Przewodniczący Rady Miejskiej Piotr Pieszak z SLD, wiceprzewodnicząca Magdalena Harasimowicz-Zawodniak z PO i wiceprzewodniczący Jan Szarek z „Piasta” (od lewej)
fot. Magdalena Lachowicz
Wybory w Radzie Miejskiej Strzelna
Głos Dubickiego przyniósł rewolucję
Zmiany w Radzie były możliwe, gdyż podczas najważniejszych głosowań koalicję PO/SLD wsparł radny Polskiej Partii Pracy Piotr Dubicki. Było to o tyle zaskakujące, że kandydat PSL na burmistrza Ewaryst Matczak największe wsparcie w wyborach otrzymał właśnie od PPP.
1 grudnia, przed II turą wyborów na burmistrza Strzelna, odbyła się inauguracyjna sesja Rady Miejskiej w Strzelnie. Sesję prowadziła najstarsza wiekiem radna Zofia Krukowska. Po wręczeniu radnym przez przewodniczącą Miejskiej Komisji Wyborczej Ewę Kicińską zaświadczeń o wyborze, wszyscy złożyli ślubowanie.
BURMISTRZ BEZ KOMFORTU
Zanim doszło do głosowań, radny Piasta Mogileńskiego Jan Szarek zaproponował, aby sesję ograniczyć do wyboru przewodniczącego i wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej. - Składy komisji nie są aż tak ważne, poza komisją rewizyjną. Obojętnie który z panów będzie burmistrzem, moim zdaniem lepiej byłoby, gdyby miał ten komfort, iżby mógł wpłynąć w możliwy dla niego sposób na skład komisji rewizyjnej zwłaszcza. Ta komisja lepiej byłoby, gdyby pracowała zgodnie lub w zgodzie z burmistrzem. W tej komisji bowiem najistotniejsze jest to, że składa ona wniosek o udzielenie bądź też nie absolutorium burmistrzowi. Może zatem być tak, że komisja będzie wnioskowała o nieudzielenie, a Rada Miejska i tak to przegłosowuje i zagłosuje za udzieleniem absolutorium. Mogą więc być sytuacje, których lepiej moim zdaniem uniknąć - mówił radny Szarek. Radnego Piasta wsparła Irena Pułkownik z PSL, która była za tym, by na I sesji wybrać tylko przewodniczącego Rady.
Z takim sposobem myślenia nie zgodził się Marian Mikołajczak z PO, który stwierdził, że radni zostali wybrani przez społeczeństwo i powinni działać w poczuciu niezależności. Apelował o realizację programu sesji, czyli wybór przewodniczącego Rady, jego zastępców i szefów komisji stałych Rady. - Uważam, że nie powinno nawet być tak, że radni się ustawiają pod danego burmistrza, albo przeciwko danemu burmistrzowi (...) Myślę, że byłoby to niezdrową sytuacją - powiedział Marian Mikołajczak.
Ostatecznie podczas głosowania zadecydowano, że nie będzie zmiany punktów sesji.
SZEFEM PIESZAK
Na funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej zgłoszono kandydatury dwóch radnych. Dorotę Repulak z PSL zgłosił Henryk Trawiński z PSL, a kandydaturę Piotra Pieszaka z SLD typował Marian Mikołajczak. Po podliczeniu głosów, stosunkiem 8:7 przewodniczącym Rady został Piotr Pieszak. Obaj kandydaci na fotel przewodniczącego brali udział w głosowaniu, choć styczniowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego zabrania im tego, gdyż zgodnie z ustawą o samorządzie nie pozwala im na to ich interes prawny.
Pomimo nacisków w przerwie sesji ze strony radnych PSL-u, Piotr Dubicki nie dał się złamać. Zapowiedział, że będzie za każdym razem w głosowaniach kierował się tylko interesem mieszkańców. OBOK PIAST Z PO
Po tym głosowaniu Irena Pułkownik zaproponowała, aby powołać trzech wiceprzewodniczących. Jednak jej pomysł nie zyskał aprobaty większości radnych zawiązanej koalicji.
Ostatecznie Piotr Cieślik z SLD zgłosił na te funkcje dwie kandydatury: Magdaleny Harasimowicz-Zawodniak z PO oraz Jana Szarka. Natomiast Henryk Trawiński zgłosił kandydaturę Doroty Repulak, a Zofia Krukowska z PSL - Henryka Filipczaka z PSL.
Nowymi wiceprzewodniczącymi zostali Magdalena Harasimowicz-Zawodniak - 8 głosów i Jan Szarek - 10 głosów. Pozostali nie otrzymali wystarczającej liczby głosów: Dorota Repulak - 5 głosów, Henryk Filipczak - 3 głosy. Ponadto jeden z oddanych głosów był nieważny.
ODDALI KOMISJĘ ROLNĄ
Na zakończenie dokonano wyboru przewodniczących stałych komisji Rady Miejskiej. W drodze przeprowadzonego jawnego głosowania przewodniczącymi zostali:
- komisji rolnej, ochrony środowiska, mienia komunalnego i mieszkalnictwa - Ryszard Saja z PSL, zdobywając 13 głosów za przy 2 wstrzymujących się.
- komisji zdrowia, opieki społecznej, oświaty, kultury oraz kultury fizycznej i sportu - Piotr Dubicki z Polskiej Partii Pracy przy 8 głosach za, 6 przeciw i 1 wstrzymującym się.
- komisji finansów i budżetu - Marian Mikołajczak przy głosach 8 za i 7 wstrzymujących się.
- komisji rozwoju gospodarczego, ładu, porządku publicznego i spraw bezrobocia - Piotr Cieślik stosunkiem głosów 8 za i 7 wstrzymujących się.
Na przewodniczącego komisji rewizyjnej zgłoszono dwie kandydatury - Henryka Trawińskiego oraz Stanisława Popielewskiego z PO. Ostatecznie przewodniczącym został Stanisław Popielewski (8 głosów za, przy 7 wstrzymujących się).
GŁOS DUBICKIEGO
Chociaż głosowanie nad wyborem przewodniczącego i wiceprzewodniczących Rady Miejskiej było tajne, wyraźnie było widać, że w Radzie Miejskiej zawiązała się koalicja radnych SLD i PO. Zresztą o tym od początku w kuluarach głośno mówiono.
PSL ma w Radzie 6 głosów (Repulak, Trawiński, Saja, Filipczak, Pułkownik i Krukowska), koalicja PO/SLD ma w radzie 7 głosów (Ryszard Kotliński, Mikołajczak, Harasimowicz-Zawodniak, Popielewski oraz Cieślik, Pieszak i Bartłomiej Zbytniewski). Do końca nie było wiadomo, jak zagłosują dwaj radni: Dubicki i Szarek.
Ku zdziwieniu radnych PSL, Piotr Dubicki przyłączył się w głosowaniu do koalicji z PO i SLD wzmacniając ich pozycję do 8 głosów, co widać było także podczas głosowania jawnego na przewodniczących poszczególnych komisji. Radni PSL-u byli do tego stopnia zaskoczeni i zdruzgotani takim obrotem sprawy, iż Piotr Dubicki nie przyłączył się w głosowaniu do nich, że w przerwie obrad wzięli go na rozmowę w cztery oczy, myśląc, że w ten sposób pozyskają jego przychylność podczas kolejnych głosowań. Jednak Piotr Dubicki nie dał się złamać.
Po sesji powiedział reporterowi Pałuk, że jest dorosły i sam potrafi myśleć. Zapewniał też, że nie ugnie się pod żadnym naciskiem. - Głosowałem w ten sposób kierując się opiniami mieszkańców, którzy z różnymi poglądami oraz uwagami do pracy poprzedniej Rady się do mnie zwracali. Ponadto dla Polskiej Partii Pracy, z ramienia której kandydowałem na radnego, codzienne kłopoty bytowe mieszkańców nie mają zabarwienia partyjnego. Będę działał ponad podziałami dla wszystkich mieszkańców naszej gminy bez względu na płeć, czy pochodzenie. Deklarowałem, że będę radnym niezależnym i zdania nie zmienię. Nie interesuje mnie także żadna polityczna rywalizacja - powiedział Piotr Dubicki.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 982 (49/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze