Reklama

Krawężniki unijne, dlatego muszą zostać

Łukasz Owsianny zapamięta na długi czas wystające krawężniki wokół boiska do piłki plażowej w Wiecanowie

       fot. Damian Stawski

Boisko, siatkówka plażowa, Wiecanowo, krawężnik, wypadek
     Krawężniki unijne, dlatego muszą zostać
    Zawodnik ze Żnina Łukasz Owsianny rozbił nogę o krawężnik otaczający plac do gry w piłkę siatkową plażową. Dyrektor OSRiR Mogilno Robert Michalski ma związane ręce i nie może usunąć krawężnika ze względu na udział w budowie boisk środków unijnych.

     9 sierpnia w Wiecanowie (gm. Mogilno) podczas jednego z kwalifikacyjnych turniejów piłki siatkowej plażowej z cyklu Fala 2015 doszło do nieszczęśliwego wypadku z udziałem jednego z zawodników ze Żnina. Boisko do gry jest tak zbudowane, że piasek otacza ze wszystkich stron wystający betonowy krawężnik.
     Żninianin Łukasz Owsianny w tie-breaku próbował ratować piłkę i rzucił się tak niefortunnie, że nogę rozbił sobie o betonowy krawężnik. Duet Łukasz Owsianny i Mateusz Lipiński musiał zrezygnować z dalszego udziału w turnieju, bo zawodnik nie był w stanie kontynuować gry. Wiecanowo opuszczał przy asyście kolegi, ponieważ sam nie dawał rady postawić kontuzjowanej nogi. Noga w kolanie i pod kolanem była zbita i krwawiła. Założony został opatrunek.
     Gospodarzem plaży i obiektów sportowych położonych przy niej jest Ośrodek Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji w Mogilnie. Dyrektor Robert Michalski powiedział, że w sprawie krawężników przy boisku ma związane ręce. Taki był projekt unijny.
     - Ja bym z chęcią zlikwidował ten krawężnik, ale nie mogę, bo boisko powstało za środki unijne i przy jakiejkolwiek interwencji z naszej strony musielibyśmy oddać pieniądze - tłumaczył. Dyrektor Michalski głośno zastanawiał się jedynie nad tym, czy ewentualnie nie można byłoby pomyśleć o wkopaniu tych krawężników głębiej. To jednak nie rozwiązuje do końca problemu, bo przy upadku zawodnik byłby i tak narażony na groźną kontuzję.
     Boisko zostało oddane do użytku w 2014 r. Aby można było w nie ingerować bez groźby zwracania kosztów trzeba poczekać jeszcze 4 lata.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1227 (33/2015)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości