Reklama

Muzeum albo mieszkania

Trzemeszno, ul. Dąbrowskiego 16
     Muzeum albo mieszkania
     Burmistrz Krzysztof Dereziński i jego zastępca Zygmunt Nowaczyk mają odmienne zdania co do ewentualnej lokalizacji Muzeum Regionalnego.

Na parterze tego budynku miałaby się mieścić siedziba muzeum. Nie zgadzają się na to właściciele znajdujących się w tym obiekcie mieszkań
                fot. Roman Wolek

    ZWOLNIŁO SIĘ POMIESZCZENIE
    W ostatnim czasie pojawił się pomysł na nową lokalizację Muzeum Regionalnego w Trzemesznie. Muzeum to ma tymczasową siedzibę w pomieszczeniach piwnicznych Szkoły Podstawowej nr 1. Dyrekcja tej szkoły zgodziła się przedłużyć zgodę na wykorzystanie swoich pomieszczeń na potrzeby muzeum tylko do przyszłego roku. Dlatego też znalezienie nowej lokalizacji tej placówki muzealnej staje się coraz bardziej palącym problemem. W związku z tym, z pomysłem nowej lokalizacji muzeum wystąpił przewodniczący Miejsko-Gminnego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, wiceburmistrz Zygmunt Nowaczyk. W imieniu komitetu, wiceburmistrz zwrócił się z wnioskiem do burmistrza Krzysztofa Derezińskiego o docelowe przeznaczenie na cele muzealne należących do gminy pomieszczeń na parterze budynku przy ul. Dąbrowskiego 16. Ostatnio mieścił się tam oddział przedszkolny SP nr 2. Jednak na skutek prowadzonego remontu w tej szkole, oddział został przeniesiony do budynku głównego tej placówki i dzięki temu dwie klasy wraz z zapleczem zostały puste.
    - Pojawiła się jedyna szansa rozwiązania, ciągnącego się latami problemu lokalizacji muzeum. Jeśli  teraz nie będzie to załatwione to będzie to odwleczone na jakiś długi czas- twierdzi wiceburmistrz Nowaczyk.
    Pozytywnie do tej propozycji podchodzi także Andrzej Leśniewski, prezes Stowarzyszenia Miłośników Zabytków Historycznych i jednocześnie opiekun zbiorów Muzeum Regionalnego.
    - Ja jestem tym zachwycony, bo to lepsze niż nic - komentuje Andrzej Leśniewski.
    MIESZKAŃCY SĄ PRZECIWNI
    Pomysł lokalizacji muzeum na parterze budynku przy ul. Dąbrowskiego 16 nie podoba się jednak osobom zamieszkującym pierwsze piętro i poddasze tego obiektu. W górnej części budynku znajdują się trzy wykupione przez nich mieszkania. Mieszkańcy skierowali już w tej sprawie pismo do burmistrza Krzysztofa Derezińskiego. W piśmie apelują o przeznaczenie pomieszczeń na parterze na mieszkania. W rozmowie z reporterem Pałuk mieszkańcy ci podkreślali, że przez prawie 40 lat płacili czynsze za swoje mieszkania, a mimo to nie było widać większych nakładów na budynek, w którym znajdują się ich lokale mieszkalne. Dlatego też byli zmuszeni wykonywać niektóre remonty za własne pieniądze.    

    W związku z tym chcą oni, by w opuszczonych przez szkołę pomieszczeniach powstały dwa mieszkania i dzięki temu mogliby z nowymi właścicielami tych mieszkań stworzyć wspólnotę, która dbałaby demokratycznie i wspólnie o  cały budynek. Mieszkańcy obawiają się, że jeśli w pomieszczeniach na parterze powstanie muzeum, a więc właścicielem tej części będzie gmina, to występować będą podobne problemy jak dotychczas z utrzymaniem całego budynku. 
    TO DECYZJA BURMISTRZA
    O decyzję w sprawie lokalizacji muzeum zapytaliśmy burmistrza Krzysztofa Derezińskiego, który przyznaje, że otrzymał dwa przeciwstawne pisma w tej sprawie: od Miejsko-Gminnego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz od mieszkańców budynku, w którym rozpatruje się możliwość lokalizacji muzeum. Jak dotychczas burmistrz nie odpowiedział na te pisma. - Zastanawiam się, czy jest to najszczęśliwsza lokalizacja na muzeum. Czy prywatne mieszkania powinny być w jednym budynku z instytucją? Istniałby tam też problem z miejscami parkingowymi. Są inne budynki nadające się na muzeum, np. obiekty po zamkniętych szkołach. Może być taki scenariusz, że do końca tej kadencji nie będzie żadnej nowej lokalizacji dla muzeum. Sprawa ta budzi teraz nie do końca zdrowe emocje.    

Reklama

    Niektórzy już przyjęli, że muzeum będzie w budynku na ul. Dąbrowskiego, a chcę powiedzieć, że tę decyzję musi podjąć burmistrz, a ja takiej decyzji nie podjąłem - powiedział Pałukom burmistrz Krzysztof Dereziński.
    Burmistrz zapowiedział także, że sprawę tę będzie omawiał 10 września na najbliższym zebraniu Miejsko-Gminnego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 968 (35/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości