Mogileńskie Stowarzyszenie Sympatyków Kolei
Kupili lokomotywę Ls60
Po umyciu i odpowiednim przygotowaniu we wtorek 9 listopada dokonano pierwszego jej uruchomienia. To może być w przyszłości duża atrakcja na trasie kolejowej Mogilno-Orchowo.
Na zdjęciu od lewej: kierowca Tomasz Karczmarz, Tomasz Gmaj, Krystian Matusiak i Piotr Kurnatowski przy strzeleńskich elewatorach tuż po załadunku lokomotywy Ls60 na naczepę Członkowie Mogileńskiego Stowarzyszenia Sympatyków Kolei dokonali niecodziennego zakupu. W piątek 5 listopada stali się właścicielami lokomotywy manewrowej model LS60. Zakupili ją od Zakładów Zbożowych w Kruszwicy, która ma swój oddział w Strzelnie.
- 4 lata temu byłem w elewatorach w Strzelnie, które są częścią Zakładów Zbożowych z Kruszwicy. Prowadziłem wówczas dokumentację zdjęciową bocznicy kolejowej przy tym zakładzie. Widziałem wtedy garaż, w którym stała lokomotywa. Pozwolono mi ją obejrzeć - opowiada reporterowi Pałuk Tomasz Gmaj. W momencie, kiedy dowiedział się o możliwości kupna lokomotywy, rozpoczął załatwiać sprawy jej kupna.W przeciągu tych 4 lat niejednokrotnie był na rozmowach u prezesa zakładów, aby tę sprawę załatwić. - Wcześniejszy prezes trochę się z tym ociągał, ale w tej chwili jest nowa pani prezes, z którą udało się zakup sfinalizować. Prezes powiedziała wprost, że pod koniec września sprawa będzie załatwiona. I ta k się stało, sama skomunikowała się ze mną - opowiada Tomasz Gmaj.
Zakłady Tłuszczowe ogłosiły przetarg na likwidację bocznicy i sprzedaż lokomotywy - Stanęliśmy do przetargu i udało się nam ją kupić za 20.000 zł - dodaje Tomasz.
Zakupioną lokomotywę członkowie MTSK odebrali z terenu znajdujących się w Strzelnie elewatorów zbożowych i przetransportowali ją do Mogilna. Nieodpłatnego przewozu dokonała firma PW Trans-Rol Waldemara Polaka, która użyczyła kierowcy z samochodem ciężarowym. Obecnie lokomotywa przechowywana jest na terenie firmy PPHU oraz OSW Dziad Kazimierza Kościelskiego z Kołodziejewa, która ma swoją siedzibę przy ul. Dworcowej w Mogilnie.
Lokomotywa wyprodukowana została w 1966 r. Od tego czasu, w sierpniu 1998 r. przeszła kapitalny remont w Tczewie. Od tej pory była używana sporadycznie. Najczęściej odpalana była w celu przeprowadzenia sprawności technicznej, natomiast typowej pracy od tamtego czasu nie wykonywała.
- Obecnie jesteśmy w trakcie załatwiania sprawy garażu, który znajduje się na terenie PKP, tuż za dworcem PKS. Jak się sprawy dobrze ułożą, to znajdzie się ona właśnie w tym pomieszczeniu. Kupiliśmy ją z przeznaczeniem typowo zabytkowym, bo twierdzimy, że warto. Być może jak się uda pozałatwiać sprawy, będzie również kursować między Mogilnem a Orchowem - dodaje Tomasz Gmaj.
Ciekawostką jest fakt, że w lokomotywie jako jedynej w Polsce została przebudowana skrzynia biegów i w tej chwili może osiągać ona prędkość do 18 km/h. Prawidłowo powinna osiągać prędkość do 12 km/h. Zakupiona przez członków MTSK lokomotywa jest piątym tego typu zabytkowym egzemplarzem w Polsce.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 978 (45/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze