Reklama

Małżeńska tragedia na ulicy Kościuszki

     Prokuratura prowadzi sprawę dwutorowo. Jedna z wersji zakłada, że 33-letni Przemysław S. usiłował zamordować żonę 33-letnią Beatę S. przez uduszenie, po czym powiesił się w jednym z pomieszczeń mieszkania. Żona odzyskała przytomność i odkryła zwłoki męża. Druga badana wersja dotyczy namowy lub udzielenia pomocy 33-letniemu mężczyźnie do targnięcia się na własne życie.

     Do rodzinnej tragedii doszło w nocy z 10 na 11 listopada w Mogilnie, w jednym z budynków przy ul. Kościuszki. Dyżurny komendy policji w Mogilnie około 2:40 otrzymał telefoniczne zgłoszenie o samobójstwie. Z informacji wynikało, że 33-letni Przemysław S. popełnił w mieszkaniu samobójstwo. Ciało mężczyzny znalazła żona 33-letnia Beata S.
     Jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, prawdopodobnie przebieg zdarzeń w mieszkaniu był tego wieczoru tragiczny. Zanim mężczyzna targnął się na swoje życie, prawdopodobnie usiłował pozbawić życia swoją żonę. Wcześniej niewykluczone, że pił alkohol, a między małżonkami doszło do kłótni i szarpaniny. Kobieta już spała, gdy mąż usiłował ją udusić. Straciła przytomność. 33-latka ocknęła się po pewnym czasie i wtedy dokonała makabrycznego odkrycia. Jej mąż powiesił się na przewodzie w sąsiednim pomieszczeniu. Wcześniej podciął sobie żyły na rękach. Nie wiadomo, dlaczego mężczyzna zdecydował się na taki desperacki krok. Czy Przemysław S. zaplanował zbrodnię, czy przeraził się, gdy zobaczył, że zabił żonę. Nie przewidział jednak, że żona się ocknie, że będzie żyć.
     Czynności w mieszkaniu podjęła grupa operacyjno-procesowa pod nadzorem prokuratury mogileńskiej.
     Mogileńska policja dla dobra śledztwa nie udziela w tej chwili żadnych szczegółowych informacji na temat tragedii. Śledczy ustalają dokładny przebieg i szczegółowe okoliczności zdarzenia. Określony m.in. zostanie u kobiety i jej zmarłego męża stopień ciężkości obrażeń oraz mechanizm ich powstania. Na polecenia prokuratora zwłoki zabezpieczono w celu przeprowadzenia specjalistycznych badań, które pozwolą na bardzo dokładne określenie przyczyny śmierci, a także czy w chwili zdarzenia mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu, narkotyków lub innych środków odurzających. Badania wykonane zostaną w Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Bydgoszczy.
     - Na wyniki będzie trzeba poczekać kilka tygodni. W chwili obecnej policjanci starają się ustalić jak najwięcej faktów z ostatnich chwil życia mężczyzny - powiedziała sierż. szt. Magdalena Pollak, zastępca oficera prasowego komendanta powiatowego policji.

 

Reklama

     WSTĘPNA KWALIFIKACJA CZYNÓW
     Art. 13. § 1 kodeksu karnego: Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje.
     Art. 151. kodeksu karnego: Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


     Podobnie ze względu na szczególny i wyjątkowo delikatny charakter sprawy żadnych informacji nie chce udzielać prokuratura. Prokurator rejonowa Rita Kubiak powiedziała: - 14 listopada prokurator tutejszej prokuratury wydał postanowienie o wszczęciu śledztwa dotyczącego zdarzenia, które miało miejsce w nocy z 10 na 11 listopada 2016 roku na ul. Kościuszki w Mogilnie. Postanowienie obejmuje dwa czyny: a mianowicie kwalifikowany z artykułu 13. § 1 kodeksu karnego w związku z artykułem 148. § 1 kodeksu karnego polegającego na usiłowaniu zabójstwa kobiety oraz o czyn z artykułu 151, czyli o namowę lub udzielenie pomocy do targnięcia się na własne życie 33-letniego mężczyzny. To jest wstępna kwalifikacja, oczywiście w toku postępowania ona może się zmieniać. Niemniej takie zdarzenie miało miejsce i czynności prowadzimy. Są w zasadzie na wstępnym etapie, chociaż na miejscu zdarzenia wykonano to co zwykle się wykonuje: wszelkie oględziny, były przesłuchiwane osoby, ale szereg czynności do wykonania jeszcze jest planowanych i na bieżąco wykonywanych. Z uwagi na okoliczności sprawy i charakter, bo jak pani wie chodzi o małżonków - sprawa jest o szczególnym charakterze, więc z uwagi na dobro osób w to zaangażowanych póki co na pewno więcej szczegółów podawać nie będę - dodała pani prokurator.

Reklama

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1292 (46/2016)

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości