Mogilno
Dziurawa Ogrodowa widziana z okna
Któryś z urzędników starostwa powiatowego ma w pracy dużo wolnego czasu. Podchodzi do okna, pstryka zdjęcia ulicy. Wrzuca do internetu. I dyskutuje. Wszystko anonimowo.
Prawdopodobnie do końca czerwca zostanie zakończona w Mogilnie trwająca od ubiegłego roku budowa kolektora kanalizacyjnego (z dofinansowaniem unijnym) na osiedlu domków jednorodzinnych między ul. 900-lecia a torami kolejowymi oraz na osiedlu domków po obu stronach ul. Niezłomnych, w kierunku do Dąbrówki. Burmistrz Leszek Duszyński tłumaczył radnym podczas komisji 24 maja, że trochę te prace przesunęły się w czasie, głównie ze względu na trwające opady deszczu.
Radni podejmowali na wtorkowej sesji 25 maja uchwałę o nadaniu nazwy ks. Mieczysława Brodowskiego przedłużeniu istniejącej już ulicy o tej samej nazwie, właśnie na osiedlu przy torach kolejowych. Burmistrz powiedział, że w najbliższych planach drogowych dla tego osiedla jest połączenie ul. Brodowskiego z ul. Niewiadomskiego. Potem zaś ul. Niewiadomskiego zostanie przedłużona i połączona z ul. Ogrodową.
Pytany o stan nawierzchni ulic na tym osiedlu, burmistrz podczas komisji 24 maja powiedział: - Proszę uspokoić tego pana, który robi zdjęcia z budynku starostwa powiatowego przy ul. Ogrodowej, że będzie robiona nawierzchnia tej ulicy. Nie wiemy, kogo miał na myśli. Kto robi zdjęcia ul. Ogrodowej z budynku starostwa i po co? Gdy pytaliśmy Leszka Duszyńskiego, czy chodzi mu o byłego wiceburmistrza Przemysława Majcherkiewicza, który dostał właśnie w tym budynku w 2007 r. pracę od starosty Tomasza Barczaka po tym jak zwolnił go w 2006 r. z pracy były burmistrz Jacek Kraśny - nie chciał odpowiedzieć.
Nieco sytuację anonimowego urzędnika rozjaśnił dzień później radny Jacek Kończal. Przedstawił interpelację w sprawie stanu ul. Ogrodowej, jak to określił: jednej z osób zatrudnionych w starostwie powiatowym w Mogilnie przy ul. Ogrodowej, wieloletniego samorządowca, który z wielką troską na nasze miasto nadal patrzy. Radny prosił w imieniu anonimowego urzędnika, by ująć ul. Ogrodową w planach remontowych gminy.
Leszek Duszyński znowu komentował: - Ja wiem, że ten pan robi często zdjęcia. Jest bardzo aktywnym internautą i często temat remontu sprowadzany jest na te tory, że ja tego nie robię specjalnie, ponieważ siedzibę ma tam starostwo powiatowe.
Burmistrz wytłumaczył, że na razie, póki budowana jest na osiedlu kanalizacja, nie będzie na ul. Ogrodowej żadnej kapitalnej modernizacji tego odcinka. Zwrócił uwagę, że w tej części Ogrodowej wzdłuż budynku starostwa kolektor nie będzie budowany, ale tą drogą dojeżdża cały czas ciężki sprzęt do miejsc, gdzie kanalizacja powstaje. Między innymi na ul. Ogrodową, tylko w części bliżej torów kolejowych. Powiedział, że nie będzie modernizować tego odcinka, bo za chwilę ciężki sprzęt zniszczy całą pracę i nawierzchnię trzeba będzie odbudowywać od nowa.
Leszek Duszyński zdaje sobie sprawę, że ta część ul. Ogrodowej jest w fatalnym stanie i zapewnił, że jej remont będzie wykonany w pierwszej kolejności po wybudowaniu kolektora oraz po opracowaniu projektu technicznego na odbudowę wszystkich uliczek w tej części miasta. - Trochę cierpliwości. Ogrodowa będzie robiona w pierwszej kolejności, dlatego że jest drogą łączącą centrum miasta z całym osiedlem - zapewnił.
Już po sesji burmistrz zapewniał, że jeszcze przed planowaną modernizacją ulicy zaklei na niej wszystkie dziury.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 955 (22/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze