Prace przy budowie obwodnicy Inowrocławia na wysokości Markowic (wieś z lewej strony zdjęcia) są już daleko zaawansowane. Na styku budowanej obwodnicy i drogi ze Strzelna do Markowic ma powstać skrzyżowanie, które skomunikuje wieś z obwodnicą. Obecnie w projekcie takiego rozwiązania nie ma. Przejazd z Markowic do Strzelna miał się odbywać przez węzeł w Tupadłach, do którego z Markowic trzeba było się cofnąć. fot. arch. GDDKiA
Markowice, Wymysłowice, protest, mieszkańcy, obwodnica, Inowrocław
Markowice będą skomunikowane z obwodnicą
Wszystko wskazuje na to, że trwające od 2009 r. protesty mieszkańców sołectw Markowice i Wymysłowice oraz twarda, nieustępliwa postawa burmistrza Ewarysta Matczaka przyniosły oczekiwany sukces. Rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poinformował, że trwają prace nad zaprojektowaniem nowego skrzyżowania, które umożliwi wjazd z Markowic na obwodnicę w kierunku Strzelna.
OBWODNICA INOWROCŁAWIA
5 listopada 2014 r. w siedzibie bydgoskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad podpisana została umowa na budowę pierwszego etapu obwodnicy Inowrocławia w ciągu drogi krajowej nr 15 i 25. W przetargu na budowę obwodnicy oferty złożyło wtedy 7 wykonawców. Jako najkorzystniejszą wybrano ofertę konsorcjum firm: Mirbud S.A. oraz Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów Erbedim Sp. z o.o. Wykonawca wybuduje obwodnicę miasta za kwotę ponad 359 mln zł dając na wykonane prace 10 lat gwarancji. Obwodnica ma być gotowa w 27 miesięcy od daty podpisania umowy, czyli w drugiej połowie 2017 r., a inwestycja zostanie zrealizowane w systemie Projektuj i Buduj.
PROTESTUJĄ MARKOWICE I WYMYSŁOWICE
Budową obwodnicy Inowrocławia zainteresowana jest też gmina Strzelno, ze względu na fakt, że przebiegać ma ona przez Markowice, największą wieś w gminie Strzelno. O fazie projektowania obwodnicy Inowrocławia pisaliśmy już w Pałukach wielokrotnie. Głównie dlatego, że gmina Strzelno oraz mieszkańcy Markowic i Wymysłowic złożyli już w 2009 i 2010 roku uwagi do projektu budowy tej obwodnicy. Przypomnijmy, że gmina Strzelno negatywnie zaopiniowała projekt obwodnicy, gdyż nie uwzględniał on zjazdu do Markowic. Zgodnie z projektem przedstawionym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych mieszkańcy Markowic, Wymysłowic i Niemojewka nie mieliby komunikacyjnego połączenia z obwodnicą. Projekt nie przewidywał zjazdu z obwodnicy do Markowic. Protestowali w związku z tym mieszkańcy tych terenów i sołtysi, których przyszła inwestycja zahaczająca o powiat mogileński odetnie od świata. Przeciwny takiemu rozwiązaniu był także burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak.
W 2008 r. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przedstawiła trzy koncepcje budowy obwodnicy. Żaden z opracowanych wariantów nie zyskał akceptacji lokalnej społeczności (mieszkańcy Markowic i Wymysłowic). Projekt w pierwotnej wersji sięgał tylko do miejscowości Tupadły. Po uwzględnieniu uwag mieszkańców gminy Inowrocław projekt zakładał wjazd na obwodnicę w Markowicach.
Pod koniec 2009 r. projektanci na wniosek mieszkańców gminy Inowrocław nanosili poprawki w związku z przeprojektowaniem niektórych wjazdów na trasie. Wówczas odezwali się zaniepokojeni mieszkańcy Markowic i Wymysłowic (gm. Strzelno) oraz władze Strzelna, którzy mieli żal, że projektując nową trasę nie spytano ich o opinię. Mieszkańcy Markowic do dzisiaj uważają, że powstała według nowego projektu obwodnica odetnie im najprostszą drogę dojazdową do Strzelna. Stanie się to dlatego, że według projektu na drodze krajowej między Markowicami a Strzelnem powstanie węzeł komunikacyjny, który będzie wjazdem na obwodnicę i zamknie on dojazd markowiczan do Strzelna. Projektant nie przewidział żadnego zjazdu z obwodnicy do Markowic i wjazdu z Markowic na obwodnicę. - Obwodnica wchodzi na teren powiatu mogileńskiego, a inwestor prowadzi konsultację tylko z mieszkańcami powiatu inowrocławskiego - żalili się mieszkańcy Markowic i pobliskich wiosek.
Trasa od strony Poznania rozpoczynać się ma na drodze pomiędzy Markowicami a Strzelnem. Mieszkańcy wsi zauważyli, że z powodu takiego rozwiązania do ich miejscowości trzeba będzie docierać okrężną drogą. Ktoś, kto będzie jechał ze Strzelna, będzie musiał wjechać na obwodnicę, dojechać do drogi do Kruszwicy, zjechać nią do wsi Tupadły i skręcając w lewo wrócić do Markowic. W odwrotnym kierunku z Markowic trzeba byłoby wyjeżdżać. Mieszkańcy postanowili zaprotestować, przy czym zaznaczali, że nie są przeciwni budowie obwodnicy, a chodzi im wyłącznie o zapewnienie dobrego połączenia z tą drogą.
Pierwsze pismo do GDDKiA w Bydgoszczy wystosowała Rada Sołecka z ówczesnym sołtysem Wymysłowic Wiktorem Filipczakiem 21 października 2008 r. W piśmie nawiązywali przede wszystkim do problemu zatoczki do wjazdu autobusów dla mieszkańców Wymysłowic, gdyż w projekcie nie był uwzględniony taki przystanek. Mieszkańcy w swojej petycji pisali, że pozbawienie ich tego przystanku odetnie społeczność od świata, a żeby dotrzeć do przystanku będą musieli pokonać drogę krajową. Mieszkańcy sugerowali także, że przy takim natężeniu ruchu będzie to grozić niebezpieczeństwem i utrudni dojazd młodzieży do szkół. Na petycję Rady Sołeckiej i sołtysa Wymysłowic zastępca dyrektora bydgoskiego oddziału GDDKiA Karolina Kamińska odpowiedziała, że istniejące przystanki na żądanie w pobliżu zjazdu do Wymysłowic nie zostaną zlikwidowane.
Na tym jednak nie skończyły się protesty. W lutym 2010 r. Rada Sołecka oraz ówczesny sołtys Markowic Urszula Walczak w wystosowanej do GDDKiA petycji pisali, że w projekcie nie uwzględniono zjazdu do Markowic. Wówczas na projekt nowego przebiegu inowrocławskiej obwodnicy zareagował także burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak, który w wystosowanym do GDDKiA piśmie zaznaczył, że Urząd Miejski w Strzelnie negatywnie opiniuje projekt budowy obwodnicy Inowrocławia ze względu na brak możliwości wjazdu i wyjazdu bezpośrednio z miejscowości Markowice na drogę krajową nr 15 w kierunku Strzelna.
W związku z tym strzeleński Urząd Miejski zaproponował wykonanie węzła umożliwiającego obustronną komunikację. - Stoimy na stanowisku, że obwodnica musi posiadać zjazd do Markowic. Jeśli projektant nie naniesie poprawek, zablokujemy powstanie obwodnicy - mówił Ewaryst Matczak.
Natomiast Zarząd Powiatu w Mogilnie wydał wówczas pozytywną opinię o projekcie budowy obwodnicy. Zastrzegł jednak, że zjazd do Markowic ma powstać w późniejszym terminie, jako osobna inwestycja. W trakcie rozmów prowadzonych przez burmistrza z przedstawicielami GDDKiA poinformowano, że sprawa została przekazana projektantowi do zaopiniowania. Miał on sprawdzić wszystko pod względem ekonomicznym i technicznym. Realizacja budowy inowrocławskiej obwodnicy zaplanowana była na lata 2010-2011, po tym jak została przeniesiona z rządowej listy rezerwowych inwestycji drogowych i została zapisana w harmonogramie prac podstawowych. Niestety, po licznych dyskusjach nie doszło do porozumienia. Nadal Markowice nie były w projekcie skomunikowane z obwodnicą. Burmistrz Ewaryst Matczak wielokrotnie podkreślał, że prace związane ze skomunikowaniem Markowic nadal trwają. Sam uczestniczył niejednokrotnie w spotkaniach i naradach w sprawie obwodnicy. Tam zawsze podkreślał, że skomunikowanie Markowic z Obwodnicą Inowrocławia jest konieczne.
Po jednym ze spotkań w GDDKiA u dyrektora Mirosława Jagodzińskiego burmistrz poinformował, że dyrektor GDDKiA przygotowuje dokumentację skomunikowania Strzelna z Markowicami. - To obiecał. Jeżeli nie będzie ona zgodna z naszymi uwagami, to my jej nie poprzemy - mówił burmistrz Matczak.
ROK TEMU RUSZYŁA BUDOWA
Tymczasem wiosną ubiegłego roku ruszył I etap budowy obwodnicy Inowrocławia. 19-kilometrowa, dwupasmowa trasa ma przebiegać od Sławęcinka do Markowic. Będzie posiadała po dwa pasy w obu kierunkach. Ominie ona miasto od wschodu i znacznie skróci czas przejazdu kierowców jadących na trasie Toruń - Poznań. Ograniczy też natężenie ruchu w tym uzdrowiskowym mieście i przyczyni się do podniesienia jakości życia jego mieszkańców. Inwestycja zakłada budowę 3 węzłów drogowych Latkowo, Jacewo i Tupadły, kilkunastu obiektów inżynierskich a także przebudowę istniejącej sieci drogowej, budowę chodników i zatok autobusowych. W ramach prac wykonanych zostanie również wiele urządzeń ochrony środowiska między innymi: ogrodzenia, przejścia dla zwierząt i ekrany akustyczne. Na realizację wciąż czekać będzie jeszcze odcinek obwodnicy pomiędzy węzłem w Latkowie, a drogą wylotową na Bydgoszcz. Termin budowy tej drogi nie jest jeszcze znany. Do tego czasu ruch na trasie z Konina do Bydgoszczy (przez Strzelno, Markowice) będzie odbywał się przez miasto. Obecnie prace prowadzone są na odcinku od Markowic do Latkowa. Roboty prowadzone są jednocześnie w kilku różnych miejscach.
DOBRA WIADOMOŚĆ
Pomimo że prace przy budowie obwodnicy ruszyły, cały czas trwały rozmowy. Burmistrz Matczak uczestniczył też w kolejnych zebraniach i naradach. Na ostatnim spotkaniu w Inowrocławiu był przed świętami wielkanocnymi 23 marca. Efektem tego spotkania jest decyzja o zmianie projektu. W końcu zostały wysłuchane protesty władz samorządowych Strzelna i mieszkańców. Zmiana projektu ma bowiem umożliwić wjazd na obwodnicę kierowcom jadącym z Markowic w kierunku Strzelna, co w pierwotnym projekcie było niemożliwe. Rzecznik prasowy GDDKiA Tomasz Okoński informuje, że trwają prace nad projektowaniem nowego skrzyżowania. Więcej szczegółów poznamy po uzgodnieniu nowej koncepcji tego rozwiązania. Pomimo prac związanych ze zmianą projektu prace na obwodnicy przebiegają zgodnie z planem.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1259 (13/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze