Trzemeszno
Odciągnęli od sznura
Spostrzegawczość przejeżdżającego drogą krajową kierowcy oraz szybka interwencja policji zapobiegły tragedii.
Telefon od mężczyzny informującego o zamiarze popełnienia samobójstwa postawił na nogi trzemeszeńska policję w nocy 22 lutego. Mieszkaniec Trzemeszna zadzwonił do dyżurnego policji kilkanaście minut po północy. Powiedział, że chce się powiesić i prosił, żeby nikt nie miał do niego o to pretensji. Natychmiast do mieszkania desperata udali się trzemeszeńscy policjanci. Nie było go jednak w domu. Od pozostałych domowników funkcjonariusze dowiedzieli się, że w mieszkaniu doszło do kłótni między mężczyzną a jednym z członków rodziny.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania desperata. Prawie 20 minut później na policję zadzwonił jeden z mieszkańców powiatu żnińskiego, który przejeżdżał akurat drogą krajową nr 15 przez Trzemeszno. Jak relacjonował, z okna samochodu zobaczył mężczyznę, który przy drodze w pobliżu jednej ze stacji benzynowych przewieszał sznur na gałęzi drzewa. Natychmiast na to miejsce udali się policjanci. Okazało się, że sznur na drzewie zawiązywał poszukiwany mężczyzna. Funkcjonariusze zdołali zapobiec tragedii. Wezwana karetka pogotowia zabrała mężczyznę do gnieźnieńskiego szpitala.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 890 (9/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze