Reklama

Gmina chcąc odmalować wiadukt musi dodatkowo kolei zapłacić

PKP nie wie, kto jest właścicielem wiaduktu w Mogilnie
    Gmina chcąc odmalować wiadukt musi dodatkowo kolei zapłacić
    Gmina chcąc odmalować wiadukt musi uzgodnić to z PKP PLK SA Zakład Linii Kolejowych w Bydgoszczy. Istnieje konieczność wyłączenia napięcia w sieci trakcyjnej, zamknięcia torów lub zmiana organizacji prowadzenia ruchu pociągów. Same uzgodnienia mogą kosztować budżet gminy nawet do 7.000 zł.

     WNIOSEK MOLENDY
    Dziś wracamy do wniosku, jaki podczas komisji Rady Miejskiej 13 listopada złożył radny Paweł Molenda. Wnioskował, by odmalować wiadukt kolejowy, ponieważ szpeci nasze miasto. Mówił, że nie jest on wizytówką miasta dla przejeżdżających koleją turystów i mieszkańców innych okolic Polski. Wiceburmistrz Jarosław Ciesielski wyjaśniał radnym podczas komisji, iż prezes MPGK Artur Lorczak prowadzi cały czas rozmowy z PKP związane z koniecznością pomalowania wiaduktu. Problem jednak polegał na tym, że PKP w rozmowach miał stawiać różne wymagania gminie. Według kolei przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac przy odnowieniu wiaduktu trzeba z nimi uzgodnić zmiany przebiegu trasy pociągów oraz ewentualne przestoje. Za wszystkie niedogodności gmina musiałaby płacić PKP. Wstępnie oszacowana kwota miała wynosić między 6.000 zł a 7.000 zł. Do dyskusji włączył się także radny Jacek Kończal, który stwierdził, że przed przystąpieniem do ewentualnych prac istnieje również konieczność wyłączenia trakcji elektrycznej, a to trzeba uzgadniać dodatkowo z PKP Energetyka. Jako, że same uzgodnienia mają trwać około 1,5 miesiąca - jak uważa prezes Lorczak: - Jeżeli nawet dojdzie do malowania wiaduktu kolejowego - to już na wiosnę.
     WIADUKT KOLEI
    Spróbowaliśmy porozmawiać z przedstawicielem PKP na temat warunków odmalowania wiaduktu. Najpierw skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym PKP SA Michałem Wrzoskiem z Nadzoru Właścicielskiego Dworców i Nieruchomości Kolejowych, skąd uzyskaliśmy informację, że w tej sprawie musimy skontaktować się z Włodzimierzem Kiełczyńskim zastępcą dyrektora Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK. Jak twierdził rzecznik - to właśnie do nich należy mogileński wiadukt.
     KOLEJ: WIADUKT POWIATU
    Podążając tym tropem, nasz reporter dotarł do dyrektora Kiełczyńskiego z pytaniem, do kogo właściwie należy wiadukt i jakie procedury musiałyby być zachowane w przypadku remontu wiaduktu. Odpowiedzi w tej sprawie udzielił nam wyznaczony przez dyrektora pracownik. W nadesłanej odpowiedzi opracowanej przez głównego inżyniera do spraw obiektów inżynieryjnych, a podpisanym przez zastępcę dyrektora do spraw technicznych Tomasza Talarczyka czytamy, że jednak PKP PLK SA Zakład Linii Kolejowych w Bydgoszczy nie jest właścicielem wiaduktu drogowego znajdującego się w obrębie stacji kolejowej w Mogilnie, a przebiegającego nad torami kolejowymi w ciągu ul. Hallera. - Zgodnie z Ustawą o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2004 roku nr 204 poz. 2086) właścicielem, do którego należy utrzymanie obiektu inżynieryjnego, na którym przebiega droga jest zarządca tejże drogi - czytamy w nadesłanym piśmie. Pismo wskazuje jednocześnie zarządcę drogi, którym według kolei jest Powiatowy Zarząd Dróg w Mogilnie.
    MOŻLIWOŚĆ ODNOWIENIA
    Z dalszych informacji dowiadujemy się, że w przypadku chęci przeprowadzenia remontu wiaduktu, który przebiega nad linią kolejową, koniecznością jest wcześniejsze uzgodnienie z zarządcą infrastruktury kolejowej, czyli PKP PLK SA Zakład Linii Kolejowych w Bydgoszczy. Konieczność wyłączenia napięcia w sieci trakcyjnej, zamknięć torów lub zmiana organizacji prowadzenia ruchu pociągów, jak czytamy, wynika z zakresu planowanego remontu. Jednak, jak twierdzi Tomasz Talarczyk, istnieje techniczna i organizacyjna możliwość wykonania takiego remontu w postaci malowania i odnowienia wiaduktu. Jednak wszelkie koszty z tym związane ponosi właściciel obiektu inżynieryjnego. Jego zdaniem - w tym przypadku Powiatowy Zarząd Dróg w Mogilnie.
    GMINA: WIADUKT NASZ
    Jest jednak inaczej. Właścicielem wiaduktu kolejowego - jak sprawdziliśmy - jest gmina Mogilno, a nie powiat. Wiadukt leży w ciągu ul. Hallera-Mostowa-Kilińskiego i jego odnowienie oraz ewentualny remont spoczywa na barkach gminy.

 Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 880 (52/2008)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości