Harcerze seniorzy z całego województwa kujawsko- pomorskiego i również z woj. wielkopolskiego oraz woj. pomorskiego zjechali się do Torunia by świętować dzień Patrona Polskiego Harcerstwa Błogosławionego Stefana Wincentego Frelichowskiego oraz wręczyć odznaki jego imienia 29 harcerzom z 6 kręgów.
Po przyjeździe wszyscy zostali przywitani w sali przy domie parafialnym w kościele pw. Błogosławionego Stefana Wincenta Frelichowskiego , gdzie czekała na podróżnych kawa, herbata i pyszna drożdżówka i chwila odpoczynku przy śpiewie z akompaniamentem gitary w wykonaniu hm. Haliny Krystowczyk. Przywitał wszystkich proboszcz parafii ks. Ryszard Domin i kapelan Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP ks. hm. Dominik Jan Domin oraz kapelan Hufca ZHP Toruń ks. hm. Józef Nowakowski. Po chwili odpoczynku przeszło 70 osób przeszło do kaplicy „druha Wicka”, która jest zrobiona na wzór by poszerzyć o nim wiedzę już zdobytą, wysłuchać zaproszonych gości i posłuchać wierszy miejscowej poetki Małgorzaty Musiałowskiej z tomiku „Kwiaty” oraz 100 letniej poetki hm. Beaty Chomicz. Następnie odbyła się Msza Święta koncelebrowana przez obecnych trzech księży w obecności relikwii patrona harcerskiego. Po zakończeniu mszy zostały wręczone odznaki, które otrzymali: Krąg Starszyzny Harcerskiej „OWAR” z Poznania 8 osób, Krąg Starszyzny Harcerskiej i Seniorów „Płomienie” z Czerwonaka 1 osoba, Krąg Seniorów przy Ziemi Szubińskiej z Szubina 5 osób, Krąg Seniorów ZHP „Watra” z Świecia 5 osób, Krąg Seniorów ZHP „Korzenie” z Gdańska osoby, Krąg Seniorek „Wędrowniczki po Zachodnim Stoku” z Bydgoszczy 5 osób i z Kręgu Seniorów Ziemi Mogileńskiej z Mogilna 3 osoby czyli pwd. Agnieszka Godurkiewicz, dh. Jessica Frydlewska i dh. Wiesław Godurkiewicz. Następnie wszyscy udali się na starówkę do Sanktuarium NMP, gdzie znajdują się relikwie pierwszego stopnia bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego i w instruktorskim kręgu jak przystało na harcerzy pożegnać się i pomodlić. Ostatnim punktem była toruńska pierogarnia by nabrać siły przed podróżą do domów.
Część grupy z Mogilna mogła jechać dzięki wsparciu obecnego burmistrza Leszka Duszyńskiego, który na podróż użyczył busa wiec podróż przebiegła spokojnie i bez większych trudności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze