68-letni kierowca opla był pijany, miał 2,4 promila alkoholu w organizmie.
To kolejne w ostatnich tygodniach takie zdarzenie na rondzie u zbiegu ulicy Witosa i wschodniej obwodnicy Mogilna. Miesiąc temu, 28 listopada kierowca citroena jadący z kierunku Mogilna nie zmieścił się na rondzie i wjechał do rowu.
Tym razem w środę 28 grudnia o 12.25 kierujący oplem corsa zjeżdżając z ronda stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego wjechał do rowu i dachował. Badanie wykazało, że 68-letni kierowca był pijany. Miał 2,4 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyźnie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna.
Marek Holak, 29 XII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze