Reklama

Idzie wariat ulicą

„Punk nie umarł”. Hasło brytyjskich punkowców z przełomu lat 70. i 80. poprzedniego stulecia jest dziś aktualne jak nigdy. Toruńska załoga „Rejestracja” ściągnęła do mogileńskiego Magazynu Zbożowego GS fanów, którym nierzadko stuknęła już czterdziestka. „Gelo” Sakerski (na zdjęciu) wykrzyczał do mikrofonu słowa, które po prawie 30 latach są nadal bardzo aktualne.
               fot. Paweł Lachowicz

Czterdziestolatkowie tańczyli pogo w Magazynie
     Idzie wariat ulicą
     Muzyka brytyjskiego Alien Autopsy całymi garściami czerpie z punk rocka i odwołuje się do zespołów gitarowych sprzed 30 lat. Za to toruńska Rejestracja - to już od 30 lat ciągle ten sam mocny i zaangażowany politycznie punk rock. No, ale jak się ma w składzie Siatkę i Gelo - to nie ma się co dziwić.

 

Po koncercie „Ducha” burmistrz Mogilna, dziękował „Siatce” perkusiscie „Rejestracji” za świetny występ. Leszek Duszyński grał w latach 80. na basie w „Ivo Partizan” i wspominali sobie złote lata dla polskiej niezależnej muzyki.
                fot. Paweł Lachowicz „Alien Autopsy” rozgrzał publiczność świetnymi riffami gitarowymi i melodyjnymi refrenami.
                fot. Paweł Lachowicz

     17 kwietnia wystartowała nowa edycja Muzyki Pozaradiowej w Magazynie Zbożowym GS. Jeden z członków magazynu Marcin Stelmasik, otwierając nowy sezon mówił: - Mogilno jest miejscem niezależnej kultury. My jako stowarzyszenie cieszymy się, że możemy zaprosić was na pierwszą edycję w tym sezonie - mówił Perec.
     ALIEN AUTOPSY
     Jako pierwsi na scenie zaprezentowali się Brytyjczycy z Poznania. W składzie zespołu jest jeden Polak, to Michał Młodnicki, który gra na bębnach. Pozostali: James Shanahan - wokalista i gitarzysta, David Leonard - gitarzysta i wokalista oraz basista Steven Sibbald,  to rodowici Anglicy. Spotkali się szesnaście lat temu w Birmingham i grają razem do dzisiaj. Punkowe korzenie w muzyce silnie podkreślały ich kulturową tożsamość. Utwory brzmiały: raz jakby grał The Jam Paula Wellera, inny razem jak The Clash, jeszcze innym jak The Undertones, a wszystko podlane irlandzkim rockowym sosem. W Magazynie miało się wrażenie, że Brytyjczykom melodie same wypływają z gitar. Z jednej strony grali jakby niedbale, a z drugiej strony stosowali riffy gitarowe, które zmuszały jednych ludzi do zabawy, a innych do tańca. Zagrali również. Luciolę - Maanamu lecz w szybszej punkowej mocnej, gitarowej wersji. - To piękny romantyczny utwór, który dociera do ciebie najlepiej, gdy właśnie rzuciła cię dziewczyna - tak wybór piosenki tłumaczy James, miłośnik muzyki Kory Jackowskiej i jej zespołu. Utwór ukazał się na singlu zespołu.

Reklama
„Rejestracja”
                fot. Paweł Lachowicz Mogileńscy fani punk rocka śpiewali utwory razem z „Rejestracją”
                 fot. Paweł Lachowicz

     REJESTRACJA
     Alien Autopsy czerpali pełnymi garściami z dorobku punka przełomu lat 70. i 80. Toruńska Rejestracja za to była encyklopedycznym przykładem, jak grano taka muzykę 30 lat temu. Rejestracja zaczęła swoją działalność w 1980 r. i na ich koncertach w starej toruńskiej Od Nowie często brakowało miejsc.Zespół z koncertu na koncert stawał się żywą legendą. Torunianie znani byli w całej Polsce, a teksty ich piosenek wypisywane były na murach. Do dziś zespół nie nagrał żadnej płyty, ale inne polskie zespoły wydały płytę z coverami ich utworów.
     Dziś muzycy poszerzyli i odmłodzili skład zespołu. Nie żyje już z tego najsłynniejszego składu basista Sawana. Zmarł w 1988 r., a gitarzysta Murek wyjechał do Niemiec i tam mieszka. W obecnym składzie, obok wokalisty Grzegorza „Gelo” Sakerskiego i perkusisty Tomasza „Siaty” Siatki, grają Marcin „Gashkes” Gaszkowski na basie, a na gitarach Maciej „Gregas” Gregorczyk oraz Tomasz „Tomula” Makaruk. Reaktywowali się z okazji 50-lecia Od Nowy, ale nikt nie wierzył, że uda im się utrzymać. A im jednak na przekór niedowiarkom się udało. Ze starego składu pozostał tylko Grzegorz Sakerski oraz grający na perkusji Tomasz Siatka. Zespół zaprezentował kilkanaście najlepszych ich zdaniem i najbardziej aktualnych do dziś kawałków. Swój sztandarowy utwór Idzie wariat ulicą musieli w Mogilnie bisować. Stare kawałki Rejestracji w nowych opracowaniach brzmiały świetnie. Gelo zapowiada wydanie pierwszej płyty Rejestracji. Wstępnie mają to być dwa krążki: koncertowy ze starymi nagraniami i studyjny, także z nowymi utworami.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 897 (16/2009)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości