Mogilno, powiat, transport publiczny, zmiany
Czekają nas zmiany w organizacji transportu publicznego
W 2017 roku nastąpi przewrót w komunikacji w sensie organizacji transportu publicznego. Do końca roku wypracowany zostanie w porozumieniu ze wszystkimi przewoźnikami i samorządami plan transportowy, który obowiązywać będzie od 1 stycznia 2017 roku.
Po 1 stycznia 2017 r. zmieni się cały system publicznego transportu zbiorowego. Obowiązek jego organizacji przejmą jednostki samorządu terytorialnego. A to oznacza rewolucję tak dla przewoźników, jak i dla pasażerów. Ci ostatni mogą na przykład stracić ulgi przewozowe.
Dwa tygodnie temu w Mogilnie odbyło się spotkanie związane z wprowadzeniem w życie nowej ustawy o transporcie publicznym, która ma wejść w życie w roku 2017.
Na sesji Rady Miejskiej w Strzelnie 23 lutego burmistrz Ewaryst Matczak mówił, że od 1 stycznia 2017 r., wchodzi w życie nowa ustawa, która będzie nakładała na gminy duże zobowiązania finansowe. Na spotkaniu w Mogilnie zorganizowanym przez Starostwo Powiatowe uczestniczyli przedstawiciele PKS, który jest spółką Urzędu Marszałkowskiego. Spółka Urzędu Marszałkowskiego PKS będzie obsługiwała swoje trasy.
Na mocy ustawy ustanowiono dwa obszary funkcjonowania transportu publicznego. Transport będzie pozagminny i pozapowiatowy, i obszar ten będzie obsługiwała właśnie Spółka Urzędu Marszałkowskiego z PKS i transport będzie się musiał mieścić na terenie gmin i powiatów. To wójtowie, starostowie burmistrzowie, a nie jak dotychczas przedsiębiorca, będą ponosić odpowiedzialność wobec lokalnej społeczności za funkcjonowanie tego transportu. Transport ten będą obsługiwały, jak mówił burmistrz, albo firmy gminne, albo prywatni przewoźnicy wybrani w drodze przetargów.
Na czym polega problem. Otóż, to gmina będzie musiała podać proponowane trasy do programu transportu publicznego do powiatu, a powiat będzie musiał to przyjąć w drodze uchwały. Powiat będzie musiał ogłosić przetarg na obsługę tych tras. Te trasy, które będą podane, po ich uchwaleniu, jeżeli okażą się one nierentowne, to gminy będą musiały pokryć koszty związane z ich utrzymaniem. Niewprowadzenie trasy do programu spowoduje to, że np. młodzież dojeżdżająca do szkół średnich nie będzie mogła skorzystać z biletów miesięcznych.
- Jesteśmy w tej chwili pomiędzy młotem a kowadłem i do końca nie wiemy, jak się to wszystko rozstrzygnie. Myśleliśmy, że ta ustawa w ogóle nie wejdzie w życie, ale wchodzi ona od 1 stycznia przyszłego roku. Jeśli wprowadzimy te pełne trasy do programu, to będziemy musieli liczyć się z dopłatą do ich utrzymania, a jeżeli nie wprowadzimy, to być może trzeba będzie młodzieży część, ok. 50% kosztów zwrócić za bilety miesięczne - mówił burmistrz Matczak. Chodzi tu o młodzież szkół średnich, bo szkoły podstawowe i gimnazja gminy wożą na swój koszt. - Mamy tutaj olbrzymi dylemat, ale z tym tematem musimy sobie jakoś poradzić. Ten problem dotyka też powiat i inne gminy - dodał Ewaryst Matczak.
Na spotkaniu w starostwie powiatowym burmistrz Strzelna zaproponował, aby gminy i powiat Mogilno przystąpiły do spółki Urzędu Marszałkowskiego z PKS, żeby ten transport działał w ramach wspólnej spółki samorządowej. - O tym, czy do tej spółki przystąpimy, to jeszcze będziemy o tym dyskutować. Przedstawię propozycje po konsultacjach z innymi gminami, bo powiat do spółki przystąpi, ale czy gminy do tej spółki przystąpią trudno jest mi powiedzieć. Opinie są różne. Przystępując do spółki do wyznaczonych tras ponadgminnych też trzeba będzie dołożyć. Wtedy będzie musiał do tego dołożyć albo samorząd gminny, albo samorząd powiatowy. Zależy, którą trasę się wskaże - mówił burmistrz Matczak. Jego też zdaniem trudno na dzień dzisiejszy szacować koszty tych zmian. Jednak zdaniem burmistrza będzie to kwota kilkuset tysięcy złotych, żeby dołożyć rocznie do utrzymania transportu publicznego. - Będziemy starali się wszystko dobrze oszacować, chociaż będzie to bardzo trudne. Wiemy na dzień dzisiejszy, że na obecnych trasach osób dojeżdżających jest bardzo mało, a koszty utrzymania tych tras są - mówił włodarz Strzelna. Ten problem - jego zdaniem - mają wszystkie gminy, ale on dzisiaj już to sygnalizuje, bo dla Strzelna ta sprawa jest szczególnie trudna, bo gmina ma na swoim terenie dużo dróg powiatowych i gminnych. Przy okazji burmistrz zaznaczył, że już w tej chwili mieszkańcy gminy Strzelno mają problem, aby dojechać do stolicy powiatu, do lekarza, a także istnieje problem z dowożeniem młodzieży szkół średnich na terenie gminy i poza gminę. - Jeśli tych tras nie wskażemy w programie, będziemy musieli dołożyć do biletów miesięcznych - powiedział burmistrz Matczak.
Od 1 stycznia 2017 r. to nie przewoźnik, a samorząd będzie organizował sieć połączeń komunikacji publicznej. Obecnie robi to przewoźnik i to on decyduje, jak często kursuje autobus, w jakich godzinach oraz na jakich liniach. Decyduje przede wszystkim wolny rynek i autobus kursuje tam, gdzie się to opłaca. To coraz mniejsza liczba pasażerów w ostatnich latach sprawiła, że wielu przewoźników znacznie ograniczyło rozkłady jazdy i do małych miejscowości trudno dojechać. Od 2017 r. ma się to zmienić, ale jeszcze dzisiaj, jak mówił burmistrz nie wiadomo, czy na lepsze, czy czasami nie na gorsze.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1256 (10/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze