Spółdzielcy proszą ministra Grabarczyka o lustrację SM
Mogileńscy spółdzielcy w Ministerstwie Infrastruktury
Grupa inicjatywna lokatorów z Mogilna i Strzelna jest w posiadaniu korzystnej dla nich opinii ministerstwa w sprawie procederu stosowanego przez zarząd SM, niezgodnego z prawem zastępowania walnego zgromadzenia zebraniem przedstawicieli członków.
W grudniu ubiegłego roku w Mogileńskim Domu Kultury odbyło się spotkanie posła Krzysztofa Brejzy z mieszkańcami Mogilna. Rozmowy zdominował temat podjęty przez mogilnian zamieszkałych w zasobach Spółdzielni Mieszkaniowej, którzy od kilkunastu miesięcy walczą z zarządem SM o swoje prawa. Podczas spotkania członkowie grupy inicjatywnej prosili, aby poseł dopilnował spraw mogileńskich spółdzielców w Sejmie. Krzysztof Brejza obiecał swoją pomoc. Poseł zapewnił spółdzielcom prawnika Marię Kręc, która reprezentowała i chroniła interesy spółdzielców. Poseł podczas spotkania zapewnił także, że dołoży wszelkich starań, aby kontrola mogileńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej miała charakter zewnętrzny. - Nie można dopuścić do tego, żeby kontrole prowadziła instytucja skupiająca w swoich szeregach samych prezesów spółdzielni z terenu całej Polski, a taką właśnie instytucją jest Krajowa Rada Spółdzielcza - mówił.
W MINISTERSTWIE
Poseł Brejza tak jak obiecał, doprowadził do spotkania grupy inicjatywnej z Mogilna i Strzelna w Ministerstwie Infrastruktury. Spotkanie, w którym oprócz posła uczestniczyli: Irena Pułkownik, Maria Lipieńska, Józef Graczyk i Stefan Posadzy ze Strzelna oraz Bożena Bogdańska, Krystyna Ciuba i Halina Wiśniewska z Mogilna, odbyło się w Warszawie 14 stycznia.
Mogileńscy spółdzielcy przedstawili podsekretarzowi stanu w ministerstwie Piotrowi Styczniowi, na czym polega ich problem.
Spółdzielcy wspomnieli, że zgodnie z nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych walnym zgromadzeniom członków zostały przyznane dotychczasowe uprawnienia zebrań przedstawicieli członków. Jednak mogileński zarząd SM usilnie stara się nie dopuścić do zwołania walnego zgromadzenia członków. Jak podkreślili spółdzielcy, zarząd mogileńskiej SM usilnie zwołuje nielegalne zebranie przedstawicieli celem zatwierdzenia statutu spółdzielni. Na to nie chcą zgodzić się członkowie spółdzielni, gdyż statut, ich zdaniem, sporządzony jest niechlujnie. Mówili niejednokrotnie, że jest to po prostu bubel. W statucie ponadto znajdują się zapisy korzystne tylko i wyłącznie dla zarządu SM, dające im dożywotnie emerytury, dlatego chociażby zdaniem spółdzielców nie można go przyjąć w takiej formie. W tym przypadku spółdzielcy podczas rozmowy w ministerstwie powołali się na opinię prawną wystawioną w sprawie rejestracji statutów spółdzielni po nowelizacji ustawy w 2007 r., która mówi, że: Brak zmian statutu w wyznaczonym przez ustawę terminie powoduje ten skutek, że nie ma możliwości uchwalenia go przez zebranie przedstawicieli w późniejszym terminie. Oznacza to, że zmiany w statucie po upływie ustawowego terminu mogą być dokonane jedynie przez walne zgromadzenie wszystkich członków. W razie nieuchwalenia zmian statutu i sprzeczności pomiędzy dotychczasowym statutem, a ustawą, stosować należy przepisy ustawy. Konsekwencją braku uchwalenia statutu w ustawowym terminie, czyli do 30 listopada 2007 r. przez zebranie przedstawicieli, jest brak możliwości uchwalenia go przez przedstawicieli w późniejszym terminie. Oznacza to konieczność dokonywania zmian na zasadach ogólnych, a więc przez walne zgromadzenia wszystkich członków. Ważnym jest zapis, że w razie sprzeczności pomiędzy dotychczasowym statutem, a ustawą stosować należy przepisy ustawy.
OPINIA
Efektem przeprowadzonej rozmowy jest wydana już następnego dnia, czyli 15 stycznia, opinia Ministerstwa Infrastruktury w sprawie zastępowania w Spółdzielniach Mieszkaniowych walnego zgromadzenia - zebraniem przedstawicieli członków.
Opinia w całości pokrywa się z tym, o czym piszemy powyżej oraz co od kilku miesięcy głoszą członkowie grupy inicjatywnej. W przedstawionej opinii czytamy m.in., że nowelizacja ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych z dnia 14 czerwca 2007 r. wprowadziła m. in. zakaz zastępowania w Spółdzielniach Mieszkaniowych walnego zgromadzenia zebraniem przedstawicieli, umożliwiając jednocześnie spółdzielniom, w których liczba członków przekracza 500 osób podzielenie walnego zgromadzenia na części, jeżeli statut zawierał będzie odpowiedni zapis w tym zakresie. W świetle nowych uregulowań każdy członek Spółdzielni Mieszkaniowej ma prawo do osobistego bezpośredniego brania udziału w obradach walnego zgromadzenia, uchwalania zmian statutu, głosowania nad projektami uchwał, zgłaszania projektów uchwał i poprawek do tych projektu.
Niedokonanie przez zebranie przedstawicieli zmian statutu w ustawowym terminie, tj. do 30 listopada 2007 r., powoduje ten skutek, że nie ma możliwości uchwalenia takich zmian przez zebranie przedstawicieli w terminie późniejszym. Oznacza to, że zmiany w statucie po upływie ustawowego terminu mogą być dokonane jedynie przez walne zgromadzenie wszystkich członków. Dotyczy to również zwoływania walnego zgromadzenia w innych sprawach niż uchwalenie zmian statutu.
PROSZĄ O LUSTRACJĘ
Na uwagę zasługuje również fakt, że przedstawiciele grupy inicjatywnej ze Strzelna i Mogilna w pięć dni po spotkaniu w Warszawie z Piotrem Styczniem, gdzie dowiedzieli się, że minister infrastruktury Cezary Grabarczyk osobiście nie zna problemu mogileńskich spółdzielców oraz kierując się ogłoszoną 15 stycznia przez ministerstwo opinię, już 19 stycznia skierowali na jego ręce skargę na działania mogileńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
W swoim piśmie członkowie grupy inicjatywnej proszą ministra o pomoc w sprawie możliwości uchwalenia statutu spółdzielni przez walne zgromadzenie oraz uwłaszczeń członków SM według obowiązującej ustawy. Ponadto spółdzielcy proszą ministra, aby doprowadził do przeprowadzenia w mogileńskiej SM lustracji finansowej, gdyż mają oni dużo zastrzeżeń i wątpliwości co do gospodarności spółdzielni. - W świetle naszych działań oraz bezczynności SM w Mogilnie prosimy pana ministra o zbadanie przedstawionej sprawy i umożliwienie członkom SM w Mogilnie i Strzelnie zwołania walnego zgromadzenia, które pozwoli na realizację zasady demokracji leżącej u podstaw polskiej spółdzielczości - prosili spółdzielcy.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 938 (5/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze