Reklama

Olgierd N. się ukrył

Mogilno
     Olgierd N. się ukrył
     Śledztwo prowadzone w sprawie kradzieży aparatu fotograficznego z plebanii oraz szantażowania proboszcza fary ks. Zenona Lewandowskiego zostało zawieszone.

 

     Przypomnijmy, że w lutym ks. Zenon Lewandowski z parafii farnej w Mogilnie złożył zawiadomienie do prokuratury, informując o kradzieży z plebanii aparatu fotograficznego oraz
o szantażu. Ks. Lewandowski zdecydował się na powiadomienie organów ścigania po tym, jak do różnych instytucji (w tym także kościelnych) rozesłane zostały maile ze zdjęciami, które miały skompromitować księdza. Na domiar złego mężczyzna wskazany przez ks. proboszcza miał mu grozić ujawnieniem jeszcze bardziej kompromitujących zdjęć z jego udziałem w przypadku nie wpłacenia na jego rzecz kwoty 20.000 zł.
     Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa szantażu i kradzieży aparatu fotograficznego ks. proboszcz złożył w prokuraturze w Chojnicach, bo stamtąd jego zdaniem pochodził szantażysta. Chojnicka prokuratura po decyzji Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy przesłała jednak dokumenty do prokuratury w Mogilnie i to ona zajęła się sprawą kradzieży oraz szantażu.
     Niespełna dwa tygodnie temu na ręce ks. Zenona Lewandowskiego wpłynęło postanowienie o zawieszeniu dochodzenia podpisane 12 czerwca przez asp. sztab. Roberta Świdowskiego. Toczyło się ono przeciwko Olgierdowi N. podejrzanemu o to, że 11 października 2008 r. z budynku plebanii parafii pw. św. Jakuba zabrał cyfrowy aparat fotograficzny olympus na szkodę Zenona Lewandowskiego oraz, że 13 października 2008 r. w Chojnicach przez telefon groził Zenonowi Lewandowskiemu ujawnieniem kompromitujących zdjęć z jego udziałem w przypadku niewpłacenia na jego rzecz kwoty 20.000 zł.
     Komenda Powiatowa Policji w Mogilnie zawiesiła dochodzenie przeciwko Olgierdowi N. ze względu na niemożność ustalenia miejsca pobytu podejrzanego. Komenda Policji zwróciła się także do mogileńskiej prokuratury z wnioskiem o zarządzenie poszukiwań podejrzanego. 16 czerwca prokurator Prokuratury Rejonowej w Mogilnie Robert Grobelny po zapoznaniu się z aktami sprawy zatwierdził powyższe postanowienie o zawieszeniu dochodzenia.
     Czyny popełnione przez Olgierda N., czyli kradzież mienia oraz groźby karalne dokonane w celu zmuszenia do określonego zachowania, zagrożone są karą łączną do 5 lat pozbawienia wolności. Jednak przy wymierzaniu kary sąd kieruje się także wcześniejszą karalnością podejrzanego. Okazuje się, że Olgierd N. już w 1996 r. był karany za m.in. usiłowanie oszustwa i groźby karalne.

Reklama

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 907 (26/2009)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości