Inspiruje go otaczająca dom natura. Wiersze pisze od wielu, wielu lat. W swoich utworach bywa bezkompromisowy. Jak sam uważa "Pisanie jest formą społecznego kontaktu". Uskutecznia go poprzez trzy wydane publikacje. Dwie kolejne są w przygotowaniu. Dariusz Malach zdradza nam, skąd pomysł na tomik "Rozmowy z Jahwe".
Rozmowy z Jahwe dostępne są do wypożyczenia w Bibliotece Publicznej w Trzemesznie. To właśnie tam spotykamy się z Dariuszem Malachem, by porozmawiać o jego twórczości. Zachęcamy czytelników do sięgnięcia po prozę i wyrobienie sobie własnego zdania o tym, co ludzkie i co boskie.
PIERWSZY WYDANY TOMIK - 2002 ROK
Dariusz Malach urodził się w Grudziądzu. Dzieciństwo spędził jednak na Warmii, niedaleko Braniewa. W latach 70. XX wieku przeprowadził się do Wielkopolski. Najpierw osiadł w Mieleszynie, później Gnieźnie. Od 15 lat razem z żoną Mirellą na życiową przystań wybrali miasto Świętego Wojciecha. - Trzemeszno bardzo nam się spodobało i nie żałujemy – powiedział w rozmowie z nami twórca wierszy.
MOJA TWÓRCZOŚĆ JEST SKIEROWANA DO WSZYSTKICH LUDZI WRAŻLIWYCH
Dariusz Malach debiutował w 2003 roku wydaniem Światło i mrok. Wydawcą był Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie. Tomik został podzielony na tematyczne części. Dużo w nim patriotyzmu, wartości zapomnianych w dzisiejszym świecie. To wiersze, które słucha się z przyjemnością. Kolejnym miejscem, gdzie ukazały się jego wiersze była antologia wydana w 2007 roku. W Antologii Poetów Gnieźnieńskich czyli SŁOWO-TOKu znalazły się wybrane utwory autorstwa Dariusza Malacha.
Największe kontrowersje i odzew wśród czytelników twórczości mieszkańca Trzemeszna wywarł najnowszy zbiór poezji zamknięty w tytule Rozmowy z Jahwe. Jak opowiada Dariusz Malach, są odbiorcy, którzy do pewnego momentu są zachwyceni twórczością, polemiką z tytułowym Jahwe. Później jednak im dalej, tym więcej emocji wzbudzają w nich zamieszczone teksty. Te powstawały na przestrzeni lat. Niektóre autor napisał bardzo dawno temu. Inne powstały tuż przed wydaniem. Od pomysłu do ukazania się tomiku minęły mniej więcej 2 lata.
TO, CO PISZĘ NIE MUSI BYĆ DO KOŃCA JASNE
Dariusz Malach mówi o sobie wierzący, ale nie religijny. W Rozmowach z Jahwe zawarł materiały poważne, refleksyjne, bardzo odważne. Zaburzają pewne przyzwyczajenia kontaktów z Jahwe. - Moim głównym zainteresowaniem jest zderzenie sacrum i profanum, świętości i pospolitości - zdradza czytelnikom.
- Wydawca prosił mnie, żebym napisał i rozwiał pewne wątpliwości co do książki "Rozmowy z Jahwe" - powiedział autor wierszy.
Tak powstał pomysł na Obszary poezji – czteroczęściowy cykl, w których autor przekaże swój stosunek do: Pana Boga, ludzi wokół niego, literatury i przyrody. Książka ma ukazać się na przestrzeni kilku najbliższych miesięcy. Nie ma być drogowskazem dla czytających Rozmowy z Jahwe. Wręcz przeciwnie. Założeniem autora i wydawnictwa Akant jest to, że najpierw odbiorcy przeczytają wiersze. Dopiero później sprawdzą, skąd pomysł na takie poprowadzenie odbiorcy przez stworzoną lirykę.
Kluczem do rozmowy z czytelnikami jest zdanie: Wrócimy do siebie. Wszystkie wątki biblijne zawarte w Rozmowach z Jahwe są poparte faktami. - Tu wszystko zostało dokumentnie posprawdzane przeze mnie. Żeby móc przekazać czytelnikom sens tych wierszy, musiałem ubrać je w realia, które są bezdyskusyjne – powiedział Dariusz Malach.
DALSZE PLANY WYDAWNICZE
Mieszkaniec Trzemeszna pracuje obecnie nad antologią polsko-ukraińską, która ma ukazać się jeszcze w tym roku. Planuje także wydać kolejny tomik wierszy. Jego premiera planowana jest na 2026 rok. Wiersze, choć spisane, czekają na uporządkowanie i wybranie tych, które znajdą się w przyszłej publikacji.
- Tak naprawdę to, co tutaj mam na ziemi, wokół siebie, jest chyba ważniejsze, niż to, co będzie potem – podsumował naszą rozmowę Dariusz Malach.
Paulina Kwiatkowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze