Dąbrowa, Rada Gminy, przewodniczący, regulamin
O jednego za dużo
Od nowej kadencji Rada Gminy w Dąbrowie będzie miała tylko jednego wiceprzewodniczącego, a nie dwóch tak jak to było do tej pory.
KONTROWERSJE
Radni na koniec swego urzędowania uchwalili znowelizowany Regulamin Rady Gminy w Dąbrowie. Po wyborach liczba radnych zmniejszy się do 15. Cześć radnych była zdania, że w takim razie nie potrzeba już dwóch wiceprzewodniczących Rady Gminy. Zastanawiali się także, jakie wynagrodzenie ma mieć wiceprzewodniczący. Czy tak, jak do tej pory miał pracować za zwykłą dietę radnego, czy miał pobierać dodatkowe wynagrodzenie, w okresie gdy zastępuje przewodniczącego. Przypomnijmy, że właśnie w Dąbrowie doszło do takiej sytuacji, że podczas kilkumiesięcznego wakatu na stanowisku przewodniczącego, jego obowiązki pełniła zastępca Emilia Żmudzińska i pobierała wynagrodzenie, choć odpowiednia uchwała Rady Gminy mówiła co innego.
JEDEN CZY DWÓCH WICE
Przewodniczący komisji statutowej, która pracowała wcześniej nad projektem uchwały Marian Studziński przyznał, że przy zmniejszonej liczbie radnych, jaka będzie od nowej kadencji, w Dąbrowie wystarczy spokojnie jeden zastępca przewodniczącego Rady. Mówił, że dochodzą do niego głosy, że nie rozwiązany został problem płacenia wynagrodzenia wiceprzewodniczącemu. Dodał jednak, iż uważa, że tym problemem powinna się już zająć nowa Rada Gminy.
CO Z WYNAGRODZENIEM?
Innego zdania była wiceprzewodnicząca RG Emilia Żmudzińska. Apelowała, by ustalić czy wiceprzewodniczący ma podczas dłuższej nieobecności przewodniczącego otrzymywać za pełnienie jego obowiązków dodatkowe wynagrodzenie. Radna uważała, że Rada powinna mieć dwóch wiceprzewodniczących. Jeden nie będzie w stanie sobie sam poradzić podczas nieobecności przewodniczącego. - Ja dziękuję, jak on tam będzie się czuł za tym stołem (...) Niech na przykład dostanie czkawki, jak sobie wtedy poradzi - przekonywała radna.
WIĘCEJ W PREZYDIUM, NIŻ NA SALI
Marian Studziński obawiał się, że w przyszłości, kiedy w Radzie będzie 15 radnych, może dojść do takiej sytuacji, że za stołem prezydialnym będzie siedziało więcej osób niż na sali obrad. - Statystów za stołem nam nie potrzeba - mówił Henryk Różycki.
Ostatecznie po długiej dyskusji Emilia Żmudzińska złożyła oficjalny wniosek, by Rada miała dwóch wiceprzewodniczących. Wniosek upadł. Za głosowała jedynie ona, przeciw było 11 radnych, a 2 wstrzymało się od głosu. Radni nie głosowali nad przyznaniem zastępcy dodatkowych pieniędzy za pełnienie funkcji przewodniczącego podczas dłuższej jego nieobecności.
Ostatecznie znowelizowany Regulamin Rady Gminy został przyjęty jednogłośnie.
Robert Grygiel
Pałuki nr 557 (43/2002)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze