Reklama

O burmistrzu, co nie jest grabarzem sportu

Mogilno, burmistrz, klub sportowy, wydatek
    O burmistrzu, co nie jest grabarzem sportu
     Na początku roku w pismach do klubów sportowych Leszek Duszyński poskarżył się na miejskich radnych, że nie rozumieją wydatków na sport, dlatego musi klubom w 2016 r. znacząco obciąć dotacje. Sprawdziliśmy - kwotę 400.000 zł, jaką burmistrz zaplanował w budżecie, praktycznie w całości przekazał już do klubów.

     Na początku roku burmistrz Leszek Duszyński zaskoczył działaczy klubów sportowych pismem, w którym pisał m.in. W związku z negatywnymi opiniami większości radnych Rady Miejskiej w Mogilnie, braku zrozumienia wydatków przeznaczanych nie tylko na sport, ale także rekreację i wypoczynek, jestem zmuszony znacząco ograniczyć wydatki na ten cel w 2016 roku. W związku z powyższym w 2016 roku ograniczone zostanie dofinansowanie na działalność statutową klubu.
     O tej sprawie pisaliśmy w styczniu, w artykule: Burmistrz donosi na radnych do klubów sportowych.
     Pismo zaskoczyło także radnych Rady Miejskiej, dlatego próbowali się podczas połączonych komisji rewizyjnej, finansowej i rolnictwa 11 stycznia dowiedzieć się, co się stało, że burmistrz rozpowszechnia nieprawdziwe informacje wśród działaczy sportowych. Ewa Szarzyńska, Katarzyna Barczak i Karol Nawrot tłumaczyli burmistrzowi, że radni wcale nie wnioskowali o obcięcie dotacji dla klubów sportowych. Leszek Duszyński był nieugięty. Mówił: - To jest wypadkowa wielu dyskusji radnych od kilku miesięcy. Tłumaczył, że wysłał takie pisma, aby: - Kluby miały świadomość, że nie jest mi tak łatwo przekazywać środki.
     Radny Nawrot podkreślał, że burmistrz powinien rozgraniczyć to, że radni protestują przeciwko niektórym inwestycjom sportowym, od wydawania pieniędzy na działalność statutową klubów, a do tych wydatków radni nie zgłaszali uwag.
     Postanowiliśmy prześledzić najpierw w projekcie, a potem w budżecie 2016 r. drogę środków zaplanowanych przez burmistrza Duszyńskiego na działalność statutową klubów. Chcieliśmy zobaczyć, w którym momencie burmistrz spełnił swą zapowiedź o znaczącym ograniczeniu wydatków w 2016 r. na ten cel.
     Jeszcze jesienią 2015 r. przygotowując projekt budżetu Leszek Duszyński zaplanował na dotacje dla klubów kwotę 400.000 zł. Nic nie mówił wtedy, że planuje ograniczyć wydatki na kluby, bo radni tego chcą. Także podczas słynnego spotkania w czytelni biblioteki 6 października 2015 r. odnośnie budżetu burmistrz nie zapowiadał takich cięć. Radni zresztą się ich nie domagali. Projekt budżetu zyskał pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej. W grudniu 2015 r. radni mieli uwagi do budżetu i wydatków na sport, dotyczyły one jednak tylko części inwestycji sportowych - nie dotacji do klubów. Budżet z 400.000 zł dotacji na kluby sportowe został uchwalony.
I po tym, jak radni skrytykowali część inwestycji sportowych, burmistrz wysłał powyższe pismo do klubów. Gdy radny Nawrot apelował do burmistrza, by ten nie używał argumentów mijających się z prawdą, burmistrz w ostrych słowach grzmiał: - Nie będę grabarzem mogileńskiego sportu. Nikt z radnych w żadnej wypowiedzi przez ostatnie miesiące nie chciał tego i nie mówił niczego, co mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której Leszek Duszyński grzebie ostatecznie mogileński sport.
     Od komisji 11 stycznia minął ponad miesiąc i sprawdziliśmy, co się stało z kwotą 400.000 zł i czy faktycznie Leszek Duszyński - tak jak zapowiadał - znacząco ograniczył dotacje dla klubów i nie przeznaczył na nie całej zaplanowanej kwoty.
     Co się okazało? Praktycznie z 400.000 zł zostało burmistrzowi tylko 7.080 zł. Kwota 400.000 zł dotacji została już praktycznie w całości przez niego rozdysponowana.
228.320 zł poszło jako dotacja na działalność sekcji Pogoni Mogilno, w tym na zespół seniorów w IV lidze - 165.120 zł, zespół seniorów w klasie B - 16.000 zł, zespół tenisa stołowego w III lidze - 23.900 zł, zespół tenisa stołowego w V lidze - 3.500 zł, zespół V-ligowy brydża sportowego - 3.200 zł oraz seniorów kickboxingu - 16.600 zł.
     98.600 zł trafiło do drużyn Sokoła Mogilno; 55.000 zł do Noteci Gębice, do UKS Orka Mogilno - 7.000 zł, a do Klubu Jeździeckiego Wiecanowo - 4.000 zł. Razem jest to kwota 392.920 zł.

     Marek Holak

Reklama

Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1253 (7/2016)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości