Reklama

Park zamiast zjazdu z wiaduktu

To fragment mapy Mogilna będącej załącznikiem do Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Mogilno, przyjęty przez radnych na sesji 17 kwietnia. Teren zaznaczony ukośnymi biało-zielonymi liniami pokazuje obszar rekreacyjny, patrząc z wiaduktu kolejowego leżący między ul. Taczaka a ul. 11 Listopada w kierunku do ul. Kausa i ul. Padniewskiej, na którym burmistrz Mogilna planuje ulokować park. Pełnym zielonym kolorem zaznaczono tutaj Rodziny Ogór Działkowy „Pod Lasem” oraz tereny zielone wokół rzeki Siecienica (potocznie Panna) i miejsca do kąpieli nazywanego potocznie „Jankusa”.

Inwestycje, Mogilno, park, Leszek Duszyński
     Park zamiast zjazdu z wiaduktu
     Nie powstanie ulica, która połączy zjazd z wiaduktu kolejowego przez niezagospodarowany teren z ul. Padniewską. Zdecydowali o tym 17 kwietnia radni PSL i Wspólnoty Samorządowej, przeznaczając tę część miasta w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Mogilno na tereny zielone. Leszek Duszyński zamierza zlecić przygotowanie koncepcji zagospodarowania tego terenu pod kątem parku zachodniego.

     ORGANIZACJA RUCHU
     Wiele wskazuje na to, że główne inwestycyjne działania Urzędu Miejskiego w Mogilnie, wzmocnione przez prywatnego inwestora, skoncentrowały się w ostatnich tygodniach na pograniczu łączącym centrum miasta z jego zachodnią dzielnicą. Po przeprowadzeniu wszystkich planowanych inwestycji teren po obu stronach torów kolejowych zmieni się nie do poznania.
     Przypomnijmy, że burmistrz Leszek Duszyński w budżecie na ten rok zaproponował dwie duże inwestycje. Obydwie uzyskały poparcie Rady Miejskiej, chodzi tutaj o remont mostu na rzece Siecienicy (nazwa używana potocznie - Panna) oraz o trwający właśnie remont wiaduktu kolejowego.
     Most na Siecienicy został już wyremontowany. Jednak, gdy porównuje się zamieszanie i chaos komunikacyjny, jaki tamten remont powodował wśród kierowców, z obecnym korzystaniem z przebudowanego przejazdu przez tory kolejowe przy zamkniętym wiadukcie kolejowym - to to rozwiązanie w znacznie mniejszym stopniu jest uciążliwe dla kierowców.
     Pozornie wydawało się, że będzie odwrotnie i to przejazd kolejowy z ciągle zamykanymi rogatkami będzie o wiele większym utrudnieniem. Organizacja ruchu w związku z przejazdem przez tory kolejowe okazała się o wiele bardziej przyjazna kierowcom.
     MOST MA 115 LAT
     Drugą sprawą była szwankująca informacja mogileńskiego ratusza o zakresie prac remontowych przy moście na Siecienicy. Mieszkańcy widzieli tylko zerwany asfalt i trwające wiele tygodni prace w nawierzchni ulicy i w zewnętrznej powłoce mostu. Nie widzieli najważniejszych prac od spodu mostu i przy wzmacnianiu jego filarów. A to była najważniejsza i najtrudniejsza część operacji. Ponadto w ratuszu nie było dokumentacji mostu i brak było informacji o jego powstaniu. Reporter Pałuk dotarł do rysunków z okresu, gdy most powstawał. Jak się okazuje liczy on w obecnym kształcie 115 lat.
     KOMUNIKACJA PRZY MARKECIE
     Kolejną inwestycją w tej części miasta był wykup przez prywatnego inwestora terenu po byłej Spółdzielni Inwalidów i starania o lokalizację w tym miejscu sklepu wielkopowierzchniowego Twój Market. Lokalizacja marketu, jak pokazały poprzednie inwestycje przy ul. Kasztanowej czy przy wolnicy, zawsze łączyły się z przebudową przez prywatnych inwestorów ulic i chodników wokół marketów. Podobnie tutaj burmistrz Duszyński oraz Zarząd Dróg Powiatowych zabiegają o to, by w jak najbardziej przyjazny dla mieszkańców posób skomunikować wjazd i wyjazd z ul. Padniewskiej i ul. Przemysłowej na teren sklepu.
     Burmistrz Duszyński stara się o to, by inwestor wyremontował chodnik przy ul. Przemysłowej na wysokości sklepu, wykonał lewoskręt z ul. Przemysłowej oraz po prawej stronie wykonał początek ścieżki rowerowej, którą w przyszłości burmistrz zamierza poprowadzić w kierunku końca ul. Przemysłowej.
     MAŁE RONDO
     Jeżeli chodzi o sprawy komunikacyjne, to w ubiegłym tygodniu pisaliśmy o planach gminy budowy przy cukierni Jamrych małego ronda. Powstałoby ono na skrzyżowaniu ul. Dworcowej, ul. Hallera i ul. Mostowej. W zależności od postępu prac przy modernizacji wiaduktu, rondo powstanie jeszcze w tym roku, ewentualnie na wiosnę przyszłego.
Rondo rozładowałoby ruch samochodów w tym miejscu, zwłaszcza dla aut jadących z ul. Dworcowej na wiadukt kolejowy, jak również z ul. Hallera w ul. Dworcową.
     PRZY TORACH PARKINGI
     Tydzień temu pisaliśmy ponadto o piśmie burmistrza skierowanym do PKP o umożliwienie zakupu przez gminę działki przy ul. Dworcowej, od asfaltowego placu przed dworcem PKP do kamienicy w kierunku dworca PKS. Działka ta obejmuje teren od ul. Dworcowej do praktycznie samych torów kolejowych, czyli także z budynkami, które na niej się znajdują.
     Kolejna sprawa, o której piszemy dzisiaj, to pisemna prośba burmistrza Duszyńskiego do PKP o wymówienie umowy dzierżawy osobie, która praktycznie od przejazdu przez tory aż do nasypu wiaduktu wzdłuż torów kolejowych zlokalizowała skup złomu, parking strzeżony aut czy sprzedaż węgla. Gmina chciałaby ten teren kupić od PKP na parkingi.
     MAGAZYN ZBOŻOWY
     To kolejna w ostatnich tygodniach działalność burmistrza w tym obszarze miasta. Stara się on o pozyskanie przez gminę za przysłowiową złotówkę budynku byłego magazynu zbożowego przy ul. Przemysłowej, który służyłby - jak kilka lat temu - alternatywnej i niezależnej kulturze. W tej chwili sprawa toczy się wokół wytyczenia wielkości działki wokół budynku magazynu, jaką zainteresowana byłaby gmina.
     PARK ZACHODNI
     Ostatnia sprawa, jaką poruszamy, to kwestia zagospodarowania terenu zielonego leżącego od ul. Kilińskiego do ul. Padniewskiej i ul. Kausa.
     Informacje, jakie posiadają Pałuki, są o tyle zaskakujące, że zawsze przy okazji każdej dyskusji radni podkreślali i zgłaszali swe różne propozycje odnośnie ulicy, która miałaby być poprowadzona z wiaduktu kolejowego. Zwolennicy tego rozwiązania podkreślali, że w planach zagospodarowania przestrzennego gminy jest to teren przeznaczony pod budowę alternatywnego połączenia wiaduktu z ul. Padniewską.
     Tymczasem reporter analizował zapisy i mapki Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Mogilno. Wśród kierunków rozwojowych dla miasta ze studium zniknęła planowana ulica - połączenie wiaduktu z ul. Padniewską.
     Ten teren jest teraz przeznaczony na tereny zielone. Taką decyzję podjęli jednogłośnie radni podczas sesji Rady Miejskiej 17 kwietnia tego roku. Na sesji obecnych było 19 radnych i wszyscy poparli rozwiązania, jakie zaproponowano w studium. Co najciekawsze, podczas sesji i podczas komisji Rady Miejskiej 15 kwietnia nikt z radnych nie zadał na temat szczegółowych zapisów studium żadnego pytania. Ówczesne kluby radnych PSL i Wspólnoty Samorządowej poparły zapisy studium.
     Burmistrz Duszyński powiedział, że ma taki wstępny pomysł, by na obszarze między ul. Kilińskiego a ul. Kausa i ul. Padniewską powstał olbrzymi kompleks parkowy. By było to miejsce wypoczynku dla mieszkańców osiedla, miejsce spotkań, miejsce zabawy i relaksu. - By ten teren spełniał taką rolę, jak park w centrum miasta. By były tam ławeczki, alejki do spacerowania, staw oraz nasadzenia kwiatów, bylin i krzewów - mówi burmistrz. Leszek Duszyński powiedział, że zamierza zlecić przygotowanie koncepcji zagospodarowania tego terenu pod kątem parku zachodniego.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1225 (31/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości