Reklama

Film o Królu Czynu

O ks. Piotrze Wawrzyniaku
     Film o Królu Czynu
     Twórca filmu tłumaczył mogilnianom, że nie może wyjść z podziwu jak z drobnych miedziaków, oszczędności rzemieślników, drobnych kupców i chłopów ks. Wawrzyniak potrafił zbudować największy polski bank - Bank Spółek Zarobkowych.

     W przeddzień kulminacyjnych obchodów 100. rocznicy śmierci ks. Piotra Wawrzyniaka w mogileńskim kinie Wawrzyn wyświetlony został 3-odcinkowy film poznańskiego dokumentalisty Jacka Kubiaka o ks. Piotrze Wawrzyniaku pt. Król czynu.
     Autor opowiadał zebranym w kinie Wawrzyn, że na postać księdza trafił kilka lat temu, kiedy zajmował się wielkopolskimi organicznikami. Po jakimś czasie uzmysłowił sobie, że w ówczesnych czasach działacze postanowili w krótkim okresie zmodernizować Wielkopolskę, tak, by zrobić z niej coś bardzo wybitnego i europejskiego. - Pomyślałem sobie, że oni mimo to mieli zadanie trudniejsze niż my.      Dlatego, że my przebudowując Polskę możemy korzystać z unijnych dotacji i mamy przyjazne otoczenie. Ich była garstka i żyli w państwie kilkudziesięciomilionowym, w którym byli wystawieni na ogromną presję mocarstwa niemieckiego, ówczesnej militarnej potęgi o światowym znaczeniu. I to była ta rzecz, która mnie zafrapowała, że ci nasi przodkowie mogli sobie z tym dać radę, tak jak ksiądz Wawrzyniak - opowiada Jacek Kubiak.
     Filmy Jacka Kubiaka przedstawiają jakby dwie stolice księdza Piotra Wawrzyniaka, jedną w Śremie, a drugą w Mogilnie. - Jak kręciłem odcinek w Mogilnie, korzystałem głównie z pomocy parafii farnej i ks. Zenona Lewandowskiego, muzeum w Chabsku oraz tygodnika „Pałuki”. To byli moi sojusznicy i partnerzy. Był również ks. Edmund Radomski, który ma 98 lat i zrobił na mnie ogromne wrażenie. O ks. Wawrzyniaku opowiadał bardzo trafnie. A poza tym, co jest dzisiaj pewną rzadkością urodził się 2 lata po śmierci ks. Wawrzyniaka. Czyli pamięta wszystko z domu rodzinnego i dlatego mógł opowiadać o pogrzebie, który był wielkim wydarzeniem w Mogilnie oraz o tym, jak w późniejsze rocznice śmierci zbierali się obywatele mogileńscy pod tym pięknym pomnikiem na cmentarzu - dodał Jacek Kubiak.
     W pierwszym odcinku widzowie poznali rodzinną parafię księdza Wawrzyniaka w Dalewie koło Śremu, miejsce, gdzie rodziło się powołanie kapłana i bankowca. Druga część opowiada o ks. Wawrzyniaku, kiedy był wikarym w Śremie, o jego pracy bankowca i społecznika, która odmieniła oblicze Śremu, a sam ksiądz Piotr Wawrzyniak stał się tam przywódcą społeczeństwa wielkopolskiego. W trzeciej części widzowie zapoznali się z momentem, kiedy został on szefem „koncernu” wydawniczego oraz założycielem chóru i na koniec objął własną parafię i został proboszczem w Mogilnie.
     Mogileński Dom Kultury kupił 200 sztuk wydania multimedialnego, na którym zostały zamieszczone wszystkie 3 odcinki filmu oraz historia życia i zdjęcia pamiątek pozostawionych po ks. Piotrze Wawrzyniaku. Wydania te były rozdawane gościom, którzy przybyli na obchody 100. rocznicy śmierci księdza. Ponadto zostały wydane okolicznościowe znaczki z wizerunkiem ks. Piotra Wawrzyniaka oraz specjalne wydanie miesięcznika Rozmaitości Mogileńskie w większej części poświęcone ks. Piotrowi Wawrzyniakowi.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 979 (46/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości