Rzeszynek
Harce i psikusy przebierańców
Już dziewiąty rok w ostatnie dni karnawału w wioskach nadgoplańskich harcuje koza i jej towarzysze, czyli uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Rzeszynku. Dzięki nim nad Gopłem odżyła dawna tradycja chodzenia z kozą.
Dzięki ofiarności mieszkańców, którzy „ nie boją się kozy” i chętnie ją przyjmują w swoich domostwach oraz nagradzają datkami samorząd uczniowski za zgromadzone w ten sposób fundusze zakupuje nagrody dla uczniów, którzy biorą udział w konkursach szkolnych, funduje wyjazdy na krótkie wycieczki, a największą kwota przeznaczana jest co roku na pięciodniowe biwaki, które odbywają się w czasie wakacji. Pomysłodawcą i opiekunem przebierańców jest nauczyciel szkoły w Rzeszynku Dorota Andrzejkiewicz.
W tym roku podobnie, jak w poprzednich rzeszyńska koza odwiedziła mieszkańców gminy Jeziora Wielkie. Nasz reporter spotkał ją w Domu Pomocy Społecznej w Siemionkach, gdzie dla mieszkanek domu koza zaprezentowała krótki program artystyczny.
Więcej szczegółów w
papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej 26 lutego.
Zdjęcia w naszej galerii internetowej.
Magdalena Lachowicz, 27 II 2009
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze