując oświatę. Według radnego najważniejszy jest tutaj rachunek ekonomiczny.
     Stanisław Wojtasiński z PSL zaapelował, by przeprowadzić zmiany porządnie, bo źle zrobiona reforma odbije się czkawką jeszcze większą za kilka lat. - W tej chwili jest nadmiar nauczycieli w szkołach. Część nauczycieli będzie musiała odejść - mówił radny z Bielic.
     Konrad Andrzejewski z PO uważał, że przed reformą oświaty i tak ta Rada Miejska nie ucieknie.
       Raport Jarosława Lorka radni otrzymali podczas sesji Rady Miejskiej 23 listopada. Raportem, jak zapewniła Teresa Kujawa, zajmą się radni z komisji oświaty, gdzie ma powstać zespół poszerzony o każdego radnego, który zechce pracować nad reformą mogileńskiego szkolnictwa.

     URODZENIA I RYNKI
     Od kilku lat trwa systematyczny spadek liczby uczniów w szkołach prowadzonych przez gminę Mogilno, tj. w 8 szkołach podstawowych (Padniewo, Wylatowo, Wszedzień, Strzelce, Kwieciszewo i Gębice oraz SP 2 i SP 3 Mogilno) oraz w mogileńskim gimnazjum. W 2008 r. ZOSiP przedstawił Radzie Miejskiej prognozę, ilu będzie uczniów w kolejnych latach w szkołach. Prognozy okazały się w części nietrafione, gdyż nie przewidziano do końca, że po wejściu Polski do Unii Europejskiej i otwarciu się tamtejszych rynków pracy, część mieszkańców nie tylko wyjedzie tam do pracy, ale także osiądzie na stałe.
     W szkołach podstawowych (tabela nr 1) obecna liczba uczniów w klasach jest zdecydowanie mniejsza od liczby zakładanej w prognozach z 2008 r. Nawet, gdy w roczniku 2010 i 2011 mamy dodatkowo liczone dzieci 6-letnie.
     Również w gimnazjum w Mogilnie (tabela nr 1) liczba uczniów jest zdecydowanie mniejsza od prognozowanej. Jak przestrzega dyrektor Jarosław Lorek: - W latach następnych należy również spodziewać się zmniejszenia liczby uczniów poniżej prognozy.
     ODPŁYW ZE WSI
     Dane zawarte w kolejnej tabeli (tabela nr 2) wskazują na odpływ uczniów z terenów wiejskich i duży wzrost liczby uczniów w szkołach miejskich. Przy tej analizie należy pamiętać, że mówimy tylko o prognozie. Prognoza okazała się nietrafiona nie tylko dlatego, że mieszkańcy wyjeżdżają na zachód Europy szukać pracy. Także dlatego, że część mieszkańców przeprowadza się z terenów wiejskich do terenów podmiejskich. Część rodziców, dojeżdżając na przykład do pracy w Mogilnie, dowozi swoje pociechy do szkół miejskich, choć u siebie na wsi ma szkołę.
     Wszystkie szkoły wiejskie w gminie Mogilno poza szkołą w Gębicach (tabela nr 2) notują o wiele mniejszą liczbę dzieci od tej zakładanej przez ZOSiP w 2008 r. Jak uważa dyrektor Jarosław Lorek: - Weryfikowane prognozy pozwalają na stwierdzenie, że w najbliższych latach w szkołach we Wszedniu, Strzelcach i Kwieciszewie liczba uczniów nie przekroczy zbyt mocno liczby 50.
     ZOSiP zwraca uwagę, że w najbliższych latach wyraźnie odczuwany będzie i gwałtowny spadek liczby dzieci w klasach IV-VI oraz I-III gimnazjum. Liczba dzieci wzrośnie tylko w klasach I-III szkół podstawowych, do których dołączą dzieci 6-letnie. - Niestety w szkołach we Wszedniu i Strzelcach dzieci sześcioletnie są już w szkole i z tego tytułu nie przewiduje się podniesienia liczby uczniów w najbliższych latach - wskazuje dyrektor Jarosław Lorek.
     ZABRAKNIE PIENIĘDZY
     W wyniku powyższych zjawisk w mogileńskich szkołach należy spodziewać się wzrostu subwencji dla szkół, do których pójdą dzieci sześcioletnie. Wzrosną za to koszty funkcjonowania szkół, w których subwencja ulegnie zmniejszeniu lub pozostanie bez zmian w ciągu najbliższych lat. We wszystkich placówkach koszty osobowe stanowią 80% kosztów funkcjonowania.
     - Wzrost wynagrodzenia minimalnego do 1.500 zł, wzrost wynagrodzenia nauczycieli planowany od 1 września 2012 r., planowane awanse zawodowe, wzrost stażu oraz zmniejszanie liczby godzin ponadwymiarowych, który spowoduje zwiększenie dodatku uzupełniającego, wpłyną na zwiększenie proporcji w budżecie oświaty pomiędzy subwencją oświatową, a dofinansowaniem własnym gminy Mogilno - mówi dyrektor Lorek
     Przypomina również o reformie przeprowadzonej w 2008 r., kiedy zmieniony został obraz tworzenia arkuszy organizacyjnych w poszczególnych placówkach. Reforma opracowana wtedy przez firmę Vulcan przyniosła efekty w postaci spadku kosztów osobowych w szkołach i przedszkolach.
     W latach 2008-2009 to dyrektorzy decydowali o liczbie zatrudnionych nauczycieli. Wprowadzenie zmian w organizacji powodowało systematyczne zmniejszanie zatrudnienia. Rezerwy nauczycieli, którzy posiadali uprawnienia emerytalne, uzyskiwanie dodatkowych kwalifikacji przez nauczycieli szkół, przyczyniły się do zmniejszenia liczby etatów przeliczeniowych w 2009 r. - o 7 etatów, a w 2010 r. - o 8 etatów.
     W 2011 r., jak tłumaczy dyrektor Jarosław Lorek, ze względów organizacyjnych nie było już żadnych możliwości zmniejszenia etatów o liczbę, która umożliwiłaby osiągnięcie przez nauczycieli zakładanego średniego wynagrodzenia.
     Wszystko jednak wskazuje, że w 2012 r. te koszty wrócą do poziomu z 2008 r. bądź nawet je przewyższą.
     - W przypadku zmniejszającej się liczby uczniów, zmniejszającej się liczby godzin jedyną możliwością osiągnięcia średniego wynagrodzenia jest proporcjonalne zmniejszanie liczby etatów nauczycieli. Szkoły wiejskie osiągnęły już w tym roku minimum etatowe, a szkoły miejskie i gimnazjum zmniejszają liczbę godzin ponadwymiarowych przy braku redukcji etatów - mówi dyrektor.

Reklama

     ŚREDNIE WYNAGRODZENIE
     Głównym składnikiem, który wpływa na osiągnięcie średniego wynagrodzenia, są godziny ponadwymiarowe. Obecnie na jednego nauczyciela w szkołach gminy Mogilno przypada średnio 1,81 godziny ponadwymiarowej. Tymczasem to średnia około 4 godzin ponadwymiarowych gwarantuje osiągnięcie średniego wynagrodzenia określonego dla nauczycieli.
     Od momentu wprowadzenia rygorystycznego przestrzegania średnich wynagrodzeń nauczycieli, od 2009 r., prowadzono politykę zwiększania liczby godzin ponadwymiarowych przy jednoczesnym obniżaniu liczby etatów. W tym okresie zwiększano liczbę godzin dodatkowych o około 100 tygodniowo dla wszystkich placówek. Godziny przeznaczano głównie na realizację zajęć dodatkowych z uczniami zdolnymi i wymagającymi wsparcia.
     Od 1 września 2011 r. liczba etatów nauczycieli spadła tylko o 2,22. Spowodowało to natychmiastowy spadek średniego wynagrodzenia nauczycieli. Zwiększono liczbę godzin dodatkowych zajęć o 100. Zgodnie z wyliczeniami należałoby przydzielić dodatkowo około 300 godzin. - Nie jest to możliwe ze względów organizacyjnych i brak logicznego uzasadnienia dla takiego działania - mówi Jarosław Lorek. Przykładowo w SP Wszedzień realizuje się łącznie około 160 godzin, by nauczyciele osiągnęli poziom średniego gwarantowanego wynagrodzenia.
     Sytuacja stała się tak dramatyczna, że na październikowej sesji radni musieli dodatkowa uchwalić 200.000 zł na pensje dla nauczycieli. Dyrektor już dziś zapowiedział, że brak reformy w szkolnictwie spowoduje zaraz na początku przyszłego roku potrzebę przeznaczenia kolejnych 200.000 zł na wyrównanie pensji.

- „No, ja jestem przeciwna, żeby ludziom dawać za nic pieniądze. Tylko dlatego, że nie mamy dla nich pracy” - mówiła na październikowej komisji finansów radna SLD Teresa Kujawa fot. Joanna Świetnicka

     W tym roku oświata kosztowała budżet gminy Mogilno 24 mln zł, w przyszłym roku będzie to już 26 mln zł. Przy braku reformy można spodziewać się sytuacji, w której gmina będzie musiała co roku dokładać z własnego budżetu kolejne 2 mln zł.
     Dyrektor Jarosław Lorek reasumuje, że podejmowane działania od 2008 r. spowodowały zmniejszenie kosztów osobowych funkcjonowania placówek.
     - Jednak wprowadzenie dodatku uzupełniającego, średniego wynagrodzenia nauczycieli, powoduje, że prowadzenie racjonalnej polityki oświatowej, zgodnej z przepisami oświatowymi jest niemożliwe przy zachowaniu obecnej siatki placówek - uważa dyrektor ZOSiP.
     PROPOZYCJE ZMIAN
     Jarosław Lorek zaproponował następujące możliwe rozwiązania, które mają doprowadzić do zmian w sieci szkół, wskazując na zakładane możliwe oszczędności oraz skutki finansowe.
     LIKWIDACJE SZKÓŁ
     ZOSiP proponuje likwidację 3 szkół podstawowych.
     Zlikwidowana ma zostać Szkoła Podstawowa we Wszedniu i włączona do obwodu Szkoły Podstawowej nr 3 w Mogilnie. Oszczędności z tego tytułu wyniosą 600.000 zł. Koszt dowozu autobusem szkolnym około 50 dzieci z Wszednia do Mogilna będzie niewielki, bo wyniesie tylko 20.000 zł rocznie.
       Kolejna likwidacja dotyczy Szkoły Podstawowej w Strzelcach. Szkoła ma być włączona do obwodu Szkoły Podstawowej nr 2 w Mogilnie. Ma to dać oszczędności w kwocie 720.000 zł. Koszt dowozu około 50 uczniów ze Strzelec do szkoły w Mogilnie wyniesie rocznie 45.000 zł.
     Trzecią szkołą planowaną do likwidacji jest Szkoła Podstawowa w Kwieciszewie. Ma zostać włączona do obwodu Szkoły Podstawowej w Gębicach. W tym przypadku oszczędności wyniosą 830.000 zł. Roczny koszt dowozu uczniów z Kwieciszewa do Gębic wyniesie około 20.000 zł.
     POWRÓT GIMNAZJUM Z BIELIC
     Pierwszym działaniem w katalogu działań, jakie proponuje dyrektor ZOSiP, jest wypowiedzenie porozumienia z powiatem mogileńskim na prowadzenie Gimnazjum w Bielicach. Przypomnijmy, że takie porozumienie zostało zawarte w 2001 r. W mogileńskim gimnazjum liczba uczniów sięgała ponad 1.000, dlatego konieczne było znalezienie miejsca na drugie gimnazjum. W Bielicach prowadzeniem gimnazjum na mocy porozumienia zajął się powiat mogileński, tworząc razem ze szkołą rolniczą Zespół Szkół. Wypowiedzenie porozumienia miałoby nastąpić od 2012 r. Oszczędności sięgnęłyby 90.000 zł - tyle bowiem kosztuje gminę Mogilno dowóz uczniów do Gimnazjum w Bielicach. Prawnik ratusza zajmuje się w tej chwili wykładnią prawną przeprowadzenia całej operacji z wypowiedzeniem powiatowi warunków porozumienia.
     Rozważany jest także proces wygaszania gimnazjum bielickiego, począwszy od 1 września 2012 r., wygaszanie przez okres 2 lat.
     GIMNAZJUM W GĘBICACH
     Kolejnym etapem reformy sieci szkół jest utworzenie gimnazjum w Gębicach. Powstanie tam Zespół Szkół. W jego skład wejdą: Gimnazjum w Gębicach (obwód szkoły i likwidowanej SP Kwieciszewo) i Szkoła Podstawowa w Gębicach. W przypadku wypowiedzenia porozumienia od 2012 r. byłyby tu klasy I-III gimnazjum. W przypadku wygaszania - kl. I gimnazjum. Powołanie Zespołu Szkół wymagać będzie pozytywnej opinii kuratorium oświaty.
     Dałoby to roczne oszczędności rzędu 450.000 zł. W każdym roku 450.000, a około 1.350.000 oszczędności w roku 2014.
     GIMNAZJUM MOGILNO
     Z terenu obsługiwanego przez Gimnazjum w Bielicach do Gimnazjum w Mogilnie przeszliby w 2012 r. uczniowie z obwodu wylatowskiego. Dałoby to roczne oszczędności w kwocie 100.000 zł. W przypadku wygaszania bielickiego gimnazjum dałoby to w 2014 r. oszczędności w kwocie 300.000 zł. Jeżeli zostanie ustalone wygaszanie Gimnazjum w Bielicach będą ustalone obwody dla poszczególnych roczników, aż do momentu opuszczenia gimnazjum przez ostatnie roczniki w Bielicach.
     LIKWIDACJA ODDZIAŁÓW PRZEDSZKOLNYCH
     Kolejnym działaniem ZOSiP byłaby likwidacja oddziałów przedszkolnych we Wszedniu, Strzelcach i Kwieciszewie po przejściu dzieci 6-letnich do szkół. Dałoby to oszczędności w kwocie 210.000 zł.
     ORGANIZACJA
     Kolejną proponowanym składnikiem reformy byłyby zmiany organizacyjne w funkcjonowaniu oddziałów przedszkolnych, dostosowane do liczby dzieci w przedszkolach. Dałoby to oszczędności w kwocie 250.000 zł.
     ZESPOŁY SZKOLNO-PRZEDSZKOLNE
     Innym możliwym rozwiązaniem jest utworzenie od 1 września 2012 r. trzech zespołów szkolno-przedszkolnych w: Wylatowie, Padniewie i Gębicach, z jednym dyrektorem i obsługą administracyjną.
W Wylatowie zespół przyniósłby oszczędności rzędu 25.000 zł, w Padniewie - 65.000 zł i w Gębicach - 70.000 zł.
     BEZ ODDZIAŁU SPECJALNEGO
     Likwidacja oddziału specjalnego w SP Gębice to kolejne oszczędności rzędu 100.000 zł.
     LIKWIDACJA STOŁÓWEK
     ZOSiP rozważa także likwidację szkolnych stołówek w SP 2 Mogilno, SP 3 Mogilno, SP Gębice oraz Gimnazjum Mogilno. W to miejsce wprowadzony były catering. Dałoby to oszczędności rzędu 400.000 zł.
     PRZEKSZTAŁCENIE PRZEDSZKOLI
     Dyrektor ZOSiP Jarosław Lorek uważa, że przekształcenie części przedszkoli w przedszkola niepubliczne dałoby oszczędności dla budżetu gminy w kwocie 900.000 zł. Jest to 25% kosztów utrzymania wszystkich przedszkoli. Na razie nie wiadomo jeszcze, których przedszkoli dotyczyłaby ta operacja.
     ZYSKI
     Dyrektor ZOSiP przewiduje, że powyższe zmiany doprowadziłyby do zaoszczędzenia w budżecie oświaty łącznie około 5.000.000 zł.
     Jak każda restrukturyzacja, wszystkie powyższe działania niosą za sobą także koszty. Koszty dowożenia dzieci do szkół wzrosłoby o około 250.000 zł. Dodatkowe trzy klasy w Gimnazjum Mogilno to koszt 360.000 zł, a dodatkowych 6 klas w Gimnazjum w Gębicach to koszt 720.000 zł. Żadnych kosztów nie byłoby za to, przy włączeniu uczniów z Wszednia, Strzelec i Kwieciszewa do szkół SP 2, SP 3 i SP Gębice.
     Jak wyliczył dyrektor Lorek, ostateczny zysk przy kosztach 1.330.000 zł wyniósłby około 3.670.000 zł.
     REWOLUCJA W ZOSiP
     Jarosław Lorek zapowiada również poważną reorganizację struktury ZOSiP z mogileńskim ratuszu. Z 20 etatów w ZOSiP pozostanie 7 etatów - 13 zostanie zlikwidowanych.
Do likwidacji wytypowanych zostało łącznie 8 stanowisk administracyjnych w ZOSiP: 2 etaty płacowe, 2 etaty budżetowe, 1 etat kadrowy, 2 etaty administracyjne, 0,5 etatu technicznego oraz 0,5 etatu kasowego.
     Kolejne cięcia to likwidacja ekipy remontowej w ZOSiP. 2 etaty zostały już zlikwidowane do 14 listopada 2011 r., a 1 etat zostanie zlikwidowany od 1 stycznia 2012 r. Pozostałe 2 etaty także będą zredukowane w 2012 r.
     W Zespole Obsługi Szkół po reorganizacji pozostanie 7 etatów: 1 etat dyrektora, 3 etaty kierowców, 0,5 etatu kasowego, 0,5 etatu płac i budżetu, 1 etat techniczno-dowozowy, przetargi, środki unijne oraz 1 etat stypendia, kadry, sekretariat.
     OBSŁUGA KADROWO-PŁACOWA
     Dyrektor Lorek planuje przeniesienie całej obsługi kadrowo-finansowo-płacowej do poszczególnych placówek. ZOSiP zakłada powstanie trzech zespołów szkolno-przedszkolnych oraz likwidację szkół w Strzelcach, Wszedniu i w Kwieciszewie lub utworzenie trzech filii.
W Przedszkolach nr 1, nr 2 i nr 3 w Mogilnie powstanie razem 1,5 etatu obsługi kadrowej oraz 3 etaty budżetowo-płacowe,
     Natomiast w szkołach powstaną: 1 etat budżetowo-płacowy razem w SP Padniewo i SP Wylatowo oraz po 1 etacie budżetowo-płacowym w SP 2 Mogilno, SP 3 Mogilno, gimnazjum i SP Gębice.
Łącznie będzie to 9,5 etatu obsługi kadrowo-płacowej w poszczególnych placówkach.
     Zakup oprogramowania kadrowo-finansowego będzie kosztować budżet oświaty około 45.000 rocznie.
       Przeniesienie obsługi kadrowo-płacowo-budżetowej do placówek nie spowoduje zmniejszenia kosztów. Zmniejszenie kosztów obsługi kadrowo-płacowo-budżetowej uzyska się poprzez reorganizację ZOSiP. W przypadku zmian w organizacji sieci szkół i przedszkoli konieczna będzie dalsza reorganizacja ZOSiP, dostosowana do liczby placówek.
     WARIANT Z POWSTANIEM FILII
     Wcześniej pisaliśmy o proponowanej likwidacji 3 szkół w Strzelcach, Wszedniu i w Kwieciszewie. ZOSiP do rozważenia radnym zaproponował także inne rozwiązanie z utrzymaniem filii w Strzelcach (filia SP 2 Mogilno), Wszedniu (filia SP 3 Mogilno) i Kwieciszewie (filia SP Gębice). W każdej z tych szkół powstałyby po 2 oddziały łączone szkolno-przedszkolne bez obsługi administracyjnej, w tym: oddział przedszkolny zerówka połączony z klasą pierwszą oraz klasa II-III. To rozwiązanie nie przyniosłoby już takich oszczędności, jak likwidacja tych szkół. Łączny minimalny koszt utrzymania tych trzech filii wyniósłby około 600.000 zł rocznie. W tej kwocie poza pensjami i utrzymaniem budynków mieściłyby się także: fundusz socjalny, dodatek wiejski, badania, telefony, opłaty i przeglądy.
     W Kwieciszewie filia mieściłaby się w budynku przedszkola w Kwieciszewie. Liczba godzin dydaktycznych wynosiłaby około 50. Liczba etatów nauczycieli to około 2,5 - ich koszt roczny to 150.000 zł; 0,7 etatu rocznie palacza - koszt roczny 18.000 zł, 0,5 etatu sprzątaczki - koszt roczny 9.000 zł oraz utrzymanie budynku - koszt roczny 30.000 zł. Łącznie koszt funkcjonowania tej filii wyniósłby około 207.000 zł.
     Filia we Wszedniu mieściłaby się w obecnym budynku szkoły. Liczba godzin dydaktycznych wynosiłaby około 50. Liczba etatów nauczycielskich około 2,5 - koszt roczny 150.000 zł. 0,75 etatu palacza + woźnej - koszt roczny 15.000 zł. Roczne utrzymanie budynku to koszt około 30.000 zł. Łącznie koszty utrzymania filii we Wszedniu wyniosłyby około 195.000 zł.
     Filia w Strzelcach mieściłaby się także w obecnym budynku szkolnym. Liczba godzin dydaktycznych wynosiłaby około 50. Liczba etatów nauczycieli, tak jak w we Wszedniu i w Kwieciszewie wynosiłaby około 2,5 - roczny koszt to 150.000 zł. 0,5 etatu woźnej to koszt 9.000 zł. Utrzymanie budynku kosztowałoby 35.000 zł. Łączny koszt roczny utrzymania filii w Strzelcach to kwota około 194.000 zł.
     ZESPOŁY SZKOLNO-PRZEDSZKOLNE
     Możliwe do utworzenia są także zespoły szkolno-przedszkolne z klasami integracyjnymi lub specjalnymi. Dyrektor Jarosław Lorek zaproponował między innymi opcję Zespołu Szkolno-Przedszkolnego składającego się z SP 3 Mogilno i Przedszkola nr 3 oraz opcje SP 3 Mogilno + Przedszkole nr 3 Mogilno + Przedszkole nr 1 Mogilno .
     Możliwe jest także utworzenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego składającego się z  SP 2 Mogilno i Przedszkola nr 2 Mogilno.
     ZWOLNIENIA
     Jak zapowiada dyrektor Jarosław Lorek, w wyniku likwidacji szkół (Wszedzień, Kwieciszewo, Strzelce) zatrudnienie może stracić około 20-23 nauczycieli związanych na stałe z jedną placówką (w tym 3 z nabytymi uprawnieniami emerytalnymi). Pozostali nauczyciele w tych szkołach są zatrudnieni w innych placówkach, a praca stanowi dopełnienie etatu lub pracę ponad etat.
     W administracji i obsłudze zwolnienia będą dotyczyły 9,2 etatu oraz 2 etaty pracowników sezonowych palaczy.
     We wszystkich placówkach gminy Mogilno pracuje obecnie 9 nauczycieli mających uprawnienia emerytalne.
     W wyniku utworzenia gimnazjum w Gębicach oraz włączenia obwodu wylatowskiej szkoły do Gimnazjum w Mogilnie, powstanie tam dodatkowych 9 etatów nauczycielskich.
     Dyrektor  Jarosław Lorek uważa: - W optymistycznej wersji reorganizacji około 50% nauczycieli pełnozatrudnionych znalazłoby zatrudnienie w nowo powstałym gimnazjum w Gębicach lub w miejsce nauczycieli przechodzących na emeryturę.
     Według autora raportu, przeprowadzona reorganizacja oświaty przyniesie spodziewane efekty tylko w przypadku utrzymania wysokiego wskaźnika liczby godzin ponadwymiarowych w najbliższych 5 latach, do momentu zwiększania się liczby uczniów w gimnazjum (2016 r.) oraz po 7 latach, kiedy dzieci sześcioletnie opuszczą mury szkoły podstawowej i przejdą do gimnazjum w roku 2018. Powstanie wtedy możliwość przesunięcia nauczycieli ze szkół podstawowych do gimnazjum wraz z uczniami.

Reklama

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1033 (48/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości