Reklama

Nieobecni na listach SLD

Przed jesiennymi wyborami samorządowymi

    Nieobecni na listach SLD

     Alicja Szadkowska, Irena Pułkownik, Dorota Repulak, Jan Kontowicz, Władysław Banaszak, Sławomir Sobkowiak i Bolesław Wojtasik - to wielcy nieobecni w szeregach lewicy.

   SLD jako pierwsze i jak na razie jedyne ugrupowanie polityczne ogłosiło oficjalnie listy swoich kandydatów na radnych do Rad Gmin i Rady Powiatu w powiecie mogileńskim. Na listach tych nie znalazło się kilka osób, które w ostatnich wyborach z ramienia SLD uzyskało mandat. Z różnych powodów były to osoby, o których w minionej kadencji było głośno. Czy ci lokalni politycy zostali odstawieni na boczny tor, czy są niewygodni, czy może są inne przyczyny braku ich nazwisk na listach lewicy?

   POŚWIĘCA SIĘ ZWIĄZKOM

Reklama

   Na liście kandydatów SLD do Rady Miejskiej w Strzelnie zabrakło trzech kobiet, które do obecnej Rady dostały się z listy Sojuszu, mimo, iż nigdy nie były jego członkiniami. Chodzi tu o Alicję Szadkowską, Dorotę Repulak i Irenę Pułkownik.

- Ja już mam dość i rezygnuję z polityki - oznajmiła Pałukom członek Zarządu Gminy Alicja Szadkowska, która nie zamierza startować w najbliższych wyborach samorządowych. Radna przyznała, że w polityce musiałaby zawsze dosadnie mówić to co myśli, a to często nie jest takie łatwe. Jako przewodnicząca ZNP postanowiła, że poświęci się wyłącznie tej działalności.

Reklama

   OSOBNY KOMITET

   Dorota Repulak nie zamierza złożyć broni. Zapowiada Pałukom, że będzie razem z Ireną Pułkownik startować w najbliższych wyborach do Rady Miejskiej w Strzelnie, ale nie z listy SLD, a z komitetu niezależnego, który zamierzają obie panie utworzyć. - Myślę, że należymy do części aktywnych radnych. Dlatego uważamy, że trzeba to co zaczęłyśmy kontynuować - powiedziała Pałukom Dorota Repulak. Nie chciała zdradzić nam na razie żadnych szczegółów dotyczących planów ich kampanii wyborczej.

Reklama

Więcej na ten temat dowiedzieliśmy się od przewodniczącej komisji oświaty Rady Miejskiej Ireny Pułkownik. - Tym razem SLD nie chciało wpisać nas na swoje listy wyborcze - przyznaje radna, dodając: - Myśmy nawet pytały szefostwo partii, czy możemy tak jak poprzednio startować z ramienia ZNP. Odpowiedziano nam, że nie możemy i że podjęto w tej sprawie specjalną uchwałę. Nam bardzo przykro było z tego powodu, zwłaszcza, że byłyśmy zawsze bardzo lojalne.Irena Pułkownik podkreśla: - Nie wpisali nas na listę SLD, bo boją się konkurencji. To jest po prostu gra interesów. Dorota Repulak iIrena Pułkownik wymyśliły już nazwę swojego komitetu wyborczego. - Nie możemy jednak na razie ujawniać żadnych szczegółów - podkreśla Irena Pułkownik.

Burmistrz Strzelna Piotr Pieszak, który jest szefem gminnych struktur SLD przyznał Pałukom, że ostatni zjazd gminny partii podjął faktycznie taką uchwałę, która wyklucza wciąganie na listy wyborcze osób spoza partii. Piotr Pieszak zapewnił, że w przypadku gdyby zabrakło w SLD kandydatów do obsadzenia list, wtedy może będą dobierane osoby z zewnątrz. Jeżeli chodzi o przyczyny podjęcia tej uchwały szef SLD zapewnia: - To nie było robione dlatego, że boimy się konkurencji.

Reklama

   MOŻE BĘDĘ KANDYDOWAŁ

   Kolejną osobą, której zabrakło na liście kandydatów SLD jest radny powiatowy z Dąbrowy, członek Zarządu Powiatu Sławomir Sobkowiak. Pałukom przyznał jednak, że niewykluczone, że jeszcze będzie kandydował do Rady Powiatu. - Na razie się zastanawiam czy kandydować. Będę na ten temat rozmawiał z kierownictwem powiatowym SLD - przyznał Sławomir Sobkowiak. Decyzja o tym, czy będzie kandydował zapadnie najprawdopodobniej dziś (czwartek).

   STRACIŁ BĘDĄC RADNYM

   Z działalności samorządowej zamierza zrezygnować już na dobre szef Bolana Bolesław Wojtasik. W Radzie Powiatu zasłynął przede wszystkim tym, że jako przewodniczący zespołu do opracowania Strategi Rozwoju Powiatu Mogilno nic nie robił i został przez starostę odwołany z funkcji. Ma również bardzo dużo opuszczonych posiedzeń sesji. - Za dużo straciłem na tym, że byłem radnym - przyznaje Pałukom. Bolesław Wojtasik zamierza wziąć się teraz ostro za prowadzenie swojej działalności gospodarczej.

Reklama

   WOLĘ MUZYKĘ

   Członek Zarządu gminy Mogilno Władysław Banaszak zamiast polityki wybrał muzykę. - Chcę prowadzić naukę gry na instrumentach. To jest moja pasja, a nie polityka - zapowiada Władysław Banaszak. Radny podkreśla, że od 1978 roku do 1990 roku był przewodniczącym Samorządu Mieszkańców nr 1 w Mogilnie i już dosyć napracował się jako samorządowiec. Władysław Banaszak nie przypuszcza, by kiedykolwiek wrócił do uprawiania polityki.

Nie udało nam się porozmawiać z radnym powiatowym SLD Janem Kontowiczem, nieobecnym na tegorocznej listach wyborczych partii.

Reklama

Robert Grygiel

Pałuki nr 548 (34/2002)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości