Dariusz Chudziński
fot. Magdalena Lachowicz
- Chcę być gospodarzem tego miasta
Dariusz Chudziński rzuca rękawicę
Kandydat Platformy Obywatelskiej uważa, iż należy pokazać mieszkańcom, że nie muszą być skazani na nieudolne, trwające 8 lat rządy burmistrza Ewarysta Matczaka. Że Strzelno może pozyskiwać środki unijne i się rozwijać.
Koniec spekulacji. Nie ma jeszcze w tej sprawie oficjalnego komunikatu Platformy Obywatelskiej (taki komunikat spodziewany jest 6 września), ale jest już znany kandydat, który jesienią w wyborach samorządowych będzie ubiegać się o fotel burmistrza Strzelna.
Jest nim szef strzeleńsko-jeziorańskich struktur PO, mieszkający w Strzelnie Dariusz Chudziński, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Siemionkach.
Ten 45-letni działacz samorządowy w szeregi PO wstąpił w 2008 r., współtworzył jej struktury w powiecie mogileńskim. Od 2010 r. jest członkiem Zarządu Regionu PO województwa kujawsko-pomorskiego. Od 2006 r. jest radnym Rady Miejskiej w Strzelnie i jednym z liderów strzeleńskiej opozycji wobec rządów obecnego burmistrza Ewarysta Matczaka.
Na rządach wpływowego funkcjonariusza PSL nie zostawia suchej nitki. Uważa, że będzie to trudna potyczka - gdyż jak mówi - obecny burmistrz ma silny elektorat, ale nie obawia się konkurencji. Dariusz Chudziński uważa, że Strzelno to miasto niewykorzystanych szans, miasto, które z każdym rokiem traci dystans do innych okolicznych miejscowości i już niedługo będzie skansenem.
- Bycie członkiem zarządu regionu „Platformy”, daje mi zupełnie inne perspektywy niż kłócenie się, tak jak jest to w przypadku burmistrza Matczaka z marszałkiem i wojewodą, co nie przynosi korzyści naszej gminie - odpowiedział Dariusz Chudziński.
Jego zdaniem widoczny jest brak w gminie Strzelno jakichkolwiek inwestycji, kompletnie leży pozyskiwanie środków unijnych, a podstawową porażką urzędującego burmistrza jest ciągły brak obwodnicy miasta. Kandydat Platformy podkreśla wysokie bezrobocie i brak jakichkolwiek działań ze strony burmistrza Matczaka, by temu przeciwdziałać. Zwraca uwagę na tragiczny stan jakości wody, zaniedbania w rozpoczęciu budowy nowej stacji uzdatniania wody oraz brak jakichkolwiek działań w kierunku wymiany często ponad 100-letniej sieci wodociągowej.
Dariusz Chudziński nie boi się starcia z obecnym burmistrzem Ewarystem Matczakiem. - Gdybym się bał, to bym tego nie robił - dodaje. Uważa, iż należy pokazać mieszkańcom, że nie muszą być skazani na dotychczasowe nieudolne rządy. Że jest człowiek, który nie boi się stanąć naprzeciw obecnemu burmistrzowi. - Człowiekowi, który z miasta moich dziadków, miasta moich rodziców zrobił kurnik - mówi Dariusz Chudziński.
W rozmowie z naszym reporterem Dariusz Chudziński mówi, że obawia się jedynie ludzi, którzy znajdują się wokoło burmistrza Matczaka. Uważa bowiem, że są to ludzie, którzy nie zawahają się i mogą zacząć wyciągać różne brudy. - Jestem jednak gotowy stanąć do walki, ale z mojej strony będzie to walka na poziomie - dodał Dariusz Chudziński.
- Chcę być uczciwym, pracowitym gospodarzem tego miasta - mówi Dariusz Chudziński. Dodaje: - Oferuję mieszkańcom swoją codzienną, ciężką pracę. Taką, jaką prowadzą przedsiębiorcy z miasta, rolnicy ze wsi. Taką, jaką prowadzą zwykli, prości, ciężko pracujący ludzie, dyrektorzy szkół, pomocnicy murarza, dyrektorzy zakładów. Wszyscy, którzy biorą odpowiedzialność za siebie, za swoje rodziny i za swoje gospodarstwa domowe.
Dariusz Chudziński urodził się 23 czerwca 1965 r. Od urodzenia mieszka w Strzelnie. Uczęszczał do Technikum Rolniczego w Bielicach. Następnie rozpoczął studia na Wydziale Pedagogiki i Resocjalizacji na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Ukończył również studia podyplomowe z zakresu zarządzania jednostkami pomocy społecznej oraz studia podyplomowe z zakresu oligofrenopedagogiki. Z żoną Lidią wychowują dwójkę dzieci Zuzannę i Tomasza. W swojej karierze zawodowej pracował jako pomocnik murarza w brygadzie remontowej klasztoru w Markowicach, jako pracownik fizyczny w firmie Alchemik w Ciechrzu. Był także palaczem CO w SP w Ciechrzu. Przez 10 lat pełnił obowiązki komendanta Straży Miejskiej w Strzelnie. Od 2004 r. jest dyrektorem DPS w Siemionkach.
W międzyczasie stworzył oraz był także kierownikiem Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Strzelnie i wychowawcą w strzeleńskim Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 968 (35/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze