28-letniemu kierowcy bmw, w związku z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego policjanci zatrzymali prawo jazdy. Pasażer bmw i kierowca busa vw trafili do szpitala, uskarżając się bóle.
W poniedziałek 30 października o 5.49 na głównym skrzyżowaniu Dąbrowy doszło do zderzenia samochodu osobowego bmw z busem vw T5. Gdy na miejsce dotarli strażacy, rozbite bmw znajdowało się na drodze, a vw poza drogą na przewróconym przydrożnym krzyżu.
Skierowani na miejsce policjanci ruchu drogowego ustalili, że 28-letni kierujący pojazdem bmw 520 jadąc z ul. Centralnej na ul. Kasztanową nie zatrzymał się przed znakiem Stop. Nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia bocznego z vw transporter, który jechał z Mogilna w kierunku Barcina.

fot. KPP w Mogilnie
Busem jechał tylko kierowca, który w trakcie trwania akcji ratowniczej zaczął uskarżać się na ból w odcinku szyjnym kręgosłupa i trafił do szpitala. Bmw podróżowały dwie osoby. 39-letni pasażer uskarżał się na ból w okolicach klatki piersiowej i kończyny górnej - także trafił odwieziony przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala.
Jak informuje rzecznik KPP podkom. Tomasz Bartecki, policjanci w związku z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego zatrzymali 28-letniemu sprawcy wypadku, kierowcy bmw prawo jazdy.
W akcji uczestniczyli strażacy z JRG w Mogilnie i OSP z Dąbrowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze