Wójt Teodor Pryka
fot. Magdalena Lachowicz
Podsumowanie, kadencja, wójt, Teodor Pryka
Oświata i dane słowo
Opóźnienia w budowie elektrowni wiatrowych spowodowały, że gminny budżet pozostał dość skromny, mimo iż udało się oszczędzić pieniądze dzięki reformie gminnej oświaty.
NADZIEJA W WIATRAKACH
Skromny budżet pozwalający głównie na bieżące funkcjonowanie gminy powoduje, iż trudno było spodziewać się jakichś spektakularnych inwestycji w mijającej kadencji wójta. Zresztą cztery lata temu, gdy prosiliśmy Teodora Prykę o przedstawienie przed wyborami programu, streścił swoje plany w kilku dość ogólnych zdaniach, zapowiadając kontynuację realizacji strategii rozwoju gminy Orchowo na lata 2006-2018. A gdy poprosiliśmy o udostępnienie nam szerszej wersji swojego programu, wójt odpowiedział, że nie ma zamiaru nic więcej dopisywać do programu, ze względu na sytuację finansową gminy.
Lokalizacja gminy nie daje dużych szans na sprowadzenie jakichś inwestorów i zwiększenie gminnych dochodów, dlatego od lat największe w tym względzie nadzieje wiązane były z budową elektrowni wiatrowych. Zresztą za ich budową opowiedziała się większość mieszkańców gminy w referendum. Wójt Pryka też był zwolennikiem budowy wiatraków i potencjalnym inwestorom stwarzał dogodne warunki, aby takie elektrownie powstały. Protesty ekologów przyczyniły się jednak do tego, że potencjalni inwestorzy zmniejszyli liczbę wiatraków, które chcą stawiać w gminie Orchowo. Opóźniła się także realizacja tych inwestycji, więc podczas mijającej kadencji wójta nie udało się gminnego budżetu zasilić pieniędzmi z wiatraków.
CORAZ DROŻSZA OŚWIATA
Według mnie największym sukcesem wójta w mijającej kadencji była reforma gminnej oświaty. Gmina miała mocno rozrośniętą sieć szkół. Istnienie czterech szkół podstawowych w gminie liczącej niespełna cztery tysiące mieszkańców było dużym obciążeniem dla gminnych finansów. Co roku wzrastały kwoty dokładane na oświatę z budżetu gminy. Spadała natomiast liczba uczniów. Wójt zdecydował się więc na poważne zmiany w sieci szkół, mając świadomość, iż takie reformy są niepopularne i nie przysporzą mu raczej zwolenników. O swoich planach informował na zebraniach z mieszkańcami, proponując cztery warianty rozwiązań organizacyjnych w gminnej oświacie. Wyjaśniał na nich, że pozostawienie dotychczasowej sieci szkół będzie musiało wiązać się z podniesieniem podatków i znacznym zmniejszeniem środków na gminne inwestycje. Wójtowi udało się przekonać radnych jak i nauczycieli do drugiego z wariantów, zakładającego przekazanie stowarzyszeniom prowadzenia szkół podstawowych w: Bielsku, Różannie i Słowikowie.
ZAPROSIŁ NA HERBATKĘ
Jednak przy okazji tych spotkań z mieszkańcami Teodor Pryka udowodnił, że nie zawsze dotrzymuje słowa. Zadeklarował wtedy, iż nie będzie już więcej kandydował na wójta, lecz później się z tego wycofał. Zadbał też z wyprzedzeniem o swe szanse wyborcze w zbliżających się wyborach, organizując w ostatnim roku swojej kadencji spotkania z mieszkańcami nazywane Spotkaniami przy herbatce. Wójt chciał, aby na takie spotkania mieszkańcy przychodzili ze wszystkimi swoimi sprawami. Dziwić się więc można, dlaczego problemy mieszkańców aż tak bardzo nie interesowały wójta wcześniej.
BRAK ZDECYDOWANIA
Dużym plusem mijającej kadencji wójta na pewno jest doprowadzenie do powstania boiska orlik w Orchowie. Chociaż sama realizacja tego przedsięwzięcia rodziła się w bólach i z opóźnieniem.
Cieniem na pracy wójta kładzie się niedopilnowanie pracy byłego podinspektora ds. ochrony środowiska i gospodarki komunalnej. Zaniedbania tego pracownika doprowadziły gminę do poważnych konsekwencji finansowych. Odpowiedzialność za to spada na wójta tym bardziej, że miał on już wcześniej sporo uwag do pracy swojego podwładnego. Brak zdecydowania wójta w sprawach personalnych doprowadził także do problemów przy wprowadzaniu zmian w oświacie. Wtedy już nie po raz pierwszy trzeba było naprawiać błąd radcy prawnego gminy, ale dopiero wtedy wójt zdecydował się na zmianę obsługi prawnej.
Szkoda, że podczas kolejnej kadencji wójtowi nie udało się nic zrobić z niszczejącym budynkiem mieszkalnym w Osówcu, należącym do Agencji Nieruchomości Rolnych. Kolejne rozmowy i wysyłane przez wójta pisma nie przyniosły jednak rezultatu.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1183 (42/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze