Reklama

Pamięć o ks. Wawrzyniaku

Do autorek książki o ks. Wawrzyniaku po autografy ustawiała się długa kolejka fot. Joanna Świetnicka

Mogilno
     Pamięć o ks. Wawrzyniaku
     Okazją do zorganizowania prelekcji była niedawno obchodzona 160. rocznica urodzin ks. Piotra Wawrzyniaka oraz zbliżające się obchody 100. rocznicy śmierci kapłana - 10 listopada 2009 r.

     12 lutego w czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Mogilnie odbyła się prelekcja Ks. Piotr Wawrzyniak wybitny Wielkopolanin. O kapłanie, który w Mogilnie spędził 12 lat życia, opowiadały Grażyna Wrońska oraz Małgorzata Jańczak z Poznania.
     Grażyna Wrońska jest autorką wydanej jesienią ubiegłego roku książki Śladami ks. Piotra Wawrzyniaka. Ponadto jest kierownikiem działu kultury w Radiu Merkury. W książce od 93 do 105 strony znajduje się część poświęcona pobytowi ks. Piotra Wawrzyniaka w Mogilnie. Rozdział nosi tytuł "Ze Śremu, przez Zaniemyśl, Środę, Wrześnię, Gniezno dojeżdżamy do Mogilna". Czyta się ją lekko, znajdują się w niej ilustracje z ciekawymi podpisami.

     - Przy opracowywaniu takiej książki nie ma filozofii. Trzeba mieć pomysł, znać region i potem w miarę nie odstraszającym młodzież językiem ją napisać. Z tego miejsca chciałabym podziękować za współpracę panu Majcherkiewiczowi, który przesłał mi wysokiej jakości interesujące od strony technicznej materiały ikonograficzne. Ten człowiek zaimponował mi otwartością i szczerością, a znaliśmy się tylko przez telefon. Wśród tych materiałów były też pocztówki z dawnych czasów, ale nawet one nie są wstanie oddać uroku tego miasta. W Mogilnie jest na prawdę wiele urokliwych miejsc - poza jednym, tym brzydkim budynkiem w samym centrum miasta, który mam nadzieje szybko zniknie. Wydaje mi się, że pamięć o ks. Wawrzyniaku w Mogilnie nigdy nie zginęła i nie zginie, bo żyje ona w rodzinach - powiedziała w trakcie spotkania Grażyna Wrońska.

Reklama

     Z kolei Małgorzata Jańczak jest autorką serii "Bohaterowie najdłuższej wojny nowoczesnej Europy". Przewodniki te zawierają biogramy postaci oraz informacje o związanych z nimi miastach. W książkach przedstawiona jest ich działalność zawodowa. Wiele miejsca poświęcone jest temu, co zrobili dla Polski. Autorzy prezentują tworzone przez nich fabryki, szkoły, biblioteki. Odwiedzają ich domy.

     Obie panie pracowały w poznańskim Radiu Merkury. Spotkały się podczas audycji o ks. Wawrzyniaku. Później wspólnie udały się do Mogilna. Było to podczas kręcenia filmu o kapłanie, wtedy też poznały obecnego proboszcza mogileńskiej fary ks. Zenona Lewandowskiego. Potem Małgorzata Jańczak założyła wydawnictwo Kwartet i wymyśliła m.in. ten cykl przewodników przedstawiających miejsca związane z postaciami z filmu Jerzego Sztwiertni Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy.

Reklama

     Obecna na spotkaniu mogilnianka Henryka Napieralska pamięta z dzieciństwa wspomnienia jej ojca o spotkaniu z ks. Wawrzyniakiem. - Mój ojciec opowiadał, że kiedy miał 7 lat, a mieszkał wtedy na obecnej ul. Wawrzyniaka, stał na chodniku ubrany w fartuszek z napisem "Grzeczny Stasiu". Gdy przyjechał ks. Wawrzyniak podszedł do niego i zapytał "Jesteś ty grzeczny? To chodź ze mną na plebanię". Na miejscu wsypał do tego fartuszka cukierki. Wspominał, że proboszcz mogileńskiej fary był bardzo życzliwy dla dzieci - powiedziała.

     Z kolei Jadwiga Kończal z Mogilna pamięta, jak jej teściowa wspominała pogrzeb ks. Wawrzyniaka, w czasie którego miała 13 lat. - Pogrzeb był niesłychaną manifestacją - mówiła.

Reklama

     Jak powiedziała Zofia Zielińska, pracownik mogileńskiej biblioteki, pewne jest, że Piotr Wawrzyniak był pierwszym księdzem, który jeździł samochodem i, że był to pierwszy samochód w Mogilnie. - Jak przejeżdżał ulicami miasta, ustawiały się wycieczki. Jak już przejechał, wszyscy byli rozczarowani, że tak szybko zniknął - wyjawiła. Niestety marki pojazdu nie udało się określić.

     - Byłem pierwszym recenzentem tej książki. Nabyłem ją jesienią ubiegłego roku od pani Wrońskiej. Każdy z państwa powinien ją mieć, ponieważ czyta się ją w jeden dzień z zapartym tchem. Dzięki tej książce wiele miejsc odkryłem na nowo, a wiele z nich były mi nieznane. Żałowałem, że mieszkając 5 lat w Poznaniu podczas studiów nie odkryłem tych miejsc - powiedział w trakcie prelekcji Przemysław Majcherkiewicz.

Reklama

Joanna Świetnicka, 19 II 2009

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości