Kandydaci na burmistrzów i wójtów
Gmina Żnin
Leszek Jakubowski
Leszek Jakubowski w swoim programie wyborczym podkreśla, że wspólnie z radnymi podjął decyzję o budowie basenu i centrum sportów wodnych. Zdaje sobie sprawę, że wielu mieszkańców krytycznie odnosi się do tempa realizacji inwestycji, jednak - jak mówi - ostatnią rzeczą, jaką należy robić przy tak dużych inwestycjach to pośpiech.- Dzisiaj jesteśmy w bardzo ważnej dla Żnina chwili. Jeszcze nigdy nie udało nam się pozyskać tak dużych środków zewnętrznych na rozwój miasta i gminy. Jeszcze nigdy nie realizowaliśmy tak licznych i dużych zadań inwestycyjnych. To w tej kadencji w sposób odczuwalny dla mieszkańców poprawił się system infrastruktury wodno-ściekowej, system dróg gminnych, chodników i parkingów. To w tej kadencji rewitalizacja stała się faktem. To przez ostatnie cztery lata gmina zainwestowała w tereny wiejskie gminy budując i remontując drogi, świetlice, place zabaw i boiska - mówi Leszek Jakubowski.
Nową formą działań prowadzonych przez gminę Żnin, którą chce kontynuować, jest inwestowanie w ludzi poprzez działalność stowarzyszeń, powstawanie nowych, zwiększanie środków na ich działalność, szkolenia adresowane dla osób poszukujących pracy, programy profilaktyczne, koncerty, imprezy plenerowe. Leszek Jakubowski w nowej kadencji ma zamiar kontynuować rozpoczęte zadania, bo są one - w jego opinii - pozytywne dla Żnina i gminy oraz czuje się odpowiedzialny za ich dokończenie. Poza tym zapowiada, że zamierza zwiększyć dochód gminy poprzez pozyskiwanie nowych inwestorów i funkcjonowanie ferm wiatrowych. Będzie zabiegał o jak najszybszą budowę obwodnicy Żnina.
61 lat, żona i 2 dzieci, wykształcenie wyższe rolnicze, mieszkaniec Żnina. Przed 1989 rokiem pracował w GS Żnin oraz w UM w Gąsawie. Burmistrz Żnina w latach 1990-2002 oraz 2006-2010. W latach 2003-2006 pracownik WiK na stanowisku wiceprezesa (przed wyborami 2006 roku zwolniony z pracy przez burmistrza Jarosława Jaworskiego po zmniejszeniu liczebności zarządu). Kandyduje, ponieważ zamierza dokończyć działania, które rozpoczął w mijającej kadencji. - "Czas jest największym wrogiem samorządu. Procedury, procesy związane z realizacją inwestycji są długofalowe i długotrwałe i najczęściej nie mamy wpływu na ich przyspieszenie. jestem przekonany, że kiedy zakończymy budowę basenu i bazy żeglarskiej mieszkańcy docenią, że nie działaliśmy pod presją czasu" - podkreśla Leszek Jakubowski. Hasło wyborcze: "Jestem z wami". fot. Arkadiusz Majszak
Dariusz Kaźmierczak
Dariusz Kaźmierczak w nadchodzącej kadencji jako burmistrz planuje wybudować promenadę z pali drewnianych od Małego Jeziora do Jaroszewa, modernizację plaży nad Małym Jeziorem (podłoże z geowłókniny i nabrzeże z piasku morskiego). Kandydat zamierza obniżyć podatek od środków transportowych o 30%, by skończyć z wysokimi umorzeniami, zamiast traktowania wszystkich równo; znieść płatne parkingi w mieście, zająć się organizacją ruchu w mieście. Dariusz Kaźmierczak zamierza lobbować na rzecz obszarów o niekorzystnych warunkach, ponieważ gmina Żnin graniczy z gminami, w których ilość opadów jest za niska. To jego zdaniem kwalifikuje gminę Żnin do pozyskania dodatkowych pieniędzy.
Dariusz Kaźmierczak zamierza ponadto: doprowadzić do pełnego monitoringu całego Żnina, zająć się bezpieczeństwem młodzieży. W zakresie budowy basenu zamierza przeprowadzić analizę kosztów oraz skorzystać z doświadczeń burmistrzów gmin, w których funkcjonują baseny. Proponuje, by najpierw wybudować jeden przyszkolny basen przy Gimnazjum nr 1, a następnie - jeśli zajdzie taka potrzeba i pozwolą na to koszty - dla szkół ponadgimnazjalnych w centrum miasta, koło Orlenu. W opinii Dariusza Kaźmierczaka budowa pływalni powinna zamknąć się w kwocie od 3 do 7 mln zł. Zwraca uwagę, że jeśli nie uda już się odstąpić od budowy centrum rekreacyjno-rozrywkowego, wówczas zwróci się do mieszkańców w konsultacjach społecznych, czy chcą tak dużego basenu. Zapewnia również, że zajmie się uzdrowieniem finansów publicznych, gdyż uważa, że zadłużenie gminy jest za wysokie i będzie spłacane przez 15 lat. Zamierza również podjąć się budowy domów socjalnych.
42 lata, żona i dwie córki, mieszkaniec Żnina (wcześniej Kaczkówka). Wykształcenie wyższe rolnicze, studia podyplomowe (prawo i administracja). Od 1994 roku radny Rady Miejskiej w Żninie. Od 1999 roku na stanowisku kierownika wydziału dróg i komunikacji w Starostwie Powiatowym w Żninie, zwolniony przez starostę Zbigniewa Jaszczuka po wykryciu nieprawidłowości w pracy. W latach 2002-2006 przewodniczący Rady Miejskiej, w 2006 wiceburmistrz Żnina. Obecnie pracuje w biurze nieruchomości w Bydgoszczy oraz prowadzi działalność gospodarczą (okręgowa stacja kontroli pojazdów, myjnia i naprawa samochodów). Hasło wyborcze: „Młodość, doświadczenie, zaangażowanie”. Kandyduje na burmistrza, ponieważ chciałby zrealizować zadania, o których wcześniej mówił jako radny. Chce również, by wyborcy mogli się przekonać, że będzie dobrym gospodarzem. fot. Arkadiusz Majszak
Maciej Wysocki
Maciej Wysocki zdecydował się kandydować, ponieważ ma pomysł na Żnin i wie, jak to zrobić. Chce stworzyć dobre warunki dla rozwoju gospodarczego regionu w postaci programu stymulującego rozwój rodzinnego biznesu, pozyskania inwestorów z zewnątrz i funduszy unijnych. Priorytetem jego programu będzie zmniejszenie bezrobocia, które po 20 latach samorządu sięga blisko 20%. Zwraca uwagę, że z problemem tym dotychczas sobie nie poradzono, a dotyczy on szczególnie kobiet i ludzi młodych. Uważa, iż zmiana tego stanu nastąpi poprzez stworzenie dobrych warunków oraz realnych ulg dla inwestorów rodzinnych i zewnętrznych wspartych przez instytucje powołane do likwidacji bezrobocia. Zamierza zająć się organizacją ruchu na starówce, aby pogodzić interesy osób prowadzących działalność z planem rewitalizacji. Będzie kładł nacisk na budowę dróg, chodników, parkingów i ścieżek rowerowych. Planuje stworzyć program odchudzania tornistrów dla uczniów.
Zamierza wybudować basen, ale dostosowany do potrzeb i możliwości finansowych gminy Żnin. Uważa, że gminy nie stać na tak duży basen biorąc pod uwagę duże zadłużenie, które cały czas narasta. Pragnie również zająć się integracją i wsparciem organizacji i stowarzyszeń działających w obszarze oświaty, kultury, sportu i biznesu.
- Mamy dobrze działające stowarzyszenia, które nas wyróżniają, np. zrzeszające osoby niepełnosprawne, Klub Podróżnika, Uniwersytet III Wieku, a także szkoły prowadzone przez stowarzyszenia, które zdały egzamin z samodzielności i powinny mieć takie wsparcie jak pozostałe szkoły - uważa Maciej Wysocki.
40 lat, żona i dwoje dzieci, mieszkaniec Wenecji. Wykształcenie wyższe rolnicze. Ukończył Akademię Techniczno-Rolniczą w Bydgoszczy. Z początku prowadził gospodarstwo rolne, w latach 1999-2006 był prezesem zarządu Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Rolnik” w Żninie, zwolniony przez radę nadzorczą bez oficjalnego podania przyczyn. Od 2007 roku prowadzi działalność gospodarczą w branży finansowej. W latach 1994-2002 radny Rady Miejskiej w Żninie. Przewodniczył komisji wsi rady miejskiej w latach 1994-1998. Hasło wyborcze: „Razem zmienimy na lepsze”. - „Mając dzisiaj 40 lat, doświadczenie samorządowe, łącząc pokolenia, chciałbym razem z wszystkimi nadać nowy kierunek Żninowi oparty na rozwoju i daniu szansy tym wszystkim, którzy chcą z niej skorzystać. Nie chciałbym, żeby to był dalej Żnin tylko dla swoich” - mówi. fot. Arkadiusz Majszak
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 978 (45/2010)
Gmina Janowiec
Piotr Kaczmarek
Piotr Kaczmarek jest kandydatem KWW Nasza Rodzina - Nasza Przyszłość na burmistrza Janowca. - Postanowiłem kandydować, bo mam duszę hazardzisty, lubię wygrywać i przegrywać, jestem młody, mam dużo energii i chcę ją spożytkować dla dobra mojej gminy - mówi Piotr Kaczmarek. Jako przedstawiciel środowiska wiejskiego, jako przyszły burmistrz zamierza dbać o problemy wsi. - Gmina to nie tylko miasto - zapewnia, widząc szereg niezbędnych inwestycji poza miastem. Zamierza podjąć działania mające na celu przywrócenie szkół na wsiach z programu Mała Szkoła i ognisk przedszkolnych dla dzieci wiejskich, w ramach programu Małe Przedszkola. Zamierza w tym celu wspierać stowarzyszenia wiejskie, widząc w tym również szanse rozwoju dla sołectw. Widzi potrzebę i konieczność odbudowy dróg wiejskich. Planuje modernizację szkół i świetlic wiejskich, budowę placów zabaw. Stawia na kontynuację budowy kanalizacji na terenie gminy. Myśli o budowie chodników z uwagi na konieczność poprawy bezpieczeństwa pieszych zwłaszcza na wsiach, gdzie chodniki są rzadkością. Zamierza podjąć temat budownictwa wielorodzinnego, pozyskać inwestorów zainteresowanych budową tanich (w tym też socjalnych) mieszkań, widząc zapotrzebowanie w tym kierunku.
Piotr Kaczmarek chce podjąć walkę z bezrobociem, prowadzić działania w celu rozwoju przedsiębiorczości i tym samym tworzenia nowych miejsc pracy.
Szansę dla wielu planowanych inwestycji widzi w pozyskiwaniu środków zewnętrznych z programów unijnych i krajowych.
Mieszkaniec Juncewa, 33 lata, żonaty, trójka dzieci - dwóch synów i córka. Wykształcenie średnie. Pracował w Hurtowni Wyrobów Spirytusowych w Damasławku. W maju 2001 roku postanowił rozpocząć własną działalność handlowo-usługową. Świadczy między innymi usługi transportowe i rozładunkowe. Jest kandydatem na burmistrza popierany przez największy komitet w gminie - Komitet Wyborczy Wyborców „Nasza Rodzina - Nasza Przyszłość”. fot. Sylwia Wysocka
Maciej Sobczak
Maciej Sobczak zapowiada, że jako burmistrz chce kontynuować realizację dotychczasowych założeń. Zapewnia, że działania nadal będą szły w kierunku wszechstronnego rozwoju miasta i wsi, między innymi poprzez budowę nowych nawierzchni, na które częściowo przygotowana jest już dokumentacja i wnioski o dofinansowanie. Planuje też dokończenie budowy nawierzchni ulic w mieście, rozbudowę kanalizacji sanitarnej na terenie wiejskim i dokończenie modernizacji oczyszczalni ścieków.
Burmistrz zakłada stworzenie dogodnych warunków podmiotom gospodarczym poprzez przygotowanie terenów inwestycyjnych, co ma doprowadzić też do poprawy warunków bytowych mieszkańców, gdyż powstaną wtedy nowe miejsca pracy. - Obecnie mamy około 10 ha terenu inwestycyjnego w pełni uzbrojonego, z aktualnym planem zagospodarowania przestrzennego - mówi Maciej Sobczak.
Zakłada również stworzenie warunków do dobrego kształcenia młodzieży poprzez rozwój bazy dydaktycznej, jak i urozmaicenie oferty imprez kulturalnych w celu wypełnienia wolnego czasu młodzieży. Kolejnym założeniem burmistrza jest dalszy rozwój bazy sportowej poprzez budowę boisk wielofunkcyjnych ze sztuczną nawierzchnią na terenie gminy. - Chcę realnie mówić o tym, co jesteśmy w stanie zrobić, nie obiecuję wygórowanych inwestycji poza możliwościami naszego budżetu i poza naszym zasięgiem - zapowiada Maciej Sobczak.
Mieszkaniec Janowca, lat 51, żonaty, dwóch synów. Absolwent Akademii Techniczno-Rolniczej w Bydgoszczy, studia podyplomowe na kierunku zarządzanie i badanie rynku na SGGW w Warszawie. Karierę zawodową rozpoczął w Spółdzielni Kółek Rolniczych jako specjalista ds. techniki i usług. Był nauczycielem w Zespole Szkół Rolniczych w Janowcu, a od 3 kadencji sprawuje urząd burmistrza Janowca. Wystawiony i popierany przez KWW „Nasze Miasto i Gmina„ oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej. fot. Sylwia Wysocka Sylwia Wysocka
Pałuki nr 978 (45/2010)
Gmina Rogowo
Tomasz Rogacz
Budowa dróg, pomoc dla LKS, umorzenia dla przedsiębiorców i praca tylko dla nauczycieli z powołania - to założenia kandydata na wójta Rogowa Tomasza Rogacza.
Tomasz Rogacz kandyduje na wójta Rogowa, bo chce mieć wpływ na otaczającą rzeczywistość. Zapewnia, że nie będzie zamykać drzwi przed mieszkańcami: - Nigdy więcej mieszkańcy Rogowa nie będą się bali wygłaszać krytyki - mówi.
Będzie wspierać przedsiębiorców i umarzać im podatki. - Skandalem jest sytuacja, kiedy przedsiębiorca przechodzi chwilowe, ale poważne trudności i musi prosić się o umorzenie kilku tysięcy złotych, które pomogłyby zachować etat jednego pracownika. A takie zdarzenie miało miejsce w gminie Rogowo - mówi.
Za bezsens uznaje łatanie dróg po kilometrze. Mówi, że lepiej wziąć kredyt, pozyskać środki zewnętrzne i wyremontować możliwie najwięcej dróg. - Jeśli poczekamy kilka lat, to okaże się, że drogi w niektórych miejscach się rozpadną, a ich remont będzie kosztował dwa razy więcej - tłumaczy. Zamierza przyjrzeć się organizacji ruchu drogowego i zlikwidować drogi jednokierunkowe w Rogowie.
Tomasz Rogacz chce przywrócić świetność Ludowemu Klubowi Sportowemu. - Nie mogę patrzeć, jak ten klub upada. Trzeba powiedzieć, że wina za to spada na obecnego wójta. Zbyt późna budowa hali, fiasko budowy boiska ze sztuczną nawierzchnią, doprowadziły klub do ruiny - mówi.
Tomasz Rogacz wprowadzi zmiany w funkcjonowaniu szkół. Będzie cenił dobrych nauczycieli.
Tomasz Rogacz ma 32 lata, mieszka w Rogowie. Absolwent Politechniki Poznańskiej (elektronika i telekomunikacja), studia podyplomowe z matematyki. Zakładał koło Prawa i Sprawiedliwości w Żninie, jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Pracował w tygodniku „Pałuki”, od połowy 2009 r. jest urzędnikiem Starostwa Powiatowego w Nakle. fot. Małgorzata Staszak
Józef Sosnowski
Józef Sosnowski uważa, że największe potrzeby występują w zakresie modernizacji dróg w gminie. Dlatego za priorytet w kolejnej kadencji objął budowę i modernizację dróg na terenie gminy Rogowo, a także wykorzystanie możliwości, jakie daje planowana budowa drogi ekspresowej.
Widzi potrzebę budowy i rozbudowy bazy kulturalno-oświatowej i sportowej, co dotyczy szkół, świetlic i obiektów sportowych.
Zamierza stworzyć warunki do intensywnego rozwoju bazy turystycznej i agroturystyki w oparciu o walory przyrodnicze gminy oraz budować obiekty rekreacyjno-wypoczynkowe.
Stawia na podejmowanie działań w celu pozyskiwania zewnętrznych środków finansowych na rozwój gminy, w oparciu między innymi o kawernowe zbiorniki gazu i maksymalne wykorzystanie możliwości, jakie w tym zakresie stwarza UE.
Chce zarówno wspierać mechanizmy gwarantujące wzrost opłacalności produkcji rolniczej, jak i podejmować działania w celu rozwoju przedsiębiorczości, minimalizować biedę społeczną, wypracować nowe formy wspierania najuboższych.
- Nie szukamy taniej popularności i nie składamy obietnic bez pokrycia. Nasz program jest realny. Jednak jego realizacja, harmonijny rozwój i unowocześnianie gminy jest możliwe w oparciu o większość w radzie, co gwarantuje dobre porozumienie, właściwy klimat i współpracę w radzie i w relacjach wójt - rada - mówi Józef Sosnowski. Kandydata popierają: KWW Blok Samorządowo Ludowy, Wspólnota Rogowska, Przyszłość Pałuk oraz Przyszłość Rogowa.
Józef Sosnowski: 52 lata, żonaty, dwoje dzieci. Ukończył Akademię Techniczno-Rolniczą w Poznaniu oraz studia nauczycielskie. Zanim trafił na urzędnicze stanowisko wójta, które piastuje od 20 lat, był nauczycielem w Szkole Podstawowej w Rogowie. Popierają go komitety: KWW „Blok Samorządowo Ludowy”, KWW „Wspólnota Rogowska”, KWW „Przyszłość Pałuk” oraz KWW „Przyszłość Rogowa”.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 978 (45/2010)
Gmina Barcin
Stanisława Ciesielska
Działanie na rzecz człowieka we wszelkim tego słowa znaczeniu - to główna dewiza Stanisławy Ciesielskiej, która ubiega się o fotel burmistrza w Barcinie. Uważa, że to w tej materii jest najwięcej do zrobienia.
Widzi możliwości pozyskania dużych środków pozabudżetowych i zamierza dzięki temu utworzyć zakład aktywizacji zawodowej, który integrowałby osoby słabe ekonomicznie i społecznie, z wykształceniem zawodowym, ale także osoby niepełnosprawne, które nie angażują się w życie społeczne, tylko chowają się w domach. Będzie dążyć do tego, aby powstał zakład produkcyjno-usługowy, który zaktywizowałby rolników, osoby z technicznym wykształceniem i pozwolił wprowadzić taką usługę, jak choćby mycie okien przed świętami.
Zapowiada kontynuowanie pewnych zadań, jeśli chodzi o infrastrukturę, ale z uwzględnieniem w nich człowieka. Zwraca także uwagę na potrzebę zajęcia się edukacją profilaktyczną młodzieży oraz zaangażowania jej w życie społeczne. Zamierza uruchomić wolontariuszy, którzy będą innym udzielać wsparcia intelektualnego i powołać Radę Miejską Młodzieży. Podkreśla, że należy inwestować w młodych, bo to młodzi mają niewyczerpane pokłady pomysłów. Analizowała środki pozabudżetowe, jakie można pozyskać na ochronę środowiska. Z tych środków zamierza zadbać o otoczenie Noteci.
- Z dużym szacunkiem odnoszę się do działań dotychczasowego burmistrza i gratuluję mu osiągnięć, ale ludzie muszą mieć alternatywę, na tym polega demokracja - mówi Stanisława Ciesielska.
Stanisława Ciesielska ma 53 lata. Od 33 lat mieszka w Barcinie. Jest wdową. Ma pięciu synów, dwóch wnuków i trzy wnuczki. Posiada wykształcenie wyższe, ukończyła Wyższą Szkołę Ochrony Środowiska w Bydgoszczy o specjalności zarządzanie infrastrukturą komunalną. Ukończyła także studium bibliotekoznawstwa przy Wyższej Szkole Pedagogicznej w Bydgoszczy. Pracowała w Urzędzie Gminy w Dąbrowie, potem w bibliotece. Dziś jest kierownikiem oddziału dla dzieci Biblioteki Publicznej w Barcinie. W latach 1994-1998 radna Rady Miejskiej w Barcinie. W latach 1998-2001 była zastępcą burmistrza, a od 2001 roku do 2002 była burmistrzem. W latach 2002-2006 była przewodniczącą Rady Miejskiej w Barcinie, a w obecnej kadencji jest wiceprzewodniczącą Rady Powiatu w Żninie. Kandydując do Rady Miejskiej startowała z komitetu wyborczego „Nasza Mała Ojczyzna”, teraz startuje z komitetu „Człowiek dla człowieka”. Do Rady Powiatu startowała z listy PiS, jako sympatyk tej partii. Jej hasło wyborcze brzmi „Człowiek dla człowieka” i „Bez kobiet ani rusz”. fot. Magdalena Kruszka
Michał Pęziak
Michał Pęziak ubiega się o reelekcję. Jego program wyborczy, podobnie jak cztery lata temu, zawiera dziesięć punktów, których realizację zakłada w ciągu kolejnych czterech lat.
Zamierza pozyskać nowych inwestorów oraz kontynuować działania zmierzające do pozyskania środków pozabudżetowych. W jego programie wyborczym znalazła się także rozbudowa bazy sportowo-rekreacyjnej w mieście i na wsiach, czyli budowa stadionu, ale także budowa placów zabaw na wsiach.
Kontynuowana będzie poprawa stanu infrastruktury drogowej i oświetlenia. Michał Pęziak zapowiada budowę ścieżki rowerowej z Krotoszyna do Piechcina, ale także zamierza uczestniczyć w tego typu przedsięwzięciu realizowanym na trasie z Łabiszyna do Mogilna.
W planach ma organizację domu dziennego dla osób starszych. Obecnie w Barcinie funkcjonuje ŚDS, ale chodzi też o to, żeby stworzyć miejsce pobytu dla osób starszych, w którym znaleźliby oni coś ciekawego dla siebie i w którym mogliby zjeść posiłek.
Zapowiada utworzenie mieszkań chronionych, czyli takich, w których zamieszkaliby ludzie rozproszeni obecnie po różnych domach pomocy społecznej w Polsce. Gmina obecnie finansuje pobyty takich osób gdzieś poza jej obszarem, a dzięki mieszkaniom chronionym, nie trzeba by wyrywać tych ludzi z ich środowiska, a ponadto można by utworzyć nowe miejsca pracy w gminie Barcin dla pielęgniarek środowiskowych.
W ciągu czterech lat Michał Pęziak zamierza utworzyć straż miejską, rozbudować monitoring oraz dbać o estetykę i wizerunek miasta.
Michał Pęziak ma 47 lat. Od 20 lat mieszka w Piechcinie. Ma żonę Ewę i dwóch dorosłych synów - Jakuba i Bartosza. Posiada wykształcenie wyższe. Ukończył geografię na UMK w Toruniu, a także podyplomowo wychowanie fizyczne w Wyższej Szkole Podyplomowej w Zielonej Górze. Przez 14 lat był nauczycielem w Szkole Podstawowej w Piechcinie. W latach 1998-2001 był radnym gminy Barcin. W latach 2001-2002 był zastępcą burmistrza Barcina. W 2002 roku startował bez sukcesu w wyborach na burmistrza Barcina (funcji radnego powiatowego się zrzekł). Zdobył wtedy po raz kolejny mandat rajcy miejskiego. Musiał się go jednak zrzec, gdy jesienią 2002 roku objął stanowisko wicestarosty powiatu żnińskigo, którą to funkcję pełnił do 2006 roku. Cztery lata temu ubiegał się o mandat radnego powiatowego i wygrał wybory na burmistrza Barcinia i piastuje to stanowisko do dziś. Był szefem gminnych, a także powiatowych struktur SLD, od dwóch lat bezpartyjny. Startuje z komitetu „Ponad Podziałami Wraz z Mieszkańcami”. fot. Magdalena Kruszka
Elżbieta Wojciechowska
Pierwszy raz o fotel burmistrza ubiega się Elżbieta Wojciechowska. Zamierza ona w ciągu najbliższych czterech lat realizować inwestycje z udziałem środków pozabudżetowych. W planach ma budowę i modernizację dróg, ulic, chodników, ścieżek rowerowych, miejsc parkingowych i skrzyżowań. Zakłada udział w pracach przygotowawczych do ewentualnej budowy obwodnicy w kierunku Mogilna. Zapowiada rozwój infrastruktury z zakresu zaopatrzenia w energię cieplną. Zamierza zadbać o kanalizację sanitarną dla wsi. Zapowiada budowę orlika przy szkole w Mamliczu oraz modernizację stadionów sportowych.
Zamierza przygotować grunty pod budownictwo mieszkaniowe w Barcinie i okolicy, zadbać o estetykę zagospodarowując skwery i tereny zielone. Za cel stawia sobie pozyskanie inwestorów do utworzonej strefy ekonomicznej. Będzie stymulować lokalną przedsiębiorczość poprzez aktywne programy przedsiębiorczości i aktywizacji zawodowej.
Jako burmistrz Barcina chciałaby zwiększyć zasięg emisji programów Telewizji Lokalnej o odbiorców osiedla domków jednorodzinnych i starego miasta.
Jednym z jej założeń jest również zagospodarowanie brzegów Noteci w obrębie miasta. Chciałaby też odnowić tradycje wioślarskie.
Zamierza zadbać o nowoczesne wyposażenie placówek oświatowych, szkół, przedszkoli i bibliotek, integrować środowiska różnych społeczności lokalnych. Zapewni opiekę i pomoc społeczną osobom niepełnosprawnym i starszym. Zadba o skuteczną administrację, a także o dziedzictwo historyczne i kulturowe gminy.
Elżbieta Wojciechowska ma 53 lata. Mieszka w Barcinie. Ma męża Marka i troje dorosłych dzieci. Skończyła ekonomię na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu oraz podyplomowo administrację publiczną w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Bydgoszczy. Ukończyła też aplikację dla pracowników administracji państwowej w Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy. Przez 18 lat, do 2006 roku pełniła funkcję sekretarza gminy w Barcinie. Pełniła obowiązki urzędnika wyborczego, przewodniczącego komisji ds. zamówień publicznych, bezrobocia, sprzedaży i dzierżawy gruntów własności gminy. Była członkiem rad nadzorczych gminnych spółek z o.o. i prezesem jednej z nich. Na swoim koncie ma wyróżnienia za zasługi dla obronności kraju, za wieloletni wkład pracy w organizację wyborów i referendów ogólnokrajowych oraz wyróżnienie dla wzorowego sekretarza gminy. Obecnie pozostaje bez zatrudnienia. Nie była i nie jest związana z żadną partią polityczną. Po raz pierwszy w tym roku kandyd uje na burmistrza Barcina i po raz pierwszy ubiega się o mandat radnego. Startuje z komitetu Wolni i Niezależni. fot. Magdalena Kruszka
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 978 (45/2010)
Gmina Kcynia
Piotr Hemmerling
Piotr Hemmerling zakłada 16 podstawowych elementów programu na najbliższe 4 lata.
Najważniejszy cel to budowa w przeciągu najbliższych 3 lat obwodnicy Kcyni. Zamierza wprowadzić zmianę stylu zarządzania i przywrócić służebność burmistrza wobec społeczeństwa. Zapowiada prowadzenie przejrzystej polityki w sferze zatrudniania, w samym urzędzie, jak i w jednostkach organizacyjnych. Planuje stworzenie spójnej, dalekosiężnej wizji rozwoju miasta i gminy, obejmującej możliwie wszystkie jej sfery funkcjonowania.
Poprzez stworzenie perspektyw rozwoju na miejscu, chce powstrzymać emigrację młodych ludzi z Kcyni. Chce również podnieść rangę Kcyni jako gminy, nawiązać partnerstwo z gminą europejską. W dziedzinie oświaty zakłada wprowadzenie organizacyjnych i jakościowych zmian sposobu jej administrowania, chce przywrócić szacunek dla wykształcenia. Ponadto zamierza stworzyć warunki przedszkolne i objąć jak największą grupę 5-latków wychowaniem przedszkolnym.
Piotr Hemmerling planuje stworzenie bezpiecznej, wygodnej, funkcjonalnej świetlicy w każdym sołectwie oraz bezpłatny dostęp wszystkich mieszkańców gminy do obiektów sportowych. Z myślą o budownictwie mieszkaniowym chce wykupić i uzbroić tereny inwestycyjne.
W zakresie bezpieczeństwa deklaruje pomoc dla służby zdrowia, OSP i innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. W planach ma też regulację Kcynki. - Zapowiadam prowadzenie otwartej polityki informacyjnej i spłacenie długów poprzednika - mówi Piotr Hemmerling.
45 lat, mieszkaniec Gromadna, żonaty, dwie córki. Członek Sojuszu Lewicy Demokratycznej, jest przewodniczącym tej partii w powiecie nakielskim i w ścisłym kierownictwie SLD w województwie. Absolwent WSP w Bydgoszczy, ukończył studia podyplomowe - Administracja i Zarządzanie na Akademii Bydgoskiej. Pracował jako nauczyciel w Szkole Podstawowej w Kowalewku, był dyrektorem SP w Laskownicy, wicestarostą i starostą nakielskim. Od 2007 jest zastępcą burmistrza Mroczy. fot. Sylwia Wysocka
Mirosław Pezacki
Program Mirosława Pezackiego Pragnę lepszej przyszłości zakłada rozwój gminy w oparciu o racjonalną politykę budżetową. Zamierza stworzyć nowe miejsc pracy w oparciu o firmy Planasa i Fisher. Chce nieść pomoc lokalnym przedsiębiorcom i utworzyć warsztaty terapii zajęciowej dla niepełnosprawnych.
Zamierza sięgnąć po środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Funduszu Norweskiego i Unii Europejskiej na racjonalne utrzymanie basenu i nowe miejsca pracy. Planuje rewitalizację dzikiego wysypiska, akcję odnowy fasad kcyńskich kamienic i minimalizację problemów parkingowych.
Na sport, rekreację i kulturę chce pozyskiwać dotacje z UM, UE, Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży, Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży dla dzieci, OSP i stowarzyszeń. Planuje modernizację obiektów sportowych: płyt boisk, trybun na sali, dotacji na wypoczynek, wymianę międzynarodową, sport dzieci i młodzieży.
Deklaruje budowę oświetlenia dróg, kanalizacji, udrożnienie deszczówki, meliorację, za dotacje pozabudżetowe.
Chce usprawnienia administracji poprzez elektroniczny obieg dokumentów i program Przejrzysta Polska. Stawia na sprzyjanie taniemu budownictwu mieszkaniowemu poprzez niską wartość działek komunalnych.
- W dziedzinie oświaty i niezależnej edukacji uznaję zasadę dyrektor gospodarzem, burmistrz gościem - mówi. Stawia na międzynarodową współpracę i obozy integracji europejskiej.
Za konieczne uważa też wprowadzenie dyżurów lekarza w soboty i święta.
38 lat, mieszkaniec Kcyni, żonaty, dwóch synów. W wyborach startuje jako kandydat niezależny z KWW Platformy Obywatelskiej. Studiował na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu, ukończył studia podyplomowe (informatyka i resocjalizacja). Pracował jako nauczyciel w Bydgoszczy, od 2001 jest nauczycielem w Zakładzie Poprawczym w Kcyni. Pracuje społecznie jako animator i organizator wielu imprez o charakterze rekreacyjno-sportowym. fot. Sylwia Wysocka
Tomasz Szczepaniak
Tomasz Szczepaniak ubiega się o reelekcję na stanowisko burmistrza. Po 12 latach pracy jako burmistrz zapewnia, że krok po kroku starał się realizować zadania, jakie przedłożył. Zakłada kontynuację dotychczasowych inwestycji, w tym rozbudowę wodociągów w pradolinie. Zamierza zakończyć budowę kanalizacji i wesprzeć budowę przydomowych oczyszczalni ścieków. Przymierza się do opracowania dokumentacji budowy obwodnicy miasta i wykupu gruntów. Planuje budowę dróg na terenie gminy, widzi także konieczność budowy parkingów w centrum. Chce rozbudować oświetlenie uliczne, podświetlić wieżę ciśnień. W Dębogórze ma powstać platforma widokowa.
Burmistrz chce przygotować miasto do obchodów 750-lecia, przy tym też planuje posadowienie pomnika założyciela miasta Bolesława Pobożnego. Tomasz Szczepaniak zakłada również w przyszłej kadencji rozpoczęcie budowy basenu, na który jest dokumentacja.
Kolejnym pomysłem do zrealizowania w przyszłej kadencji jest budowa i gruntowna modernizacja świetlic wiejskich oraz budowa kolejnych placów zabaw. Dawne wyrobiska gliny burmistrz zamierza zaadaptować na cele rekreacji sportowej i wypoczynku. W planach ma budowę małego amfiteatru w parku, remont elewacji i dachu budynku M-GOK, wzbogacenie oferty dla młodzieży. W zamyśle jest utworzenie Muzeum Ziemi Pałuckiej.
Tomasz Szczepaniak przewiduje wsparcie dla inwestorów, w tym dla budownictwa wielorodzinnego i gospodarstw agroturystycznych. Planuje również utworzyć zaoczną szkołę rolniczą i targowisko miejskie. Chce ponadto dofinansować remonty kościołów, prowadzić prace upiększeniowe na rynku i wspierać turystykę konną.
42 lata, mieszkaniec Turzyna, żonaty, czworo dzieci. Kandyduje na burmistrza Kcyni z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego. W 1989 ukończył studia wyższe magisterskie na Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie na Wydziale Rolniczym, specjalność rolnictwo. Stanowisko burmistrza piastuje od 12 lat. W wyborach startuje z hasłem „Gmina Kcynia - Naszym Wspólnym Domem”. fot. Sylwia Wysocka
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 978 (45/2010)
Gmina Łabiszyn
Jacek Idzi Kaczmarek
Jacek Idzi Kaczmarek zapowiada kontynuację działań, jakie prowadził podczas ostatnich 12 lat pełnienia funkcji burmistrza.
- Nie przewiduję rewolucji - mówi Jacek Idzi Kaczmarek. - Po dwunastu latach bardzo dobrze wiem, jakie są możliwości gminy i wiem, że ją stać na spokojny i powolny rozwój.
Jeśli chodzi o zmiany w oświacie, to w przyszłej kadencji priorytetem będzie dla niego kontynuacja remontu szkoły przy ul. Poznańskiej, a konkretnie etapowy remont klas. Zamierza dokończyć modernizację ulic. Z najważniejszych ciągów komunikacyjnych pozostało siedem ulic w obszarze domków jednorodzinnych. Następne w kolejności będzie udoskonalenie nawierzchni na ul. Powstańców Wielkopolskich.
Ponadto zapowiada faktyczne zakończenie wodociągowania Władysławowa. Prace nad tym zadaniem mają ruszyć na wiosnę. Zakłada, że uda się skanalizować ul. Bydgoską, Barcińską, a także Nowe Dąbie. Występują tam zwarte zabudowy, które można będzie zebrać w kolektor i podłączyć do oczyszczalni ścieków.
W planach ma także budowę orlika w Lubostroniu. Podkreśla, że łabiszyński orlik cieszy się zainteresowaniem, więc postara się także o to, by Lubostroń zyskał tego typu obiekt sportowy.
Jacek Idzi Kaczmarek zakłada także kompleksową modernizację domu kultury na wyspie, która wpisywać się będzie w rewitalizację tego miejsca. Nie wyklucza powstania pomostu, który będzie przystanią dla łodzi czy kajaków. Sama wyspa ma z kolei stać się miejscem rekreacji i szeroko pojętej kultury.
48 lat, mieszka w Lubostroniu. Ma żonę Ewę i córkę Natalię, absolwentkę lingwistyki. Ukończył Wyższa Szkołę Pedagogiczną w Olsztynie, a także trzy studia podyplomowe z zakresu geografii. 12 lat pracował w szkole w Lubostroniu, z czego 10 lat pełnił w niej funkcję dyrektora. Od początku działalności związany jest z komitetem „Mała Ojczyzna”. W czasie pierwszych dwóch kadencji był radnym Rady Miejskiej w Łabiszynie, gdzie pełnił funkcję przewodniczącego komisji oświaty i kultury oraz komisji statutowej. W latach 1993-1998 był także członkiem zarządu miasta. Od 12 lat pełni funkcję burmistrza Łabiszyna. W 2009 roku odbyło się referendum mające na celu odwołać go ze stanowiska burmistrza. Zostało ono unieważnione z powodu niskiej frekwencji, która wyniosła 6% wszystkich mieszkańców. Jego hasło wyborcze w tegorocznych wyborach brzmi: „Nie szukaj, mnie znasz”. fot. Magdalena Kruszka
Roman Minierski
Roman Minierski kandyduje, żeby udowodnić, iż można przeciwstawić się obecnej władzy. Jako opozycja w radzie nie miał szans na dyskusję, więc postanowił aktywniej przystąpić do działania na rzecz miasta. Gwarantuje, że pod jego rządami nie będzie tłumienia różnorodności w radzie, a on sam pobudzać będzie do dyskusji.
Jako burmistrz będzie stosować śmiałe rozwiązania. Chce pokazać, że Łabiszyn nie jest biedną gminą i choć realizuje się w niej teraz podstawowe zadania, to można zrobić jeszcze więcej.
Zapowiada, że w ciągu czterech lat skanalizuje pozostałą część miasta, przede wszystkim Stary Rynek, jak również najbliższe miejscowości, typu Załachowo. Priorytetem jest dla niego wykonanie wodociągów we Władysławowie. Zamierza skupić się na pozyskiwaniu środków pozabudżetowych.
Obiecuje, że nie pozwoli na sprywatyzowanie ośrodka zdrowia. Postara się ściągnąć do Łabiszyna specjalistów, okulistę czy neurologa oraz przywrócić stomatologów do szkół. Zamierza utworzyć pogotowie ratunkowe.
Podkreśla, jak ważne jest uregulowanie spraw własności gruntu, na którym znajduje się stadion i stworzenie tam rozbudowanej infrastruktury. Dostrzega potrzebę rozbudowy szkoły na ul. Nadnoteckiej. Zamierza być racjonalny w rozbudowie dróg, a przede wszystkim zakończyć modernizację ul. Powstańców Wielkopolskich.
- Nie będą to spektakularne inwestycje, jak budowa basenu - zapowiada Roman Minierski. - Ale jest wiele drobnych rzeczy, których Łabiszyn potrzebuje, a które pozwolą oszczędzać pieniądze.
45 lat, mieszka w Łabiszynie. Ma żonę Elżbietę i córkę Magdalenę. Posiada wykształcenie średnie. Aktualnie jest na ostatnim roku studiów administracji samorządowej w Wyższej Szkole Bankowej w Toruniu. Od 1990 roku współtworzył Przedsiębiorstwo Usług Miejskich w Łabiszynie, którego kierownikiem był do 1992 roku. Od 1992 roku był dyrektorem przekształconego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. W 1996 roku przejął całą sferę działalności komunalnej i do 1999 roku związany był z Zakładem Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łabiszynie. Od 2000 do 2002 roku pełnił funkcję zastępcy dyrektora Pałacu Lubostroń. Potem prowadził własną działalność, czyli biuro doradczo-handlowe. Od 2009 roku jest prezesem zarządu Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego w Bronisławiu. W latach 1994-1998 oraz 2008-2010 był radnym Rady Miejskiej w Łabiszynie. Od 1998 do 2002 roku pełnił funkcję radnego w radzie powiatu, gdzie był wiceprzewodniczącym. Twórca grupy referendalnej, która w 2009 roku próbowała doprowadzić do odwołania ze stanowiska obecnego burmistrza. fot. Magdalena Kruszka Magdalena Kruszka
Pałuki nr 978 (45/2010)
Gmina Szubin
Artur Michalak
Jest kandydatem Platformy Obywatelskiej. Zamierza budować basen, ale nie za kredyt. - Jeżeli mam zadłużyć gminę na 15 mln zł, to nie będę budował basenu w ogóle - mówi. Zdaniem kandydata gmina może pozyskać jeszcze więcej funduszy unijnych, korzystając z tzw. programów twardych. Można ściągnąć dodatkowe środki nie tylko za pośrednictwem Urzędu Marszałkowskiego, ale bezpośrednio z ministerstw.
Zdaniem Artura Michalaka rewitalizacja miasta nie powinna kończyć się tylko na odnowieniu rynku. Konieczne jest zapewnienie miejsc parkingowych, dziś pobieranie opłat od parkujących na ul. 3 Maja, a w przyszłości utworzenie parkingu wielopoziomowego. Zamierza postawić na rozwój terenów zielonych, takich jak Wesółka i aleja kasztanowa. Uważa, że w Domu Kultury brakuje klimatu do zapraszania znanych zespołów i organizowania koncertów jak np. w Damasławku. Uważa, że koncert takich zespołów jak Myslovitz czy Dżem powinien się odbyć co najmniej raz w roku. Chciałby wykorzystać znanych szubinian do promocji miasta.
Uważa, że bieżnia tartanowa na stadionie to konieczność. Zamierza się przyjrzeć funkcjonowaniu Szubinianki i postawić na rozwój sportu dzieci i młodzieży. Boiska wielofunkcyjne powstaną w Kowalewie, Zalesiu i Turze.
W oświacie chce postawić na małe, prywatne lub społeczne przedszkola i żłobki. Chciałby zatrzymać w szubińskich szkołach zdolną młodzież, która już po szkole podstawowej i gimnazjum uczy się w Bydgoszczy.
Hasło: Zbudujmy lepszą gminą - z dala od polityki.
Artur Michalak jest kandydatem Platformy Obywatelskiej. Pełni funkcję radnego Rady Powiatu w Nakle, jest wiceszefem PO w powiecie nakielskim i przewodniczącym PO w gminie Szubin. Ma 43 lata. Mieszka w Rynarzewie. Ma żonę i dwóch synów. Ukończył filologię polską na UMK w Toruniu, a także etykę, WOS i zarządzanie. Jest polonistą w Gimnazjum nr 1 w Szubinie, sekretarzem Stowarzyszenia Inicjatyw Rozwoju Rynarzewa. fot. Remigiusz Konieczka
Danuta Pilarska
- Zdecydowałam się kandydować na burmistrza Szubina, ponieważ uważam, iż nasza gmina zasługuje na lepszego gospodarza - twierdzi Danuta Pilarska, kandydatka na to stanowiska z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. - W dzisiejszej dobie, gdzie liczy się kompetencja, wiedza, ale i odpowiedni dobór ludzi, sądzę, iż moja decyzja była naturalnym krokiem na drodze, której się podjęłam przed wielu latu. Służba ta to praca dla mieszkańców. Ja tej pracy się nie boję. Nie unikam również odpowiedzialności, którą niesie ta służba. Jestem przekonana, że sprostam zadaniu jakim jest bycie samorządowcem.
Kandydatka PiS chce maksymalnie wykorzystać fundusze unijne. Postawi na poprawę stanu gminnej infrastruktury: dróg, kanalizacji i wodociągów. Chce również rozwoju bazy edukacyjnej i sportowej. Widzi też problemy wsi. Zamierza doprowadzić do rozwoju obszarów wiejskich i zwiększenia dochodów rolników. Objąć ochroną prawa rodzin. Zamierza też zwiększyć dostępność do pomocy społecznej. Nie boi się pracy dla społeczności lokalnej i zamierza po 4 latach poddać się ocenie mieszkańców ze zrealizowanych deklaracji. Jej hasło wyborcze brzmi: Moja Praca dla Ciebie.
Stoi na czele dwóch organizacji krajowych, które są częścią wielkiego ruchu na rzecz zachowania dobrego, czystego, wolnego od GMO polskiego rolnictwa, z dala od wpływów zachodnich koncernów biotechnologicznych. Występowała w Parlamencie UE, Sejmie, Senacie, doświadczenia, które zdobyła, mają pozwolić jej dobrze pełnić funkcję burmistrza Szubina.
Danuta Pilarska jest kandydatką Prawa i Sprawiedliwości. Ma męża i trójkę dzieci. Mieszka w Szubinie. W Retkowie prowadzi ekologiczne gospodarstwo rolne. Za działanie na rzecz rolnictwa ekologicznego otrzymała Złoty Krzyż Zasługi. Na stanowisko burmistrza kandyduje drugi raz. 4 lata temu jej kandydaturę zgłosił KWW Bezpartyjni „Razem”. Jest pasjonatką samochodów. Uwielbia długie podróże. fot. Remigiusz Konieczka
Zbigniew Sabaciński
Zbigniew Sabaciński zamierza wdrożyć program budowy chodników, dróg gminnych i osiedlowych. Wyznaczy nowe tereny pod budowę parkingów. Doprowadzi do uzbrojenia terenów pod budownictwo mieszkaniowe. W swoim programie uwzględnia budowę basenu. Będzie tworzył nowe tereny dla potencjalnych inwestorów. Będzie wspierał lokalne inicjatywy gospodarcze.
Zamierza inwestować w działalność pozaszkolną oraz tworzyć nowe miejsca dla dzieci w żłobkach i przedszkolach.
Chce doprowadzić do reaktywacji ośrodka w Wąsoszu, do powstania ścieżki rowerowej z Szubina do Wąsosza i zagospodarować ruiny zamku w Szubinie. Zamierza wspierać działania związane z turystyką i aktywnością społeczną. Postawi na skuteczną promocję gminy, zamierza gruntownie wyremontować Dom Kultury. Stawia na budowę świetlic wiejskich i dofinansowanie projektów realizowanych przez organizacje pozarządowe.
Wesprze działania zmierzające do stosowania profilaktyki zdrowotnej. Stawia na dobre funkcjonowanie podstawowej opieki zdrowotnej. Z samorządem powiatowym będzie współpracował na rzecz rozwoju szpitala.
Będzie działał na rzecz aktywacji działań na rzecz osób chorych, starszych, samotnych i bezdomnych. Zamierza stworzyć dla ludzi potrzebujących odpowiednią bazę socjalną.
W urzędzie stworzy warunki do sprawnej obsługi petentów oraz dobre i nowoczesne warunki pracy dla urzędników. Będzie promował działania urzędu i jego jednostek.
Hasło: Chcę być Twoim Burmistrzem Szubina.
Zbigniew Sabaciński jest kandydatem „Porozumienia Obywateli Powiatu Nakielskiego”. Ma 48 lat. Jest etatowym członkiem Zarządu Powiatu Nakielskiego. Kadencję wcześniej (2002-2006) był przewodniczącym Rady Powiatu. Ma żonę i dwójkę dzieci. Wykształcenie wyższe. 18 lat był dyrektorem Szubińskiego Domu Kultury. Pracował też jako nauczyciel w Zespole Szkół Specjalnych. 4 lata temu kandydował z ramienia PiS. fot. Remigiusz Konieczka
Ignacy Pogodziński
Urzędujący burmistrz jest kandydatem wystawionym przez Sojusz Lewicy Demokratycznej. Na tym stanowisku pracuje od ośmiu lat.
Ignacy Pogodziński w kadencji 2010-2014 zamierza dokończyć inwestycje w oświacie (orlik w Rynarzewie i termomodernizacja szkoły w Kołaczkowie). Deklaruje budowę kanalizacji w Zamościu, Żurczynie, Rynarzewie i Kołaczkowie. Potem kanalizacją zostaną objęte wsie z południowych terenów: Chomętowo, Żędowo i Słupy. Burmistrz twierdzi, że są to przedsięwzięcia konieczne i będą współfinansowane z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska lub środków z Unii Europejskiej. Kandydat zapowiada dalszą modernizację dróg powiatowych (wspólnie z tamtejszym samorządem) oraz rozpoczęcie modernizacji dróg gminnych i osiedlowych. W tym wypadku również zamierza wykorzystać fundusze unijne.
Kolejne kroki związane z budową basenu w Szubinie burmistrz uzależnia od ilości pozyskanych funduszy z zewnątrz. Jeśli takie będą, to w kolejnej kadencji kryta pływalnia powstanie. Jeśli chodzi o bazę sportową, to Ignacy Pogodziński deklaruje budowę bieżni tartanowej na stadionie. Oprócz bieżni powstanie na terenie gminy sześć boisk wielofunkcyjnych ze sztuczną nawierzchnią. Nie będą to orliki, ale takie boiska, jak to wybudowane przy Szkole Podstawowej nr 1 w Szubinie.
Hasło wyborcze Ignacego Pogodzińskiego brzmi: Dalej razem.
Ignacy Pogodziński jest kandydatem Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Ma 63 lata. Pracę rozpoczął w 1967 roku w POM w Kowalewie. Burmistrzem jest od 2002 roku. Wcześniej był zastępcą burmistrza Szubina, radnym i przewodniczącym Rady Miejskiej. Ukończył politologię na Akademii Nauk Społecznych w Warszawie. Żonaty. Ma dwójkę dorosłych dzieci i wnuki. Jego hasło wyborcze brzmi: „Dalej razem”. fot. Remigiusz Konieczka
Dawid Rzeski
Jest kandydatem komitetu Prawica Razem. Zamierza wprowadzić system promocji kultury przez świetlice, Dom Kultury, bibliotekę, TKKF. Przekonuje, że należy naciskać na samorząd powiatowy i spółkę nadzorującą szpitalem w Szubinie w celu poprawy warunków płacowych w lecznicy i modernizacji oddziałów szpitalnych.
Spowoduje, że samorząd będzie bardziej przejrzysty i przyjazny dla mieszkańców. Będzie prowadzić aktywny lobbing na rzecz strefy ekonomicznej. Pieniądze z funduszu sołeckiego mają być racjonalnie wykorzystywane.
Punktem sztandarowym kadencji ma być otwarcie biura radnych, którzy będą spotykać się z mieszkańcami, a ci będą mogli zgłaszać swoje problemy. Radni natomiast zgłaszać je mają na sesjach w formie interpelacji. W biurze będą też udzielane bezpłatne porady prawne dla mieszkańców.
Chce doprowadzić do tego, aby Rada Miejska przyjęła kodeks etyczny radnego.
Zamierza utrzymać dobre tempo gminy w pozyskiwaniu funduszy unijnych i z ich pomocą inwestować. Kandydat nie jest zwolennikiem budowy powiatowego basenu w Paterku. Chce, aby powstał w Szubinie i będzie do tego dążył. Będzie prowadził działania na rzec rozbudowy sieci kanalizacyjnej w gminie. Dawid Rzeski uważa, że rewitalizacja rynku w Szubinie powinna była się rozpocząć w innym terminie, a nie w czasie kampanii wyborczej.
Hasło: Aby służyć Gminie Szubin razem.
Dawid Rzeski jest kandydatem komitetu „Prawica razem”. Ma 26 lat. Pełni funkcję radnego Rady Powiatu obecnej kadencji. Ukończył prawo na Wydziale Prawa i Administracji UAM w Poznaniu oraz studia podyplomowe służby międzynarodowej i zagranicznej. Jest aplikantem radcowskim w Poznaniu. Był asystentem senatora Radosława Sikorskiego i pełnomocnikiem powiatowym PiS. Obecnie jest bezpartyjny. fot. Remigiusz Konieczka
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 978 (45/2010)
Gmina Gąsawa
Zdzisław Kuczma
Zdzisław Kuczma jest jedynym kandydatem na wójta gminy Gąsawa - aby został wybrany musi uzyskać ponad 50% głosów spośród głosujących. W nadchodzącej kadencji zamierza zająć się realizacją wszystkich zadań i inwestycji w oparciu o przyjęty przez Radę Gminy planu rozwoju lokalnego. Najważniejsze zadania to modernizacja dróg o znaczeniu lokalnym, modernizacja urządzeń zaopatrzenia w wodę, budowa kanalizacji sanitarnej: Nowawieś Pałucka - Laski Wielkie, w Łysininie, Ryszewko - Szelejewo - Gąsawa, Pniewy - Annowo, budowa nowych punktów świetlnych, modernizacja i remonty podstawowej infrastruktury społecznej: remonty szkół, rozbudowa świetlic wiejskich w Nowejwsi Pałuckiej, Pniewach, Ryszewku, organizacja placu zabaw w Chomiąży Szlacheckiej oraz modernizacja bazy kulturowej i turystycznej: budowa pomostu Jezioro Ostrowickie - Wiktorowo, budowa pomostu Jezioro Gąsawskie - Łysinin i modernizacja istniejącego pola biwakowego i plaży nad Jeziorem Gąsawskim w Gąsawie. Jednym z planów jest również zakup dla 100 osób z terenu gminy komputerów oraz bezpłatny dostęp do Internetu.
W opinii Zdzisława Kuczmy sukcesem w pracy na stanowisku wójta jest wykonanie wszystkich zadań i zaplanowanych inwestycji, jednak za największe sukcesy uznaje pobudowanie boiska sportowego ze sztuczną trawą wodną oraz pozyskanie ze środków pozabudżetowych ponad 10 mln zł.
Najważniejszymi zadaniami w zakresie pozyskiwania przedsiębiorców będzie: produkcja brykietów ze słomy w Annowie oraz plany inwestycji w Chomiąży Szlacheckiej polegającej na odbudowie zabytkowego dworu. Planowane są również zadania w dziedzinie oświaty, kultury i sportu, m.in. wzbogacenie oferty edukacyjnej i kontynuacja systematycznej nauki pływania.
Wójt przyznaje, że próby porozumienia mającego rozwiązać konflikt w Biskupinie nie dały pozytywnego efektu. Obecnie opracowuje nową strategię ugody, ale jest jeszcze za wcześnie na jej publikację.
Hasło wyborcze Zdzisława Kuczmy brzmi: Razem po lepszą przyszłość.
Zdzisław Kuczma ma 60 lat, żonę i dwoje dzieci. Wójt gminy Gąsawa w latach 1994-2010. Wcześniej pracował w Banku Spółdzielczym i Spółdzielni Kółek Rolniczych w Gąsawie. Wykształcenie średnie - technik mechanizacji rolnictwa. Członek Polskiego Stronnictwa Ludowego. W swojej pracy na stanowisku wójta nie dostrzega żadnej porażki. Hasło wyborcze: Razem po lepszą przyszłość. fot. Arkadiusz Majszak Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 978 (45/2010)
Gmina Dąbrowa
Marcin Barczykowski
Stawia na gminę otwartą, partnerską i jej dynamiczny rozwój. Będzie realizował to, co wynika ze strategii rozwoju gminy Dąbrowa oraz planów odnowy poszczególnych miejscowości. Zapewnia, że zadania będą realizowane przy udziale mieszkańców, w szczególności przy współpracy rad sołeckich, stowarzyszeń, rolników i przedsiębiorców.
- W przyszłej kadencji dalej etapowo budowana będzie kanalizacja, ale na początek musi zostać rozbudowana oczyszczalnia ścieków. Kolejne zadania, to m.in. dokończenie budowy świetlic w miejscowościach oraz ich wyposażenie w meble, sprzęt kuchenny i audiowizualny, budowa boiska wielofunkcyjnego w Szczepanowie i dalsza budowa boisk przy świetlicach wiejskich oraz dokończenie budowy placów zabaw przy świetlicach i budowa tzw. małej architektury. Kontynuowane będą też zajęcia świetlicowe dla najmłodszych - usłyszał reporter Pałuk.
Kandydat zamierza także rozpocząć prace związane z utworzeniem i budową centrum kulturalno-sportowego, co mimo starań nie udało się zrealizować dotychczasowemu wójtowi Stanisławie Łagowskiej. Planuje poszerzyć ofertę zajęć kulturalno-sportowych, uruchomić kolejne oddziały przedszkolne dla dzieci oraz zwiększyć ilość imprez kulturalno-rozrywkowych.
W planach ma również modernizację szkół oraz unowocześnianie ich bazy dydaktycznej; informatyzację usług dla mieszkańców w Urzędzie Gminy, tak aby była możliwość załatwiania jak największej ilości spraw drogą internetową. Zapowiada również nawiązanie współpracy partnerskiej z gminą zagraniczną w celu wymiany edukacyjno-kulturalnej.
Mieszka w Mogilnie, na stałe zameldowany jest w Dąbrowie, skąd pochodzi. Ma 37 lat. Jest żonaty, ma trójkę dzieci. Posiada wykształcenie wyższe. Ukończył studia magisterskie na kierunku administracja na Wydziale Prawa i Administracji UMK w Toruniu. Ukończył też studia podyplomowe - finanse i rachunkowość na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, psychologię zarządzania w Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu oraz dziennikarstwo na UAM w Poznaniu. Ukończył ponadto wiele kursów i szkoleń z zakresu prawa i działalności samorządu terytorialnego. Ma prawie 18 lat stażu pracy. W Urzędzie Gminy w Dąbrowie pracuje od ponad 10 lat, w tym 8 lat na stanowisku sekretarza gminy.
Mirosław Smaruj
Stawia na sprawy wsi. - Moje nowe, świeże spojrzenie na sprawy gminy pozwoli, byśmy byli dumni z owoców wspólnej pracy - mówi Mirosław Smaruj ubiegający się o fotel wójta gminy Dąbrowa, który zamierza działać zgodnie ze swoim hasłem wyborczym.
Zamierza wspierać inicjatywy pozwalające na zwiększenie zatrudnienia. Kolejne zadania, które planuje zrealizować, to m.in. utrzymanie sieci szkół oraz podnoszenie jakości nauczania. Ponadto chce poprawić bezpieczeństwo poprzez polepszenie stanu dróg i oświetlenia, a także uporządkować gospodarkę mieszkaniową.
W planach ma również aktywizację społeczności lokalnej poprzez utworzenie funduszy sołeckich.
- Po zakończeniu nauki w 5-letnim Technikum Rolniczym w Bielicach odbyłem 2-letnie praktyki zawodowe w Danii, które zmieniły całkowicie moje spojrzenie na sprawy wsi, funkcjonowania rolnictwa, samorządów lokalnych, a także wzajemnych relacji ludzi zamieszkujących na wsi. Praca w samorządzie rolniczym dała ogromne doświadczenie i pozwala na ubieganie się o tak ważne stanowisko, jakim jest wójt gminy Dąbrowa. Stawiam na sprawy wsi - powiedział w rozmowie z reporterem gazety.
Pragnie też pomóc rolnikom chcącym rozwijać dodatkową działalność oraz położyć nacisk na ochronę środowiska. Wśród zagadnień, którymi pragnie zająć się w sposób szczególny, jest także zagospodarowanie wolnego czasu dzieci i młodzieży. Poza tym chce zatroszczyć się o osoby starsze i niepełnosprawne. Zapowiada również wsparcie dla tworzenia grup producentów rolnych oraz partnerską współpracę z innymi szczeblami samorządu i organizacjami
Mieszka w Słaboszewku, ma 37 lat. Jest kawalerem. Samodzielnie prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 47 ha. Przejęte po rodzicach w 2005 r., zostało powiększone o 10 ha i systematycznie jest modernizowane. Posiada wykształcenie wyższe. Ukończył studia magisterskie na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy, jest inżynierem ochrony środowiska. Z zamiłowania zajmuje się pracą doradczą dla rolników. Jest doradcą rolno-środowiskowym oraz doradcą „Cross-Compliance” przy KPIR z siedzibą w Przysieku. Od 2002 r. jest członkiem walnego zgromadzenia KPIR. W trwającej obecnie kadencji jestem przewodniczącym Rady Powiatowej KPIR w Mogilnie.
. Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr nr 978 (45/2010)
Gmina Orchowo
Jarosław Hendrysiak
Jarosław Hendrysiak obiecuje, że gdy tylko zostanie wybrany wójtem gminy będzie starał się o wydłużenie czasu pracy przedszkola w Orchowie i innych placówek przedszkolnych na terenie gminy oraz do zapewnienia możliwości spożywania w nich ciepłych posiłków. Chce podjąć działania, aby nauka w szkołach była atrakcyjniejsza.
Będzie dążył do: zorganizowania stołówek w szkołach, budowy boiska typu orlik w Orchowie oraz poprawy zaplecza dydaktyczno-sportowego we wszystkich szkołach. Zależy mu także na zwiększeniu stypendiów socjalnych.
Chce dążyć do budowy placów zabaw. Deklaruje, iż godnie będzie reprezentował gminę oraz nie będzie dawał powodów do odsyłania gminy na Białoruś.
Będzie realizował inwestycje gminne w taki sposób, aby nie wyrządzały one szkód gminie i jej mieszkańcom. Zapewnia, że z całą mocą będzie dążył do wyjaśnienia i naprawienia błędów aktualnej władzy. Jest przeciwny lokalizacji na terenie gminy inwestycji mogących zniszczyć jej mieszkańcom życie.
Chce kierować się równymi dla wszystkich kryteriami dostępu do mieszkań gminnych, a także podejmować działania zmierzające do zwiększenia ilości tych mieszkań, np. przez zagospodarowanie niewykończonego od 20 lat bloku w Osówcu. Będzie też dążył do ułatwienia rozwoju indywidualnego budownictwa mieszkaniowego.
Planuje utworzenie Gminnego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Chce podejmować działania w celu poprawienia zamożności gminy, aby nie była ona sławna z tego, że należy do najuboższych w Polsce i bardzo zadłużonych gmin. Deklaruje natychmiast po wyborze likwidację stanowiska zastępcy wójta gminy.
Mieszka w Osówcu, ma 34 lata. Ma żonę Halinę i córkę Jaśminę. Posiada wykształcenie wyższe prawnicze, ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego i Centrum Kształcenia Kadr Menadżerskich w Poznaniu. W latach 2000-2003 pracował w Urzędzie Miasta i Gminy we Wrześni oraz w Urzędzie Miejskim w Koninie. W latach 2003-2007 był sekretarzem gminy Orchowo. Od 2007 r. jest prezesem Słupeckiego Gospodarstwa Komunalnego sp. z o.o. fot. Roman Wolek
Teodor Pryka
Obecny wójt zapowiada w swoim programie kontynuację realizacji strategii rozwoju gminy Orchowo na lata 2006-2018. W szczególności chce się zająć: poprawą stanu dróg, termomodernizacją wszystkich obiektów gminnych, budową kanalizacji oraz poszukiwaniem środków na nowoczesne doposażenie szkół.
Gdy poprosiliśmy o udostępnienie nam szerszej wersji swojego programu, wójt odpowiedział, że nie ma zamiaru nic więcej dopisywać do programu, ze względu na sytuację finansową gminy.
Teodor Pryka, ma 52 lata, mieszka w Bielsku. Żonaty, żona Mirosława, dwoje dzieci - Agnieszka i Marcin. Był wójtem w kadencji 1990-1994, w latach 1990-1998 był radny gminy, w latach 1998-2002 był radnym powiatu słupeckiego. Od 2002 r. jest wójtem gminy Orchowo. fot. Roman Wolek
Leszek Studziński
Mimo naszych kilkukrotnych próśb, kandydat na wójta Orchowa nie udostępnił nam swojego programu.
Mieszka w Orchowie, ma 51 lat. Posiada wykształcenie średnie. fot. Roman Wolek Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr nr 978 (45/2010)
Gmina Jeziora Wielkie
Dariusz Ciesielczyk
Zapowiada wspieranie przedsiębiorczości i pomaganie firmom tworzącym nowe miejsca pracy. Planuje uruchomienie produkcji kostki brukowej na potrzeby gminy przez pracowników interwencyjnych w zakładzie komunalnym. Zadba o budowę chodników, ścieżek rowerowych i placów wokół świetlic z wyprodukowanej kostki brukowej.
Zamierza podnieść atrakcyjność Przyjezierza poprzez rozbudowę bazy turystyczno-rekreacyjnej. Ważną dla niego sprawą jest także modernizacja szlaku turystycznego w Parku Nadgoplańskim oraz otoczenie opieką i wsparciem finansowym stowarzyszeń pozarządowych, w tym kół, klubów oraz zespołów folklorystycznych z gminy Jeziora Wielkie.
Na sercu leży mu także modernizacja dróg gminnych. Chce pozyskiwać fundusze na przebudowę i modernizację gminnych oczyszczalni ścieków. Pragnie doprowadzić do wybudowania boiska typu orlik w gminie. Zamierza opracować dokumentację na budowę hali sportowej z wykorzystaniem wiedzy i kompetencji osób, które podejmą próbę pozyskania na ten cel funduszy unijnych w wysokości do 90% planowanych wydatków. Chce stworzyć oddzielne sołectwo w Kuśnierzu. Zapowiada tworzenie pozaszkolnych zajęć edukacyjnych z wykorzystaniem funduszu „Kapitał Ludzki” dla chętnych dzieci i zagospodarowanie parków na terenie gminy dla celów integracyjnych i rekreacyjnych mieszkańców. Zamierza podjąć wysiłek na rzecz zorganizowania zbytu płodów ogrodniczych indywidualnych producentów do przetwórni rolno-spożywczych.
Hasłem wyborczym Dariusza Ciesielczyka jest 100% zmian.
Mieszka w Wójcinie, ma 36 lat. Jest żonaty, ma 3 dzieci. Posiada wyk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze