II tura wyborów wójta Jezior Wielkich
Grażyna Leśniewska rezygnuje
W związku z niespodziewanym wycofaniem się Grażyny Leśniewskiej z drugiej tury wyborów, szansę otrzymał Tadeusz Majkut. Nie wie jednak, czy będzie startował.
15 GŁOSÓW PRZEWAGI
W pierwszej turze wyborów 18 grudnia najwięcej głosów uzyskał kandydat PSL Marek Maruszak (665 głosów), który wyprzedził o 15 głosów kandydatkę niezależną Grażynę Leśniewską (650 głosów). Trzeci z kandydatów przewodniczący Rady Miejskiej w Strzelnie Tadeusz Majkut uzyskał 150 głosów. Taki wynik głosowania sprawił, że do drugiej tury wszedł Marek Maruszak i Grażyna Leśniewska.
Termin drugiej tury wyznaczono zgodnie z przepisami ordynacji wyborczej na 2 stycznia 2005 roku.
NIESPODZIEWANE WYCOFANIE
W czwartek 23 grudnia dowiedzieliśmy się, że Grażyna Leśnieniewska wycofała się z ubiegania się o fotel wójta Jezior Wielkich. Jeszcze tego samego dnia rozmawialiśmy telefonicznie z kandydatką o powodach rezygnacji. - "Zrezygnowałam z II tury wyborów już praktycznie w niedzielę wieczorem, kiedy dotarły do mnie wyniki wyborów. Przed wyborami założyłam, że jeśli zwyciężę w pierwszej turze, to podejmę się funkcji wójta. Poparcie w pierwszej oznaczałoby, że wśród społeczeństwa mam wsparcie, które pozwoli mi na podjęcie się tego zadania" - mówi Grażyna Leśniewska.
Dlaczego zatem decyzja zapadła dopiero w czwartek?
Grażyna Leśniewska mówi, że swoją decyzję chciała ogłosić oficjalnie najpierw radnym, z którymi spotkała się właśnie w czwartek 23 grudnia. Nie chciała, aby społeczeństwo i radni dowiadywali się o jej rezygnacji z prasy, stąd zwłoka z ogłoszeniem decyzji.
TRUDNA SYTUACJA GMINY
- "Sytuacja gminy jest trudna, ale gdybym otrzymała poparcie w pierwszej turze wystarczające do objęcia funkcji wójta, to podjęłabym się tego zadania. Tak się jednak nie stało. Więc uznałam, że jestem upoważniona do podjęcia decyzji o rezygnacji" - mówi sekretarz. Spytaliśmy o pojawiające się pogłoski, że gminie Jeziora Wielkie może grozić zarząd komisaryczny? Grażyna Leśniewska stwierdziła, że sytuacja jest trudna od strony finansowej, ale ona nie może się na ten temat wypowiadać. Stwierdziła, że nowy wójt wyprowadzi gminę z problemów. Dodała, że do pogłosek o możliwości ustanowienia zarządu komisarycznego nie może się odnieść.
PSL SZANUJE DECYZJĘ
Dariusz Kurzawa prezes jeziorańskiego PSL mówi: - "Szanuję wybór, jakiego dokonała pani Leśniewska. Wolałbym, aby wybór wójta dokonał się jednak pomiędzy mieszkańcami gminy Jeziora Wielkie, a nie dwoma kandydatami z tej samego ugrupowania - PSL". Wyraził jednak nadzieję: - "Sądzę, że mieszkańcy gminy poprą kandydata z własnego terenu. Na pewno odbędą się dwa spotkania z wyborcami. Szanujemy osobę przewodniczącego Tadeusza Majkuta. Jest on godnym przeciwnikiem. Nie siądziemy na laurach i będziemy starali się, aby zjednać dla naszego kandydata jak najwięcej wyborców" - mówi Dariusz Kurzawa.
WYSTAWIONY ELEKTORAT
Po rezygnacji Grażyny Leśniewskiej, na jej miejsce do II tury wyborów wszedł Tadeusz Majkut z komitetu "Zmieniajmy Razem". - "Szkoda elektoratu, który głosował na Grażynę Leśniewską. Nie mam wielkich szans, aby pozyskać ten elektorat w całości. Nie wiadomo jak się on zachowa, jak będzie głosował. Czy w ogóle pójdzie do urny?" - mówi Tadeusz Majkut zapytany jak ocenia rozwój sytuacji. Dodaje: - "Jest to elektorat Zbigniewa Wróblewskiego, który został drugi raz wystawiony".
27 grudnia Tadeusz Majkut nic oficjalnie nie wiedział o tym, że może kandydować i startować w II turze wyborów: - "Nie wiem czy będę w ogóle startował. Nie otrzymałem jeszcze oficjalnej informacji z komisji". Przewodnicząca gminnej komisji wyborczej Małgorzata Przybylska poinformowała, że pismo z informacją do Tadeusza Majkuta zostało wysłane w piątek 24 grudnia. W dzień po otrzymaniu przez komisję pisma od Grażyny Leśniewskiej o jej rezygnacji.
KOMITET MA ZASTRZEŻENIA
Gminna Komisja Wyborcza wyznaczyła termin II tury na 2 stycznia 2005 roku. Pełnomocnik Komitetu Wyborczego Wyborców "Zmieniajmy Razem" Krzysztof Matuszak powiedział "Pałukom" 28 grudnia: - "Rozpatrujemy prawne możliwości przesunięcia terminu II tury wyborów. Bazujemy na zapisie artykułu 4, ustęp 4 ordynacji wyborczej. Sprawdzamy ten zapis od strony prawnej. Jednocześnie chcemy stanąć do wyborów, ponieważ szanujemy elektorat. Mamy świadomość, że brak czasu, powoduje niemożliwość prowadzenia kampanii i spotkania się z elektoratem" - mówi Krzysztof Matuszak. Pełnomocnik dodaje: - "Jest chociażby problem z pozyskaniem sal. Zabawy sylwestrowe powodują, że sale są już zarezerwowane. Nie mamy gdzie spotkać się z wyborcami. Mamy świadomość, że nasz kandydat wszedł do II tury w sposób nieoczekiwany, w trybie błyskawicznym, który bardzo mocno ogranicza jego szanse i stawia go w niekorzystnej sytuacji" - stwierdził.
Zdaniem Krzysztofa Matuszaka sytuacja gminy Jeziora Wielkie jest od strony finansowej bardzo trudna, a doświadczenie samorządowe Tadeusza Majkuta daje szansę na wyprowadzenie gminy z tej niekorzystnej sytuacji bez wstrząsów.
Sławomir Gacek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 672 (53/2004)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze