Mogilno, ul. Witosa 7
Kłopot z dociepleniem bloku
Starosta poinformował spółdzielców, że nie rozpatrzy ich wniosku o pozwolenie na budowę, dopóki nie dostarczą wypisu z KRS o zarejestrowaniu nowego zarządu SM. Prezes Wojciech Baran złożył zażalenie do wojewody na bezczynność starosty.
Najczęściej przeprowadzanym dziś remontem bloków w Spółdzielniach Mieszkaniowych jest termomodernizacja, czyli ich ocieplenie styropianem. Dzięki tej inwestycji niekiedy udaje się zaoszczędzić nawet połowę ciepła, a jego zużycie niewiele ustępuje wybudowanym nowym domom. W tym roku, jak ustaliliśmy, w harmonogramie prac remontowych spółdzielni znalazł się m.in. blok nr 7 przy ul. Witosa. Miały tam zostać podjęte prace obejmujące docieplenie ścian wzdłużnych z wymianą okien na klatkach schodowych.
Przed rozpoczęciem robót spółdzielnia musiała wystąpić do Starostwa Powiatowego w Mogilnie z wnioskiem o pozwolenie na budowę.
Nowy zarząd spółdzielni 23 czerwca skierował do Wydziału Ochrony Środowiska, Architektury i Budownictwa oraz Rolnictwa i Leśnictwa Starostwa Powiatowego w Mogilnie odpowiedni wniosek. Swoje podpisy złożyli na nim oddelegowany do pełnienia obowiązków członka Zarządu Michał Kąkolewski i p.o. prezes spółdzielni Stanisława Kacprzak. W tym momencie nie był jeszcze wybrany nowy prezes spółdzielni. Do wniosku dołączony został odpis uchwały Rady Nadzorczej SM stwierdzającej oddelegowanie ich do pełnienia funkcji członków zarządu i oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Starostwo, zdaniem spółdzielców zwlekało z odpowiedzią, w związku z tym już nowy prezes SM Wojciech Baran 5 lipca prosił osobiście starostę Tomasza Barczaka o przyśpieszenie decyzji. 16 lipca starostwo wezwało spółdzielnię do uzupełnienia braku we wniosku.
Brakiem w dokumentacji, według pracowników, starostwa był wypis z Krajowego Rejestru Sądowego stwierdzający zarejestrowanie nowego zarządu spółdzielni.
- Uważam to za absurdalne, gdyż podjęta uchwała jest wiążąca od chwili podjęcia jej przez Radę Nadzorczą. Ewentualny wpis do KRS jest tylko stwierdzeniem zaistniałego faktu. W tym przypadku wpis do KRS jest rzeczą wtórną i niezależną. Było wiadomo, że my takiego wpisu nie posiadamy - powiedział nam prezes SM Wojciech Baran.
Ponieważ spółdzielnia nie dostarczyła do starostwa wymaganego przez nich dokumentu, 21 lipca spółdzielnia otrzymała ze starostwa odpowiedź odmowną, podpisaną z upoważnienia starosty przez naczelnika wydziału ochrony środowiska, budownictwa, gospodarki wodnej i Rolnictwa Andrzeja Stachowiaka. Spółdzielnia została poinformowana, że sprawa pozostaje bez rozpoznania.
W uzasadnieniu naczelnik Stachowiak podał, że spółdzielnia może ponownie złożyć wniosek, ale dołączyć musi wszystkie wymagane dokumenty.
W związku z tym w dniu 28 lipca prezes Wojciech Baran złożył zażalenie na bezczynność organu, czyli w tym wypadku mogileńskiego starostwa. 3 sierpnia zażalenie zostało przekazane przez starostę do wojewody kujawsko-pomorskiego.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 965 (32/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze