Genowefa Patycka jest drugą stulatką na terenie gminy Orchowo. 1 stycznia witała nie tylko Nowy Rok, ale także weszła w nowe stulecie swego życia.
Genowefa Patycka z domu Polińska urodziła się 1 stycznia 1925 roku. Pochodzi z okolic Dynowa koło Przemyśla. Od 1946 roku mieszka w Orchowie Dolnym, gdzie zamieszkała z mężem Janem w niewielkim gospodarstwie. Wspólnie z mężem wychowali jednego syna Kazimierza. Mąż pani Genowefy zmarł w 1981 roku.
Pani Genowefa mimo sędziwego wieku cieszy się dobrym samopoczuciem. Jest wesołą kobietą i mimo powikłań zdrowotnych związanych z ciśnieniem i słabym wzrokiem mieszka sama zajmując się wszystkimi domowymi obowiązkami.

Jubilatka przyjmuje życzenia od kierowniczki USC Aliny Czaplickiej fot. Paweł Lachowicz
DZIEŃ STULATKI
Dzień pani Genowefy rozpoczyna się pobudką około 9.00. Rozpoczyna go śniadaniem popijając mlekiem lub herbatą. Jak opowiada mleko jest jej podstawą w codziennym życiu. Obiad również często robiony jest na mleku. Lubi również rosół, ziemniaki i mięso, ale raczej drobiowe.
Bardzo rzadko ogląda telewizję. Z alkoholu zrezygnowała już wiele lat temu. Kawę pije, jak spada jej ciśnienie. Zasypia około północy - Jak się obudzę naniosą mi węgla i drzewa, to wstaję i sobie w piecach palę. Sama to zrobię. To jest tak o 9.00 czy 9.30. W nocy się budzę, ale mam to szczęście, że zaraz zasypiam. Tak, że nie przerywam spania. Nie raz jak się przebudzę, to się zastanawiam gdzie jestem. Bądź, co bądź te 100 lat to już swoje robią. Życie było różne, na ławie i pod ławą. Męża miałam, ociemniał, wzrok stracił podczas wojny. Był inwalidą wojennym, a gospodarka na moich rękach i głowie cały czas była. Dużo tej ziemi nie było, bo 6 hektarów, tyle żeby utrzymać krowę i trochę innego inwentarza. A trzeba było pracować, bo renty było bardzo mało i nie dało się z tego żyć. Spać kładę się wcześnie, bo nie mam co robić, lecz zasypiam tak około północy. Telewizji nie oglądam, bo szanuję trochę wzrok co mam. Radia posłucham. W telewizji jeszcze jak ktoś nowy występuje, to włączam, żebym zobaczyła kto i jak - opowiada o swym codziennym życiu pani Genowefa.

Jubilatka przyjmuje życzenia od radnej z terenu Orchowa Dolnego Anny Kryszak fot. Paweł Lachowicz
NIEZWYKLE RODZINNA OSOBA
Bardzo ciepło o swojej cioci, pani Genowefie wypowiadają się jej siostrzenice Barbara Szyrdzińska i Irena Orkisz. - Całe dzieciństwo przyjeżdżaliśmy tutaj na wakacje. Ciocia jest niezwykle rodzinną osobą. Swoje rodzeństwo bardzo kochała. Przez to, że kochała i kocha dzieci swojego rodzeństwa myśmy wakacje spędzali tutaj co roku. Najpierw na kolonie później do końca tutaj. Trzeba też powiedzieć, że jest niezwykle szczodrą osobą. Obdarowująca czym ma, dzieląca się wszystkim. Siostry wspomagały ciocię tym co w mieście się zdobywało. A to, co było żywnościowe, to ciocia dawała. Z kolei wujek opowiadał nam o całej wojnie. To on nas patriotycznie wychowywał - opowiadały nam siostrzenice.
Jubilatka mieszka sama, jej syn Kazimierz namawia ją, aby przeprowadziła się do niego, ale ona odmawia. - Żadne namowy, żeby do mnie przyszła z mojej strony nie działają, a gdy jakieś 3 lata temu życzyłem mamie 100 lat, to mi powiedziała. „Tak krótko mam żyć”? - skomentował pan Kazimierz.
18 LAT TEMU PRZEŻYŁA BANDYCKI NAPAD
Syn Kazimierz opowiedział nam również o przykrej, a wręcz dramatycznej sytuacji jaką przeżyła jego mama 18 lat temu, w kwietniu 2007 roku. Wtedy 29-latek z Orchowa, razem ze swoim kompanem w ciągu jednego dnia napadł na dwie 82-letnie kobiety, najpierw w Mrówkach (gm. Wilczyn), a później w Orchowie. Napadniętą w Orchowie była właśnie dzisiejsza Jubilatka Genowefa Patycka.
- I to po sąsiedzku. Wszedł rabuś przez okienko do piwnicy i rozwalił drzwi od piwnicy. Mama się obudziła, a tu przed nią człowiek w masce z nożem przy gardle. Buszował po domu - opowiada pan Kazimierz
O tym zdarzeniu pisaliśmy wówczas na łamach naszej gazety w artykule Napadał na staruszki, teraz okradał kościoły.
Sprawcy działali bardzo brutalnie. Staruszka została związana na łóżku kablem elektrycznym. Była duszona poduszką. Grożono jej nożem. Sprawcy splądrowali dom. Znaleźli i ukradli 350 zł. Staruszce zerwali z szyi i skradli złoty łańcuszek z krzyżykiem. Policjanci szybko trafili na trop sprawców. 29-latek z Orchowa podczas przesłuchania symulował chorobę. Jednak po obserwacji w oddziale psychiatrycznym został aresztowany zaraz po wyjściu ze szpitala. Za obydwa napady skazany został w 2008 r. na 4 lata więzienia. Po wyjściu z więzienia okradł dwa kościoły w Gnieźnie. Skradzione z kościołów miedziane i mosiężne elementy żyrandoli, klamek, kinkietów i świeczników sprzedał w punkcie złomu w gminie Trzemeszno.
MSZA W ORCHOWIE DOLNYM
1 stycznia, w dniu setnych urodzin pani Genowefy w kościele parafialnym pw. Wszystkich Świętych w Orchowie Dolnym odbyła się msza św. dziękczynna. Wraz z ks. proboszczem Maciejem Sarbinowskim eucharystię koncelebrował proboszcz parafii pw. św. Wawrzyńca w Słupcy, dziekan dekanatu słupeckiego ks. kanonik Tomasz Ryś, były proboszcz w Orchowie. W imieniu Jubilatki życzenia i kwiaty w kościele odebrali jej syn Kazimierz Patycki oraz siostrzenice. Po mszy św. księża udali się do domu Jubilatki, gdzie osobiście złożyli jej życzenia i skosztowali urodzinowego tortu.
2 stycznia Jubilatkę w jej domu odwiedziły władze gminy. Życzenia złożyli wójt Grzegorz Matkowski, przewodnicząca Rady Gminy Janina Nowak, zastępczyni wójta Ewelina Gumienna, radna Anna Kryszak i kierowniczka USC Alina Czaplicka.

Jubilatka słucha życzeń od premiera RP, które czyta wójt Grzegorz Matkowski fot. Paweł Lachowicz
ŻYCZENIA 200 LAT, LISTY GRATULACYJNE, UPOMINKI, TORT
Pani Genowefa oprócz życzeń otrzymała ufundowany przez wójta tort, upominek oraz bukiety kwiatów. Życzenia od wójta i pracowników gminy odczytała Ewelina Gumienna. Z okazji wspaniałego Jubileuszu 100. urodzin składamy pani najserdeczniejsze życzenia. To ogromny dar przeżyć całe stulecie, pełne niezliczonych wspomnień, doświadczeń i momentów. Życzymy pani dalszych lat w zdrowiu, spokoju oraz otoczenia bliskich osób, które dodają ciepła i wsparcia. Niech ten wyjątkowy dzień przyniesie wiele miłych chwil, a kolejne lata obfitują w szczęśliwe i spokojne dni - odczytała Ewelina Gumienna.
Natomiast wójt odczytał jubileuszowy list gratulacyjny przesłany z biura Prezesa Rady Ministrów. Szanowna pani, z wielkim podziwem i wzruszeniem zwracam się do Pani w dniu 100. rocznicy urodzin. Gratuluję niezwykłego jubileuszu i jednocześnie składam płynące z głębi serca życzenia, aby kolejne lata mijały w dobrym zdrowiu i wypełnione były codzienną życzliwością osób Pani najbliższych. Obchodzenie tak imponującej rocznicy jest ogromnym przywilejem, którego dostępują tylko nieliczni. Możliwość obserwowania i przeżywania ludzkich losów przez wiele lat dała pani niepowtarzalną perspektywę oraz niezwykłe bogactwo życiowej mądrości. Wierzę głęboko, że dzielenie się własnym doświadczeniem było radością zarówno dla pani, jak i wszystkich, którzy mieli sposobność z niego korzystać. Seniorzy są i pozostaną strażnikami najważniejszych, nieprzemijających wartości oraz zbiorowej pamięci. Państwa dojrzałość, umiejętność spojrzenia z dystansem na ludzi i wydarzenia są wielką wartością, ważną zarówno dla obecnych, jak i przyszłych pokoleń Polaków. Dlatego naszą wspólną troską jest, aby osoby starsze zawsze były otaczane szacunkiem i zajmowały w społeczeństwie należne im miejsce. Z wdzięcznością patrzę na trud Pani życia i wytrwałość w pokonywaniu kolejnych jego etapów. Dziękuję za wskazywanie drogi wiodącej ku dobru i mądrości - napisał premier Donald Tusk.

Pamiątkowe zdjęcie Jubilatki z władzami gminy i rodziną. W zaszczytnym miejscu siedzi Jubilatka Genowefa Patycka (od lewej stoją) przewodnicząca Rady Gminy Janina Nowak, wójt Grzegorz Matkowski, kierowniczka USC Alina Czaplicka, zastępczyni wójta Ewelina Gumienna, radna gminna Anna Kryszak, syn Jubilatki Kazimierz Patycki oraz siostrzenice Barbara Szyrdzińska i Irena Orkisz fot. Paweł Lachowicz
Podczas czwartkowego spotkania odśpiewano Jubilatce 200 lat, po czym wszyscy zaproszeni zostali do skosztowania jubileuszowego tortu.
Do życzeń dla Jubilatki dołącza redakcja Pałuk.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze